czarek-raczek.

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: czarek-raczek.

Postprzez czarli » 31 Sie 2013, 11:39

hej,

teraz się naczytałem i już mam stracha... dziś już noc była nieprzespana...

pozdrawiam
czarli
 
Posty: 200
Rejestracja: 01 Paź 2011, 13:39

Re: czarek-raczek.

Postprzez oczarownica » 31 Sie 2013, 11:48

oj Czarek to mnie niepokoi nie węzeł ale Ty..porozmawiaj z kimś nim zwariujesz lub oszalejesz ..nie ma powodu do niepokoju z powodu węzła..ale jest powód by zając sie Twoja zdruzgotana duszą :)
Na takie leki mam jeden sposob zamiast myslec i wymyslac idz jak najszybciej do lekarza zrob badanie i nie nakrecaj się. Z kilka takich sytuacji i zaczniesz miec dystans do swoich odczuc..a teraz uszy do góry i moze teraz sie przespisz? pozdrawiam beti
czasami czekanie jest celem samym w sobie a nie jest celem to co przyniesie czas
oczarownica
 
Posty: 701
Rejestracja: 02 Mar 2013, 12:03
Miejscowość: mazury

Re: czarek-raczek.

Postprzez czarli » 31 Sie 2013, 11:51

hej,

chyba udam się najpierw do psychiatry...

pozdrawiam
czarli
 
Posty: 200
Rejestracja: 01 Paź 2011, 13:39

Re: czarek-raczek.

Postprzez oczarownica » 31 Sie 2013, 11:58

niegłupi pomysł :) sa leki bardzo delikatne wplywajace jedynie na głębokosc odczuwanych emocji w tym przede wszytskim lęk.Sprawdziłam na sobie ;) nie zaburzaja niczego i nie ogłupiają a wyciszają histerię :? :oops:
wiesz , najwazniejsze abys mogł z kims pogadac o wszystkim kto zna sie na rzeczy z obydwu stron czyli i choroby nowotworowej i zaburzen w stanie emocjonalnym.Zebys mógł wszystko zebrac do kupy i miec wgląd w prawdziwe wszystkiego oblicze a nie opierac sie na swoich emocjach ,wyobrazni i przypuszczeniach... mozna sie nakrecic ze skoro w kosmosie tyle asteroid krąży to zapewne jakas walnie w ziemię i bedzie ,,pa wsiom,, ale czy warto?
wgrac z rakiem to nie tylko pokonac nowotwor ale przede wszytskim nie dac sie mu zdominowac w zyciu bi inaczej tak czy siak wygrywa.. Najwazniejsze to sie nie zamykaj i opowiadaj czy tu czy na privie. Trzymaj sie- Beti
czasami czekanie jest celem samym w sobie a nie jest celem to co przyniesie czas
oczarownica
 
Posty: 701
Rejestracja: 02 Mar 2013, 12:03
Miejscowość: mazury

Re: czarek-raczek.

Postprzez czarli » 31 Sie 2013, 12:07

Na szczęście mam z kim o tym pogadać, i gadam nawet w nocy:) Układamy wszystko logicznie. Logika mówi, że to nie możliwe, ale... no właśnie ale... Przecież wszystko ma swoją przyczynę. I tak następuję nakręcanie się... Badania były miesiąc temu, TK, krew... Wszystko okej... To już nie długo minie dwa lata, a tu dalej podobne reakcję na takie sytuacja... To chyba nigdy się nie zmieni...

pozdrawiam
czarli
 
Posty: 200
Rejestracja: 01 Paź 2011, 13:39

Re: czarek-raczek.

Postprzez oczarownica » 31 Sie 2013, 12:11

dobre pytanie..czy juz nigdy sie nie zmieni.. a ja zadam 2 pytanie..czy chcesz , czy naprawdę chcesz ,zeby to sie zmieniło? a 3 pytanie jest takie ile jestes w stanie zrobic ,zeby sie to zmieniłoo jesli chcesz zeby sie zmieniło ;) ;) ;) ..
problem tkwi gdzieś duzo głebiej i nie dotyczy nowotworu... natomiast zagrozenie kiedys i choroba nowotworowa wydobyły jedynie ten lek i brak poczucia bezpieczeństwa ,,na wierzch,,.. ;) beti
czasami czekanie jest celem samym w sobie a nie jest celem to co przyniesie czas
oczarownica
 
Posty: 701
Rejestracja: 02 Mar 2013, 12:03
Miejscowość: mazury

Re: czarek-raczek.

Postprzez czarli » 31 Sie 2013, 12:21

hej,

Trollu jakbyś tu zerknął napisz co o tym myślisz.

pozdrawiam
czarli
 
Posty: 200
Rejestracja: 01 Paź 2011, 13:39

Re: czarek-raczek.

Postprzez romi » 31 Sie 2013, 15:17

Witaj
A może wyczuwasz to co na rys
viewtopic.php?f=9&t=325&p=8948#p8948
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: czarek-raczek.

Postprzez czarli » 31 Sie 2013, 15:34

hmm... chyba nie, ponieważ wyrostek sutkowaty znajduję się bardziej za uchem, a to moje to tu...

wyrostek sutkowy.jpg
wyrostek sutkowy.jpg (29.99 KiB) Obejrzany 8213 razy
czarli
 
Posty: 200
Rejestracja: 01 Paź 2011, 13:39

Re: czarek-raczek.

Postprzez oczarownica » 31 Sie 2013, 22:17

tu jest staw skroniowo zuchwowy przy brakach zębowych lub nadmiernym zaciskaniu szczeki i zuchwy w czasie snu dochodzi do przeciążen stawu i moga pojawiac sie zniekształcenia i ból nawet
czasami czekanie jest celem samym w sobie a nie jest celem to co przyniesie czas
oczarownica
 
Posty: 701
Rejestracja: 02 Mar 2013, 12:03
Miejscowość: mazury

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 5 gości