I my prosimy po poradę ..

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: I my prosimy po poradę ..

Postprzez 21tehace21 » 12 Sie 2013, 21:04

Ja już trochę bagatelizuje jego boleści .. Bo on ciągle coś wynajduje .. to coś na ramieniu , po pachą .. to plecy to teraz brzuch .. między czasie 2 jądro też już bolało .. Wg niego wszytsko co boli to zapewne kolejny przerzut ..

Czytając to wydawało mi się że chodzi o mnie :D Ze mną jest identycznie, co mnie zaboli to już przerzut... i nieraz tak sobie to w głowie poukładam że jestem pewien że to przerzut i dostaje szału... teraz chodzę do psychologa.
21tehace21
 
Posty: 111
Rejestracja: 12 Lis 2012, 16:12

Re: I my prosimy po poradę ..

Postprzez romi » 12 Sie 2013, 22:04

Witaj
Te obawy mają w dużym stopniu podłoże psychiczne. W niektórych przypadkach to duże obciążenie i potrzebna jest pomoc psychologa.
21tehace21 napisał(a): i nieraz tak sobie to w głowie poukładam że jestem pewien że to przerzut i dostaje szału... teraz chodzę do psychologa.

Czy pomagają Ci te wizyty?
A poza tym wszystko jest w porządku, badania i samopoczucie ok?
pragnaca_szczescia napisał(a):Kolejne pytanie od kilku dni mąż narzeka na ból brzucha / miednicy . Do jekiego lekarza się można z takowym bólem udać , rodzinnego ?

Na początek proponuję rodzinnego, najszybciej i ewentualnie pokieruje do właściwego specjalisty.
pragnaca_szczescia napisał(a):I jeszcze ostatnie pytanie : Bolące ręce / żyły . Jak długo mogą boleć ?? Mąż bardzo narzeka na ból od dloni do łokci najbardziej . Ile to może trwać jeszcze ??

To trudno powiedzieć, sprawa indywidualna. Na Forum było jak można ulżyć, np. maść z heparyną. Myślę, że rodzinny też poradzi co z tym zrobić.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: I my prosimy po poradę ..

Postprzez 21tehace21 » 14 Sie 2013, 10:08

Narazie nie wiem czy pomagają te wizyty ponieważ dopiero byłem pierwszy raz, w ten piątek też idę, co tydzień będę chodził ale zapowiada się dobrze, od razu się człowiek lepiej czuje po takiej rozmowie. Co do wyników to narazie nie miałem żadnych badań w tym miesiącu będę miał markery, z samopoczuciem też nie jest najgorzej, mam dużo zajęcia i zdarza się że nawet nie myślę o tym, w końcu kupiłem sobie upragniony motocykl i tak troche jeżdżę, trochę remontuję...
21tehace21
 
Posty: 111
Rejestracja: 12 Lis 2012, 16:12

Re: I my prosimy po poradę ..

Postprzez oczarownica » 14 Sie 2013, 11:04

witam! z najgoeszą zmorą mozna sobie poradzić trzeba tylko stawić jej czoła! ;) fajnie ze pracujesz nad sobą i mam nadzieję ,że to Ci pomoże. Bądz otwarty na siebie i swoje ciało i uważny ale jednoczesnie naucz sie dystansu do siebie heheh wiem to trudne ale pomaga ogarnąć się w takich sytuacjach gdy życie zmusza nas do mierzenia się z choroba :) pozdrawiam serdecznie Beata
czasami czekanie jest celem samym w sobie a nie jest celem to co przyniesie czas
oczarownica
 
Posty: 701
Rejestracja: 02 Mar 2013, 12:03
Miejscowość: mazury

Re: I my prosimy po poradę ..

Postprzez pragnaca_szczescia » 13 Sty 2014, 20:31

Witam Was serdecznie . Jak ten czas czas pędzi nieubłaganie ..

Przewertowałam net ale nie znalazłam odpowiedzi może wy mi pomożecie ?

Mąż już od ... dawna marudził z tym 2 jądrem , ale że markery wychodziły OK Tomografia jamy brzusznej ( nie wiem czy ona obejmuje jądro ? ) była OK . To myślałam że jest dobrze .. Bo on raz mówił że to 2 jądro a raz że to " miejsce po tym wyciętym " go boli .. więc zwalałam to że po operacji .. Lekarz na kontroli tez mówił że może go boleć , i ręce też że mogą boleć długo ... Cudni Ci lekarze :roll:

I moje pytanie czy to na prawdę normalne , ze 10 msc po operacji nadal boli to " miejsce po usuniętym jądrze " ?? Mąż nie potrafi sprecyzować czy to jądro czy to obok , raz mówi że to raz że to a raz że i to i to :) W każdym razie od kilku dni mówi że boli go jak przed operacją ..

Kontrole w szpitalu mamy w przyszłym tygodniu zapewne będziemy informować o tym fakcie ale może wy mnie uspokoicie , że to tak może byc po prostu ?
pragnaca_szczescia
 
Posty: 53
Rejestracja: 03 Mar 2013, 11:28

Re: I my prosimy po poradę ..

Postprzez paweld7 » 13 Sty 2014, 22:34

Witaj.
ja jestem rok po operacji i nadal odczuwam czasami ból w tym miejscu ale tylko po naciśnięciu, czasem nawet niewielkim, jednak tylko wtedy... ciężko mi powiedzieć jak jest u Was ale na pewno musicie to zgłaszać za każdym razem lekarzowi i być może trzeba będzie to dodatkowo zbadać (USG?) Nie jestem jednak specjalista, to Oni mogą się tutaj najlepiej wypowiedzieć :)
jeśli to nie boli jądro tylko rzeczywiście miejsce po usuniętym, to raczej nie ma się czym martwić...

pozdrawiam Paweł ;)
paweld7
 
Posty: 119
Rejestracja: 15 Mar 2013, 12:27

Re: I my prosimy po poradę ..

Postprzez pragnaca_szczescia » 23 Sty 2014, 15:54

witam . my po wizycie . onkoolog nie wie z kad ten bol , ale dal skierowanie na markery ( zrobione dzis ) , rtg klatki ( dzis ) , TK jamy brzusznej ( 24.02) , i dzis kontrola u urologa . tu ok .

a urolog meza splawil - doslownie ... maz powiedzial gdzie go boli a ten stwierdzil ze to od - kregoslupa !! maz to kupil oczywiscie a ja mam nerwa ;) ze z nim do tego urologa nie

weszlam .

teraz pytanie czy jest taka opcja ? co ma kregoslup do miednicy / jader ?

i 2 pytanie czy ew jakies zmuany pooperacyjne lub INNE beda widoczne w tk jamy brzusznej ? czy isc prywatnie na usg ( dodam ze maz mowi ze bol sie nasila i momentami promieniuje na noge )
pragnaca_szczescia
 
Posty: 53
Rejestracja: 03 Mar 2013, 11:28

Re: I my prosimy po poradę ..

Postprzez m9nika » 23 Sty 2014, 16:46

Witam
pragnaca_szczescia napisał(a):maz powiedzial gdzie go boli a ten stwierdzil ze to od - kregoslupa !!

W takim razie ja bym to skonsultować z ortopedą.
A kiedy ostatnio robiliście usg jądra?
pragnaca_szczescia napisał(a):dodam ze maz mowi ze bol sie nasila i momentami promieniuje na noge

Może kręgosłup uciska na nerw, który promieniuje na nogę np rwa kulszowa ... czy mąż ma pracę siedzącą?
Masuj kręgosłup mężowi maścią np. końską rozgrzewającą lub inną przeciwbólowa/przeciwzapalną i sprawdź jaka będzie odpowiedz na te zabiegi. Jeśli są to sprawy zwyrodnieniowe to powinno pomóc.
Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: I my prosimy po poradę ..

Postprzez pragnaca_szczescia » 23 Sty 2014, 18:53

Mąż usg miał robione ost przed operacją czyli w marcu 2013 .
Pracę ma niby siedzącą ( kierowca ) ale w sumie czasem jeździ w ciągu dnia 2-4 h .. czasem wcale .. różnie ale na pewno nie siedzi co dzień 8h w pracy na tyłku :)

Plecy go czasem bolą jak pobiega czy coś .. ale rwy kulszowe czy coś to nie ..
pragnaca_szczescia
 
Posty: 53
Rejestracja: 03 Mar 2013, 11:28

Re: I my prosimy po poradę ..

Postprzez romi » 23 Sty 2014, 19:01

Witam
Jeśli to są bóle pleców to może należałoby spotkać się z neurologiem.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 4 gości