Urolog jeszcze wspomniał że jak bardzo boli żeby przeciwbólowe tabletki łykał . I mąż już mnie do apteki wysyła żebym zrobiła zapas
Czyli jednak możliwe że ten ból , ma coś wspólnego z kręgosłupem ??
Czyli dać sobie spokój z tym USG i czekać na TK ?
Może jestem przewrażliwiona , ale jakbym weszła z mężem do tego urologa to bym napierała na to USG .. a tak mężowi wystarczyła expresowa 2 minutowa wizyta i wymiana 2 zdań .
A to dlatego że u nas w szpitalu jak wybije godzina 13 to pacjenci przyjmowani są expresem .
Dziś do urologa z mężem poprosili 2 pana , bo po 2 osoby szybciej idzie nie ? a to już prawie 14 godzina to bardzo śpieszno im było .. Czasem nie mam nerwów do tych lekarzy i szpitali
I jeszcze głupotą wg mnie jest ich system badań markerów . Nie dadzą skierowania " do przodu " żeby zrobić przed wizytą , coby na wizycie były " aktualne " wyniki . Tylko na wizycie dają skierowanie na ten sam dzień . I w wyniki przeglądają za 3 msc na kolejnej wizycie
Ok to się wyżaliłam na nasza S. Z .