Piszę do was z Trondheim. Sprawy mrożenia itd mam już za sobą. Wszystkie żywe i pełne energie
Jest też coś co mnie trapi. Od kilku dni mam problem w postaci zimnych potow ale tylko jak położe się do łóżka. Cały dzień ok a jak wejdę pod kołdrę to cały mokry. Rano można wykręcić piżame i nie wiem czemu tak się dzieję.
Pozdro