wynik badania histopatologicznego

Działania profilaktyczne oraz diagnostyka nowotworów jądra.

Re: wynik badania histopatologicznego

Postprzez troll » 17 Cze 2014, 01:53

Witaj,

Wyniki badań typowe dla nowotworu jądra z potwierdzonym klinicznie rozsiewem (przerzutami do węzłów chłonnych zaotrzewnowych).
JurekO napisał(a):Chciałbym tylko wspomnieć, może to śmieszne (ale tonący...) 3 lata temu miałem tam kleszcza. Czy jest cień szansy, że ta zmiana na jądrze i węzły mogą być od tego?

Jest to wręcz nieprawdopodobne. Obraz zmian w TK jest typowy dla guza jądra i na 99% jest to przerzut nowotworu z jądra.
JurekO napisał(a):Czy można w tak krótkim czasie robić kolejne TK?

Wręcz trzeba :) Korzyści wynikające z wykonania badania znacznie przeważają możliwe skutki uboczne. Jeśli byłoby trzeba to można zrobić i 3x TK w ciągu trzech dni. Zwykle jednak nie trzeba i się tego nie robi. W Twoim przypadku uzupełnienie diagnostyki o TK klatki piersiowej jest niezbędne do ustalenia stopnia zaawansowania klinicznego choroby a co za tym idzie określenia rokowania i postępowania terapeutycznego.
JurekO napisał(a):Czy jest jeszcze jakieś badanie diagnostyczne, które mam zrobić?

Komplet badań na tę chwilę powinien obejmować
- hist-pat (w toku)
- TK klatki piersiowej (do zrobienia)
- TK jamy brzusznej i miednicy małej (OK)
- markery sprzed operacji (OK)
- świeże markery (AFP, bHCG, LDH) (do zrobienia)

Resztę badań wg wskazań lekarza prowadzącego (doświadczonego onkologa klinicznego)!

JurekO napisał(a):Powiedz proszę, dlaczego nie wymieniłeś centrum Onkologii w Krakowie, bo akurat tam miałem zabieg i pokładałem w ludziach tam pracujących nadzieje na wyleczenie.

Przyczyna jest prozaiczna. Lekarze z Krakowa nie posiadają odpowiedniej wiedzy i doświadczenia aby kompleksowo leczyć te rzadkie nowotwory. Niech to Ci wystarczy, nawet nie mam ochoty przytaczać opisów błędów, jakie były w Krakowie popełniane. Jedynie opieka doświadczonego specjalisty onkologa klinicznego prowadzić może do optymalnego zdiagnozowania i ustawienia leczenia. Takiego leczenia, które leczy i nie przynosi powikłań większych niż te niemożliwe do wyeliminowania.

Pozdrawiam serdecznie
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: wynik badania histopatologicznego

Postprzez JurekO » 17 Cze 2014, 09:03

Witaj Trollu,

Dziękuję za odpowiedź. Badania uzupełniające zrobię natychmiast.
Niestety dziś pani z patologii stwierdziła, że laboratorium przygotowało za małą próbkę do oceny, następne podejście w piątek.
To już 14 dni od zabiegu.
Czy bez tego badania mogę już pojechać na konsultację do Częstochowy, czy lepiej czekać na wynik histopatologii.

Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za wsparcie. To naprawdę ogromna pomoc.
Jurek
Awatar użytkownika
JurekO
Przyjaciel Forum
 
Posty: 289
Rejestracja: 16 Cze 2014, 13:38

Re: wynik badania histopatologicznego

Postprzez romi » 17 Cze 2014, 17:26

Witam
Do onkologa możesz udać się, ale co najwyżej dostaniesz skierowanie na badanie TK. Planować dalsze kroki (leczenie) można dopiero po zgromadzeniu wszystkich wyników badań w tym najważniejszego - wyniku badań histopatologicznych.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: wynik badania histopatologicznego

Postprzez troll » 17 Cze 2014, 18:08

Warto mieć komplet, choć i bez tego w Częstochowie dostaniesz skierowanie na TK klatki i markery.

Pozdrawiam serdecznie!
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: wynik badania histopatologicznego

Postprzez JurekO » 18 Cze 2014, 06:53

Witajcie,

Częstochowa już przyjęła mnie z otwartymi ramionami :D pierwsza wizyta umówiona w trybie natychmiastowym, tak jak powiedziałeś Trollu - nawet bez histopatologii, dostarczę je jak tylko będzie wynik. Za półtora tygodnia planowana hospitalizacja.
TK i markery mam dzisiaj (o Luxmedzie można powiedzieć wszystko ale nie to, że się czeka na badania) ;) , wynik do 3 dni.

Dzięki Waszym radom nie czuję się jak bym marnował czas czekając na histpatowyrok, który i tak już znam...

Serdeczne dzięki.
Jurek
Awatar użytkownika
JurekO
Przyjaciel Forum
 
Posty: 289
Rejestracja: 16 Cze 2014, 13:38

Re: wynik badania histopatologicznego

Postprzez JurekO » 18 Cze 2014, 13:59

Witajcie raz jeszcze,

Dziwna rzecz ale po rozmowie z patologiem (który musi dobrać materiał, bo pierwotnie przygotowana próbka była zbyt mała do oceny) dowiedziałem się, że w już ocenionej próbce patologii nie ma cech złośliwości.
Zasugerowano ocenę samych węzłów zaotrzewnowych. Czy można zrobić biopsję tych węzłów, żeby dowiedzieć się co w nich jest? Czy wycina się wszystko i potem ocenia? I gdzie się z tym udać?
Czy macie pomysł na inny powód powiększenia węzłów chłonnych w tej lokalizacji, jeśli ponowna ocena wskaże brak złośliwości zmiany?

Z góry dziękuję za Wasze opinie,

Pozdrawiam,
Jurek
Awatar użytkownika
JurekO
Przyjaciel Forum
 
Posty: 289
Rejestracja: 16 Cze 2014, 13:38

Re: wynik badania histopatologicznego

Postprzez troll » 18 Cze 2014, 16:30

Jurku,

Po pierwsze to trzeba uzyskać pisemną ekspertyzę - raport histopatologiczny oceniający WSZYSTKIE elementy jądra. Patologiem nie jestem - nie mam pojęcia jak od strony technicznej się to robi oprócz podstaw typu przygotowanie materiału, ocena makroskopowa, barwienia, ocena mikroskopowa.
Po drugie w USG było widoczne ognisko więc jakiegoś rodzaju zmiana musi to być.
Po trzecie - powiększone węzły chłonne w jamie brzusznej są po prostu ogromne i niestety prawdopodobieństwo, że są to węzły nowotworowe jest bardzo wysokie na granicy z pewnością. Czy jest to przerzut? Uważam, że wszystko na to wskazuje. Czy patolog zada sobie trud oceny i zaryzykuje stwierdzenie, że zmiana w jądrze może być zmianą wsteczną po nowotworze? Musimy na to zaczekać.
Po czwarte w razie braku stwierdzenia nowotworu w jądrze biopsja tych węzłów będzie wskazana. Chirurgicznie praktycznie może nie być możliwości usunięcia tego wszystkiego lub będzie to technicznie bardzo trudne. A powrót do wymaganej dla podjęcia leczenia chemioterapią sprawności będzie zbyt długi. Dlatego biopsja ale jeszcze nie teraz. Najpierw rzetelnie zbadany materiał operacyjny to jest jądro.
Kiedy można się spodziewać wyniku hist-pat? Masz już jakieś informacje?

Pozdrawiam serdecznie
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: wynik badania histopatologicznego

Postprzez JurekO » 18 Cze 2014, 17:56

Witaj,

Patolog obiecał wynik na piątek, więc mam nadzieję, że pojadę do doktor Barbary już z konkretami. TK klatki też obiecali na piątek.
Dzięki za ustalanie kierunku, mam niemały mętlik, przez to oczekiwanie i informacje z patologii, które dały trochę (złudnej) nadziei.

Obiecuję nie męczyć gdybaniem dopóki nie będę miał konkretów.
Pozdrawiam,
Jurek
Awatar użytkownika
JurekO
Przyjaciel Forum
 
Posty: 289
Rejestracja: 16 Cze 2014, 13:38

Re: wynik badania histopatologicznego

Postprzez mlodyyyy21 » 23 Cze 2014, 13:15

Cześć Kolego

Ja miałem taki przypadek, że w jądrze nie wykryto utkania nowotworu natomiast węzły zaotrzewniowe były wielkości dużego jabłka (do poczytania: viewtopic.php?f=8&t=191).

Ale spoko głowa do góry wszystko da się wyleczyć ;-).

Pozdrawiam
Adam
mlodyyyy21
 
Posty: 46
Rejestracja: 15 Gru 2011, 14:02

Re: wynik badania histopatologicznego

Postprzez JurekO » 24 Cze 2014, 10:46

Witam,

Wyniki histopatologii ze zmiany w jądrze juz są, i nestety znów jestem w punkcie wyjsca, tylko kosmiczny miesiąc później.
To co sie przez ten czas wydarzylo: Pojechalem za Wasza radą do Częstochowy, do Pani Doktor Huras, i życze wszystkim takiego lekarza. Był to pierwszy raz, kiedy ktoś zatrzymał ?taśmę produkcyjną?, i miał czas tylko dla mnie. Pani doktor przedyskutowała ze mną całe to paskudztwo i się poprostu zainteresowała. Ustalilismy termin rozpoczęcia chemii, z tym że nadal czekało się na wyniki histopatologii (które niby były dostępne już tego dnia ale nie chcieli wydać bez wizyty u lekarza na którą się nie doczekałem...trzeba było jechać do Częstochowy).
Wyniki odebrałem wczoraj, w załączeniu.
Lekarz wydający wynik powiedzial, ze mam ?kupę? szczęścia, bo niczego nie ma w jądrze i twierdzi, że to raczej chłoniak (chociaż dr Huras jest innego zdania ? być może pozagonadalna forma raka albo zmiana była mała i już jej nie było w jądrze w czasie histpat.. Generalnie musimy czekać na badanie wycinka węzła). Dziś byłem na chirurgii umówić się na laparoskopię. Jak zwykle morze głów w przychodni ale udało się umówić na jutro na wizytę, kiedy przyjmą na oddział, nie wiem ale jest nadzieja, że jutro, bo kazali byc na czczo.
Chemia odwołana.
Zastanawiam się jeszcze nad pojechaniem na zabieg do dr Wiechno, choć ze względów logistycznych w Krakowie mi wygodniej. Zabieg ma być w II Klinice Chirurgii na Kopernika ? myślicie, że mogę tu zostać, czy lepiej udać się do Warszawy (tu jeszcze zadecyduje czas ? jutro sie dowiem kiedy zabieg w Kraku, jeśli Warszawa zoperuje szybciej to nie będę się zastanawiać).
Pozdrawiam,
Jurek
Załączniki
tk.jpg
tk.jpg (131.85 KiB) Obejrzany 9344 razy
histo.jpg
histo.jpg (109.71 KiB) Obejrzany 9344 razy
Awatar użytkownika
JurekO
Przyjaciel Forum
 
Posty: 289
Rejestracja: 16 Cze 2014, 13:38

PoprzedniaNastępna

Wróć do Profilaktyka i diagnostyka

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 2 gości