skrobidecha napisał(a):witam.
ja juz prawie normalnie funkcjonuje.jakas tam niepewność zawsze chyba już bedzie ale z tym da się naprawde wygrac i myśle ze to wcale nie takie trudne tylko trzeba wierzyć w siebie i brnąć do przodu.
figaro napisał(a):. W nienasieniakach w drugiej i trzeciej grupie rokowniczej podajemy 4 kursy BEP, robimy tomografię i przy normalizacji markerów szybko operujemy WSZYSTKIE zmiany przetrwałe; rutynowo najpierw RPLND, potem torakochirurgia. Jeśli w hist-pat po operacji/operacjach stwierdzi się "żywy nowotwór" inny niż potworniak, podaje się po operacji 2 kursy VIP.
- A co w przypadku, jeśli his-pat pokaże potworniaka?
- Pytam, bo zamierzam przebadać jeszcze raz wycięte jądro. Wynik his-pat mówił o carcioma embryonale, które z tego co wiem nie powinno produkować markerów, a przed wycięciem zanotowano delikty wzrost BHCG=2,5? (N<2) a przy przerzucie do okołoaortalnych węzłów chłonnych VIII.2011 wzrosło AFP do ok 30 (N<5,8)... Więc jest prawdopodobieństwo że to nie ca embryonale dało przerzut, tylko jakiś inny dziad, którego patolog nie wychwycił. a co jeśli to będzie powiedzmy potworniak?
Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości