Witam!
Czytam różne wątki i natknąłem się na taką Twoją wypowiedź trollu:
"Co do kolejnego nawrotu, to chemioterapia w CS II/III nie zmniejsza ryzyka kolejnego nawrotu, jest leczeniem a nie zapobieganiem"
Czyli przy moim stopniu IIA po wyleczeniu jest bardzo duże ryzyko nawrotu choroby, ponieważ chemioterapiia mnie leczy a nie zmniejsza ryzyka wznowy choroby.
Czyli prawdopodobnie wznowa będzie tylko nie wiadomo za ile.
Czy można określić procentowo jakie jest ryzyko wznowy w stopniu IIA?
czy ten stopień powoduję tylko przedłużenie życia, nie ma mowy o trwałym wyleczeniu?
przepraszam, że tak pytam, ale po prostu boje się dalszego życia w strachu:(
pozdrawiam

