czarek-raczek.

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: czarek-raczek.

Postprzez czarli » 13 Lut 2012, 12:00

SIEMA ZIOMKI!
niby wszystko jest okej. czuję się dobrze. pracuje normalnie, gram w piłkę:) robie praktycznie wszystko co robiłem przed chorobą. Na siłke narazie nie chodzę bo zimno:P Dośc szybko doszedłem do siebie:) Problem trochę jest z banią:) Mianowicie jak mnie coś zaboli to jest już szał. jak mnie coś zaboli pod pachą czy w pachwinie to poźniej tydzień czasu się macam i czegoś szukam:) pewnie węzła:P wkurza mnie to trochę! Bo przecież jestem zdrowy i z założenia jest duże prawdopodobieństwo że będę. a jak przychodz kontrola a jest narazie często to już miesiąc przed chodzę osrany. Pytanie jest proste jak ogarnąć banie:D Nie chce się tym przejmować jestem młody i generalnie mam inne ważniejsze cele na przyszłośc niż ta zjebana choroba.
pozdrawiam
czarli
 
Posty: 200
Rejestracja: 01 Paź 2011, 13:39

Re: czarek-raczek.

Postprzez thinkpositive » 13 Lut 2012, 17:24

Classic :)

Stary...też tak mam, ale powoli przechodzi.

Wydaje mi się, że masz dwie opcje.

1. Spróbuj poradzić sobie sam starając się "myśleć pozytywnie". Mi pomogło wspieranie się faktami. Po prostu wmawiałem sobie, że statystyka stoi po mojej stronie. Oczywiście żadnych objawów nie bagatelizowałem i lekarz o każdych był informowany. Dodatkowo czas jest chyba po mojej stronie. Z każdym miesiącem zyskuję dystans do choroby...

2. Drugą opcją jest szukanie pomocy u specjalisty. Nie mam z tym doświadczenia więc dużo Ci nie powiem. Spotkałem się w szpitalu z psychologiem raz(w trakcie chemii) . Zrobiłem to z czystej ciekawości. Wiem, że gdybym potrzebował takiej pomocy to ta osoba by mi nie pomogła (nie miała doświadczenia). Z tego powodu mogę tylko zasugerować Ci szukanie psychoonkologa z doświadczeniem...

Pozdrawiam!
2011 - nienasieniak, IB, 2xBEP, Mazowiecki Szpital Onkologiczny we Wieliszewie
Awatar użytkownika
thinkpositive
Przyjaciel Forum
 
Posty: 200
Rejestracja: 21 Paź 2011, 09:51

Re: czarek-raczek.

Postprzez troll » 13 Lut 2012, 20:09

Witaj,

Cieszę się, że wszystko jest ok. Niestety nie ma jednej uniwersalnej recepty na psychikę. Najlepiej po prostu zająć się zajęciami, które nie pozwalają myśleć. I wiedz, że wznowa to najczęściej albo podniesione markery albo zmiany w obrazie TK. Nieczęsto udaje się wykryć wznowę przez "macanie węzłów"!

Pamiętaj, jak Cię nic nie boli to nie żyjesz :)

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: czarek-raczek.

Postprzez czarli » 13 Lut 2012, 21:36

hej

masz racje. Tylko ja sie zajmuje wszystkim i staram sie nie myslec, ale niestety to samo przychodzi i wtedy czlowiek zastanawia sie co bedzie jesli to wroci. Mlody jestem sam rozumiesz. Cale zycie przede mna. Pewnie to pytanie pojawia sie czesto ale jaka jest szansa wznowy w moim przypadku i czy ewentualna wznowa leczy sie dobrze? Czy sa jakies metody zapobiegania nawrotom? Czy dlugo mozna z tym zyc? Fakt ja tak narzekam a sa tu ziomki ktorzy mieli o wiele gorsze przypadki od mojego.

Pozdrawiam
czarli
 
Posty: 200
Rejestracja: 01 Paź 2011, 13:39

Re: czarek-raczek.

Postprzez kiper » 13 Lut 2012, 22:36

Czarli...
to normalne że ciało się szybciej zregeneruje niz umysł... ale nie zaniedbuj ciała to na pewno pomoże w psychice.. mysl pozytywnie graj w piłe... na siłke tez przyjdzie czas ( własnie doszedłem do wyników sprzed zabiegu - może mało ale 75kg klata 8 razy) własnie za 2 tyg wybiore sie na narty... a takie małe sukcesy kazdego tygodnia są niesamowitcie ważne- bo mierzysz się z samym soba.. stawiaj sobie plany po mału możliwe do zrealizowania... mnie np niesamowitą satysfakcję sprawiło to że jak z kolega pływałem kraulem to odpadł po 40 basenach a ja miałem power na jeszcze... przekuj tą swoją siłę woli na wyniki i sukces.tez sie boje przed badaniem ale tłumacze,że będzie dobrze...
IB non-seminoma; Orchdektomia 04/2011; 2x BEP 05-06/2011; 34 lata
kiper
 
Posty: 53
Rejestracja: 21 Maj 2011, 08:18

Re: czarek-raczek.

Postprzez czarli » 29 Lut 2012, 15:07

Witam!

zrobiłem sobie morfologie wszystko w normie:) AFP: 2.21IU/ml (0 - 10) Natomiast zamiast HCG zrobili mi HCV:D ale na szczęścię żółtaczki nie mam (antygen nieobecny) :) Kreatinina w normie. Natomiast Alat i Aspat na poziomie 60 (norma do 45). Ale przypominam, że miałem 140 na poczatku.Zapewne odwracalne uszkodzenie wątroby:) no i w sumie dobrze, że zrobili mi to HCV chociaż wiem że jest ok i wątroba nie jest chora:P HCG zrobię sobie jakoś przy okazji sądzę, że jest ok bo miałem podwyższone oby dwa, ale zrobie może jutro:)

pozdrawiam
czarli
 
Posty: 200
Rejestracja: 01 Paź 2011, 13:39

Re: czarek-raczek.

Postprzez czarli » 15 Mar 2012, 13:12

Witam!

Mam już kolejne wyniki moich badań:) Pani doktor dwa miesiące temu zleciła mi tylko tk klatki piersiowej.
Wynik jest jak najbardziej pozytywny: wszystko bez zmian:)

Natomiast ja poszedłem sobie jeszcze na usg pachwin oraz jamy brzusznej:)

W brzuchu tylko wątroba o podwyższonej echogeniczności, nieco niejednorodna, bez zmian ogniskowych oraz nie powiększona. Wszystko inne w jak najlepszym porządku. Teraz już wiem skąd się bierze mój podwyższony poziom prób watrobowych:) Mam stłuszczenie wątroby:) Lekka dietka i wszystko wraca do normy:D

W pachwinach brak patologicznych węzłów chłonnych, kilka poodczynowych:)

Tak więc JESTEM WOLNY!!!

We wtorek jadę do Wawy to wszystko pokazać i tyle:)

Pozdrawiam
Zdrówka!
czarli
 
Posty: 200
Rejestracja: 01 Paź 2011, 13:39

Re: czarek-raczek.

Postprzez thinkpositive » 15 Mar 2012, 14:29

Hej Czarli,

Moje próby wątrobowe są nadal wysokie. Jeżeli się będą w Twoim przypadku utrzymywać to powinieneś się wybrać do hepatologa w celu dalszej diagnostyki.

Mnie na taką diagnostykę skierowano i jestem już po specjalistycznych badaniach krwi i biopsji wątroby i czekam na wyniki.
2011 - nienasieniak, IB, 2xBEP, Mazowiecki Szpital Onkologiczny we Wieliszewie
Awatar użytkownika
thinkpositive
Przyjaciel Forum
 
Posty: 200
Rejestracja: 21 Paź 2011, 09:51

Re: czarek-raczek.

Postprzez czarli » 20 Mar 2012, 21:32

Witam!

no i po wizycie:) markery ok:) następna kontrola w maju, ale tylko sama krew:) Nowy lekarz bardzo sympatyczny:)

pozdrawiam
czarli
 
Posty: 200
Rejestracja: 01 Paź 2011, 13:39

Re: czarek-raczek.

Postprzez troll » 24 Mar 2012, 23:45

Witaj,

Super! A jak oceniasz Twojego nowego lekarza ze strony merytorycznej?

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 4 gości

cron