Potworny carcinoma embrionale partim necroticans et teratoma

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Fak to jednak rak.

Postprzez kat1340 » 09 Cze 2012, 10:48

Zabieg był 31.06. Leżałem w szpitalu do wczoraj, gdyż rana ropiała i gorączkę miałem. Lekarz włączył kilka antybiotyków na raz i założył sączek z palca gumowej rękawiczki ^^.

Rozpoznanie: Guz jądra lewego ct1NxM1a Meta ad pulmonis sin

Poniżej kilka wyników:


-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
KREW:
Morf.:
HGB: 14.8 g/dl
HCT: 44.1%
RBC: 5.12 T/l
WBC: 12.5G/l (norma 4-10,6)
PLT: 214G/l

Biochem.:
glukoza: 93mg/dl
kreatynina: 0.91 mg/dl
CRP: 74.4 mg/l (norma do 10)
Sód: 142 mmol/l
Potas: 4.64 mmol/l
APPT: 30.4 s
INR: 1.05

Mocz:
ciężar: 1.021
pH: 6.0
glukoza: nb
bilirubina: nb
ket.: nb
urobil: nb
azot: nb
leuk.: 0-5 wpw
bakterie: poj.
śluz: pojedyncze pasma



RTG klatki:
Przyścienne w polu dolnym płuca lewego cienie okrągłe śr. 20mm oraz 13mm - nie można wykluczyć zmian o typie meta. Poza tym narządy klatki bez zmian.

USG:
Obie nerki polozone prawidłowo, bez zastoju, bez cech kamicy. Pęcherz moczowy całkowicie opróżniony.
Jądro prawe bez zmian. Jądro lewe o niejednorodnej echogeniczności, powiększone, z hypoechogenną zmianą o wym. 13,6x13,2mm

Leczenie:
Orchidectomia sin

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


Wszystkie badania robione zaraz po przyjęciu do szpitala 30.06 w okolicach godziny 11-12. Zabieg był 31.06 ok. 15. Po otwarciu kanału pachwinowego lekarz stwierdził prawidłowość węzła chłonnego, pachwinowego, także go nie wycinał. Po zabiegu miałem 3 razy robione usg, które za każdym razem robił inny lekarz i każdy stwierdzał pomyślność operacji. Ordynator stwierdził: "wyleczony brawurowo" ^^. Nawet szwy mi już ściągnęli.

Czy powinienem robić teraz jakieś badania? Może powtórka markerów?

Wynik histopatologiczny mam za 2 tygodnie; Doktor wspomniał, że chyba będzie to guz złożony z kilku podtypów - tak mu wyszło na obrazie USG.

Wspominacie tutaj w co drugim temacie o TK, natomiast ja miałem póki co tylko rentgen. Robić TK? Czego, klatki, jajek?

Pozdrawiam
kat1340
 
Posty: 99
Rejestracja: 21 Maj 2012, 23:42

Re: Fak to jednak rak.

Postprzez romi » 09 Cze 2012, 11:10

Witaj
Należy teraz zrobić powtórnie markery, ze wszystkimi wynikami (badania histopatologiczne) do onkologa i wtedy pewnie dostaniesz skierowanie na TK (brzuch, miednica mała), chyba że skieruje Cię lekarz który wykonywał zabieg. Jak będą wszystkie badania to lekarz ustali stopień zaawansowania i sposób leczenia.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Fak to jednak rak.

Postprzez kat1340 » 09 Cze 2012, 11:17

A może zamiast TK zrobić rezonans mag. ?

W sumie mogę go zrobić odpłatnie, jeśli skierowanie będą mogli wypisać tylko na tomograf...
kat1340
 
Posty: 99
Rejestracja: 21 Maj 2012, 23:42

Re: Fak to jednak rak.

Postprzez romi » 09 Cze 2012, 11:41

Tutaj rezonans nie ma zastosowania. Zapisz się teraz na wizytę do lekarza onkologa. Jeśli Wrocław to:

4 Wojskowy Szpital Kliniczny
Oddział Onkologii Klinicznej
50-001 Wrocław, ul. Rudolfa Weigla 5
tel. (rejestracja poradni) - (71) 76 60 513
dr n. med. Grzegorz Świątoniowski - specjalista onkologii klinicznej
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Fak to jednak rak.

Postprzez kat1340 » 09 Cze 2012, 11:56

Właśnie w tym szpitalu, na urologii miałem wycinane jajko.

Czy nie będzie przeszkodą robienie tomografu klatki, jeśli miałem robiony rentgen kilka dni temu? TK to także fale rtg, dlatego pytam...

Dobra, jutro robię badania krwi.

Jeszcze takie pytanie techniczne: czy oprócz wypisu ze szpitala powinienem dostać jakieś zaświadczenie o pobycie w szpitalu, żeby usprawiedliwić się na uczelni? Ja dostałem tylko wypis, ksero wypisu i załączone badania markerów (te z przed zabiegu) oraz opis RTG klaty, czyli razem 2xA4 i 2xA5.
kat1340
 
Posty: 99
Rejestracja: 21 Maj 2012, 23:42

Re: Fak to jednak rak.

Postprzez troll » 09 Cze 2012, 12:50

Witaj,

TK należy robić wyłącznie w uzasadnionych przypadkach. A tutaj taki mamy, więc do dzieła. Oczywiście, każda ekspozycja na promieniowanie X jest szkodliwa ale kiedy korzyści przeważają nad szkodliwością to się je robi :)

Zaświadczenie dostaniesz na prośbę, wydaje mi się, że wypis powinien Ci na uczelni zupełnie wystarczyć.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Fak to jednak rak.

Postprzez kat1340 » 09 Cze 2012, 13:37

Dzięki, a czy "Meta ad pulmonis sin" w rozpoznaniu oznacza zmiany nowotworowe lewego płuca (pulmonis sin)? To oznacza zapewne przerzut, czy oprócz cięcia pachwiny, będę miał jeszcze jakieś operacje (np. jakieś cięcia w płucach)?

Czy taki przerzut kwalifikuje mój nowotwór jako typ II lub nawet III ??
kat1340
 
Posty: 99
Rejestracja: 21 Maj 2012, 23:42

Re: Fak to jednak rak.

Postprzez troll » 09 Cze 2012, 14:04

Witaj,

Zgodnie ze skalą zaawansowania klinicznego choroby wszystkie przerzuty węzłowe powyżej przepony oraz przerzuty narządowe to III stopień zaawansowania klinicznego. Dosłownie "meta ad pulmonis sin" - przerzuty do płuca lewego. Fakt kolejnej operacji nie jest wcale przesądzony. Będzie można ją rozważać dopiero po zakończeniu chemioterapii i badaniach kontrolnych. Nie u wszystkich chorych istnieją wskazania do leczenia operacyjnego zmian przetrwałych.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Fak to jednak rak.

Postprzez kat1340 » 10 Cze 2012, 13:28

Dziękuję, no to w mnie trochę zmartwiłeś...

wedle tej strony: http://www.cancerstaging.org/mission/whatis.html

Moja diagnoza to:

ct1: nie wiem co oznacza małe "c" ale t1 to określenie rozmiaru guza rodzimego. Raczej mały rozmiar
Nx: brak możliwości określenia ilości zajętych węzłów chłonnych - no tak, bo nie miałem robionych badań CT lub MR
M1a: i znowu nie wiem co oznacza literka "a", ale M1 oznacza ilość organów zajętych przez przerzuty.

Troll'u czy na tej podstawie można przewidzieć rokowania?

Czy jest sens powtarzać teraz badania markerów, skoro przerzut emituje te markery do krwi w dalszym ciągu?

Czy ten przerzut jaki teraz mam może zaatakować dalsze organy? Może drugie jądro?




EDIT:

Troll'u - link do najnowszych wytycznych w leczeniu raka wskazuje na błędną lokalizację (err 404 file not found); czy mógłbyś to z reuploadować?
kat1340
 
Posty: 99
Rejestracja: 21 Maj 2012, 23:42

Re: Fak to jednak rak.

Postprzez troll » 10 Cze 2012, 13:45

Witaj,

Link już działa poprawnie :)

Literka "c" pochodzi od "clinical - klinicznie" - ocena dokonana metodami klinicznymi (TK, MRI, USG itd., itd.).
Analogicznie "p" pochodzi od "pathologist" - ocena dokonana w materiale operacyjnym przez patologa.
Oczywiście badania markerów należy powtórzyć bo nie wiadomo czy pozostałe zmiany produkują markery, poza tym stężenie markerów po operacji ma wartość predykcyjną oraz pozwala określić odpowiedź na leczenie. Bezwzględnie nigdy nie wolno rezygnować z oznaczania poziomu biologicznych markerów nowotworowych ponieważ "wydaje się", że będą one nieistotne. Takie postępowanie często może prowadzić do tragedii.
Poza tym opis skali TNM w naszej bazie wiedzy: viewtopic.php?f=6&t=7 (M1a to obecność przerzutów odległych do węzłów chłonnych powyżej przepony lub płuc, M1b to M1a + obecność przerzutów odległych w innych narządach). Oczywiście niewyleczony nowotwór może siać dalej, dlatego szybkie leczenie jest priorytetem.

Rokowanie można przewidzieć po skompletowaniu wszystkich wyników badań.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości