witam,
wiem, że pytam nie do końca w temacie, jednak dziś, w niedzielę nie mam kogo o to zapytać.
Wykryto u mnie różę spowodowaną zakażeniem bakteryjnym paciorkowcem. Pani dr przepisała mi Duomox w dawce 1 g. Przez 3 dni brałem co 8 godzin po dwie tabletki a później kazała mi brać co 12 godzin po jednej.
Objawy róży minęły tj. zaczerwienienie pod kolanem, ból w tym miejscu i wyczuwalne zgrubienia pod skórą.
niby pięknie, tylko teraz na domiar złego dostałem wysypki uczuleniowej, której powodem bardzo prawdopodobnym jest Duomox.
Dlatego pytam się Was i proszę o radę, brać go nadal, jak mi zalecono (mam brać do środy), czy też dać sobie spokój z uwagi na tę wysypkę ( pod pachami, w łokciach i pod kolanami). swędzi jak cholera
Adrian