Katar tragiczny nie jest - nos mam drożny, nie leje się z niego, oddycham normalnie przez nos, tylko czasem muszę odkaszlnąć albo odchrząknąć bo mi tam spływa coś czasem z tyłu;
Ze szczepieniem chyba już za późno - jutro nowy rok - pewnie nie da rady, po jutrze drugiego też różnie bywa z pracą przychodni - jakie mam pole do manewru? W wawie muszę być już na 3go, zatem w nocy z 2go na 3go jadę tamże. Byłem szczepiony na WZWB zaraz po urodzeniu ^^ - czy to wystarczy? Gdybym szczepił się 2go - da się po prostu iść do szpitala (lokalnego u mnie w mieście), zabulić i mieć to na miejscu wykonane? Czy do 4go (do dnia operacji) będzie zachowany bezpieczny odstęp czasowy, żebym nie złapał WZWB po szczepionce z obniżoną odpornością po zabiegu?
Dzisiaj sylwester, a ja siedzę w domu by nie załapać przeziębienia i nie truć wątroby
Zdrowia i pieniędzy w nowym roku Panowie...
EDIT:
No to sobie sam odpowiem: szczepienie na WZWB wymaga 3 dawek:
t0
t+1 miesiąc
t+6 miesięcy
Operacja najwcześniej 2 tygodnie po 2giej dawce;
Szczepienie przed laty może być skuteczne lecz nie musi - wszystko zależy od poziomu przeciwciał, które to (przeciwciała) mają skłonność do długiego utrzymywania się we krwi po szczepieniu (rzędu lat). Tak czy tak jakiekolwiek działania w te stronę już nic mi nie dadzą.