Dzwoniłam do 3 szpitali już .
W jednym jakaś pani mi powiedziała że koniec KWIETNIA
W 2 pozostałych połączono mnie z lekarzami i tamci kazali przyjechać .
Jeden twierdził że to nie rozmowa na telefon , drugi zszokowany że taki termin nam wyznaczyli , powiedział że jak przyjedziemy i potwierdza diagnozę to zostawią go najprawdopodobniej od razu na oddziale .
Tak więc czekam na męża , bo pojechał zawieź L4 . I jedziemy działać ..
Tyle że skierowanie możemy mieć dopiero po 14

Wtedy przyjmuje internista męża ..