Witaj,
też miałem operację na urologii na Arkońskiej. Operował mnie dr Archimowicz. Badanie hist-pat wykonał dr n med W Dobrzycki. To co mnie zdziwiło to to, że wynik badania hist-pat był wykonany w ciągu 4-ech dni. Trochę krótko jak na wynik badania, ale wtedy tego nie wiedziałem. Może też nie mieli akurat dużo pracy i jest to bez znaczenia. W poniedziałek będę dokładnie wiedział jaki jest procent utkania zarodkowego w całości - wtedy będzie można mówić czy to jest jakiś błąd czy dopuszczalna

pomyłka.
Z drugiej strony czytałem, że czyste nasieniaki występują głównie w 4. lub 5. dekadzie życia (
http://pl.wikipedia.org/wiki/Nasieniak) Nie wiem jednak czy jest to przesłanka do dokładniejszego sprawdzenia usuniętego guza, gdy pacjent ma mniej niż 40 lat jak np. ja. To są tylko moje dywagacje. Może Troll albo ktoś z bardziej doświadczonych użytkowników forum potwierdzi czy mam rację.
Jedno co mogę Wam poradzić to domagajcie się skierowań na badania obrazowe podczas konsultacji kontrolnych. Od wielu pacjentów ZCO słyszałem, że często w badaniach kontrolnych lekarze (chyba głównie z powodu oszczędności) ograniczają się do kontroli markerów. Ja skierowanie na badanie obrazowe i to tylko klatki piersiowej wycyganiłem w październiku a poprzednie miałem w marcu. Czyli jakieś 7 miesięcy odstępu. Wg mnie to było trochę za długo. Dodatkowo skierowanie na jedną okolicę anatomiczną i perspektywa 6 tygodni oczekiwania na wyniki z pozostałych, żeby sprawdzić co właściwie się dzieje.
Nie chcę Was straszyć i liczę, że Wasz wynik jest poprawny i wszystko ułoży się dobrze. Myślę, że to raczej mój przypadek jest wyjątkiem a nie wszystkie. Bądźcie dobrej myśli i pamiętajcie o badaniach.
z pozdrowieniami Simon.