zapalenie jadra drugiego i rak

Działania profilaktyczne oraz diagnostyka nowotworów jądra.

Re: zapalenie jadra drugiego i rak

Postprzez mada » 05 Sie 2013, 18:24

Witam
Badania markerów zrobione. Wyniki jutro o 15 tej. Zrobiliśmy też poziom testosteronu i kreatyninę do TK
Zdjęcie szwów w środę. Syn ogólnie czuje się nieźle, trochę boli go brzuch i utrzymuje się stan podgorączkowy. Z nastawieniem psych bywa różnie. Raczej przyjął zasadę ,zagłuszenia tematu'. Słucha muzyki, czasami jakiś film i jak już nie daje rady to pyta. Za każdym razem odsyłam go do forum, zainteresowania się swoja chorobą i widzę, że powoli, powoli.... Poprostu zdaje sobie sprawę co może go czekać ale nadzieja, że będzie może (?) miał wybór ścisłej obserwacji lub chemii na dzień dzisiejszy go uspokaja. Hm, to chyba narazie dobrze? Wróciłam właśnie z wizyty u p. dr Huras, którą polecił mi troll. Jesteśmy oczywiście zdecydowani na prowadzenie przez Pana dr. T. Sarosiek ale będzie też miał kartę założoną tutaj - to takie przygotowanie na różne opcje leczenia
Teraz jest ten czas na zapoznanie się dokładne z forum. Czytam, czytam na ile tylko mogę sobie pozwolić. Nie chcę zabierać cennego czasu ekspertom, bo potrzebujących jest wielu. Jeśli zdarzy mi się zapytać o coś na co powinnam znaleźć odpowiedź w szukajce to przepraszam. Z każdym dniem powinno być lepiej.
Czyli tak;
1. Jutro wynik markerów - powtórzyć za tydzień? (ostatnie ma z 24.07.2013)
2. 13.07.2013- tomografia Magodent
3. 20.08.(czy 21.08?) odbiór wyników. - czy powinnam dokonać teraz jakiejś rejestracji do dr. T. Sarosieka? bo zupełnie nie wiem gdzie mam sie tam udać..
Byłabym wdzięczna za pomoc. Pozdrawiam i dziękuję z serca za zainteresowanie. Małgorzata
Awatar użytkownika
mada
 
Posty: 110
Rejestracja: 28 Lip 2013, 10:03
Miejscowość: Częstochowa

Re: zapalenie jadra drugiego i rak

Postprzez m9nika » 05 Sie 2013, 22:45

Witam
mada napisał(a):1. Jutro wynik markerów - powtórzyć za tydzień? (ostatnie ma z 24.07.2013)

Markery należy robić co tydzień, aż do ustabilizowania się ich wartości.
mada napisał(a):2. 13.07.2013- tomografia Magodent

Zapewne chodzi o miesiąc sierpień ;)
mada napisał(a): czy powinnam dokonać teraz jakiejś rejestracji do dr. T. Sarosieka?

Wydaje mi się, że do dr Sarosieka należy udać się już z kompletem wyników, bo zapewne poza TK, to czekacie jeszcze na wynik histopatologiczny. Może jak będziecie robić TK w Magodencie dopytaj szczegółów. Chyba, że Troll wie coś więcej ;)
Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: zapalenie jadra drugiego i rak

Postprzez mada » 06 Sie 2013, 14:57

Witam


mada napisał(a):2. 13.07.2013- tomografia Magodent
Oczywiście m9niko, chodziło o sierpień - 13.08.2013

mam już wyniki markerów
dla przypomnienia:
24.07.2013
hcg 2,92 mIU/ml (<2)
Afp 12, 11 (1,09-8.04)
Ldh- nie było oznaczane

31.07.2013- zabieg

06.08.2013
b-hcg wolne <2.0ng/ml (do 2.0)
afp 8,6 Iu/ml (do 6,6)
ldh 259Iu/l (120-246)

testosteron - 0,57 ng/ml (3-10,6)

proszę o opinie- pozdrawiam
Awatar użytkownika
mada
 
Posty: 110
Rejestracja: 28 Lip 2013, 10:03
Miejscowość: Częstochowa

Re: zapalenie jadra drugiego i rak

Postprzez m9nika » 06 Sie 2013, 15:17

Witam
Markery ładnie spadają, kolejne należy powtórzyć za tydzień.
mada napisał(a):testosteron - 0,57 ng/ml (3-10,6)

Tutaj musi się wypowiedzieć ekspert.
Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: zapalenie jadra drugiego i rak

Postprzez mada » 07 Sie 2013, 14:43

Witam
Dzisiaj zdjęto szwy, podano testosteron- zalecił endokrynolog. Chciał początkowo czekać do wyniku hist-pat ale też przygotował zlecenie, gdyby się coś zadziało. Nastrój syna pogarszał się właściwie z dnia na dzień. Po telefonicznym przeczytaniu wyniku poziomu testosteronu, zdecydował- podać.
Mamy zamiar wybrać się do androloga w Warszawie. Dostaliśmy takowe zalecenie z namiarem na konkretną osobę od dr. Chojnackiego- urologa z Magodent, który operował syna. Pozwolę sobie raz jeszcze na ukłon w stronę pana doktora. Bardzo przyjazny lekarz.
Chcielibyśmy skonsultować to co proponuje endokrynolog z Częstochowy.
Jeśli ktoś miałby jakieś doświadczenie w podawaniu hormonu po usunięciu obu jąder proszę o wszelkie uwagi czy też wskazówki.
Życzę miłego dnia i pozdrawiam.
Awatar użytkownika
mada
 
Posty: 110
Rejestracja: 28 Lip 2013, 10:03
Miejscowość: Częstochowa

Re: zapalenie jadra drugiego i rak

Postprzez Michu7x » 07 Sie 2013, 19:01

Witam,

Po przeczytaniu wątku faktycznie szczególna sytuacja się trafiła Pani synowi ale
trzeba zawsze sobie mówić,że mogło być gorzej, bo wyobraźmy sobie ,że:

pierwotna chemioterapia doszła do skutku i zostaje dodatkowo nadleczona. Z tego wynikają poważne konsekwencje-skutki uboczne (jak np.unieruchomienie / polineuropatia), które dyskwalifikują już do następnego leczenia chemią a następnie niedługo po chemii okazuje się , że w drugim jądrze nie usuniętym też wystąpił guz (za sprawą wcześniejszego urazu/przewlekłego stanu zapalnego/przepukliny itp.) z innym szczepem nowotworu..
i co wtedy ?
A tak usunięto te dwa ognicha i będzie miał wyleczone wszystko za jednym razem odpowiednią chemią programową (bo tu chyba nie ma wielkiej filozofii) , Myślę,że jest to przypadek szczęścia w nieszczęsciu i lepiej nie mogło mu się trafić !!. Całe szczęscie ,że pierwotna chemia nie wypaliła..a syn wyjdzie z tego na czysto!.
Jesli chodzi o testosteron to nie wiem ile syn ma lat ale przy takich niedoborach (zerowych) to należy mu się jak psu zupa nawet od zaraz jeśli ma mieć w najbliższym czasie podawaną chemię. Bo leczyć się chemią (głównie cysplatyną) na tzw. andropauzie (klinicznej) żeby uskutecznic leczenie to odradzam ponieważ komórki nerwowe nie mają żadnego zabezpieczenia a skutki uboczne na bank.., nawet jeśli podobno leczenie chemią jest skuteczniejsze bez testosteronu (ale kosztem 'posredniego' kalectwa).
To jest tylko moje osobiste skromne zdanie - NIE jestem ekspertem!!

Co do zastosowania Odpowiedniego HTZ to ja mam własne zdanie ale to może na innym forum lub na priv :)

jeśli chodzi o sprawy onkologiczne to trzymać się tego wspaniałego forum,gdzie wiedza jest bezcenna!!
i chwała za to wykształconym ludziom,którzy prowadzą to forum i bezinteresownie pomagają :).

pozdrawiam wszystkich serdecznie,
M.
Seminoma testis, 2BEP+3EP w DCO
Michu7x
 
Posty: 31
Rejestracja: 16 Cze 2013, 14:36

Re: zapalenie jadra drugiego i rak

Postprzez mada » 08 Sie 2013, 10:12

witam
mamy już wynik
ROZPOZNANIE
Jądro z guzem o utkaniu mieszanym raka embrionalnego i guza zatoki endodermalnej. Na obwodzie guza w
zachowanym utkaniu jądra widoczne zmiany o charakterze intratubular germ cell neoplasia. Znaleziono zatory z
komórek raka w naczyniach osłonki bialwej. Guz nie [przekracz osłonki białawej, nie nacieka powrózka. Kikut
powrózka bez zmian histoonkologicznych.
Zaawansowanie pT2NX
Jądro z osłonkami 6 x 4 x 3 cm, kikut powrózka nasiennego długości 8 cm. W obrębie miąższu jądra brunatno-kremowy guz
śr. do 4 cm. Guz dochodzi do osłonki białawej, ale wydaję się jej nie przekraczać. Waga 53g.

- jesteśmy w kontakcie z dr Sarosiekiem
- jedziemy 13 sierpnia 2013- wtedy tk (jak się domyślam chodzi o pT2Nx, że brak tych danych?? )

czy ewentualnie ktoś z ekspertów by nam troszeczkę zinterpretowałby ten wynik??
Awatar użytkownika
mada
 
Posty: 110
Rejestracja: 28 Lip 2013, 10:03
Miejscowość: Częstochowa

Re: zapalenie jadra drugiego i rak

Postprzez troll » 08 Sie 2013, 12:34

Witajcie,

Mada,
Bardzo istotne - włączono suplementację preparatem testosteronu bo były do tego wskazania. Myślę, że w bardzo niedługim czasie powinny wszystkie "złe" objawy niedoboru zanikać.
Wynik histopatologiczny nie pozostawia złudzeń. Jest to również nowotwór zarodkowy jądra tylko różniący się od pierwszego utkaniem histologicznym. Pierwotnie był to klasyczny nasieniak, obecnie jest to mieszany guz germinalny jądra zawierający dwa utkania histologiczne - raka zarodkowego i yolk sac tumor - nazywany ogólnie i zwyczajowo nienasieniakiem. Potwierdza się więc nasze pierwsze przypuszczenie - nie jest to żaden przerzut, jest to nowy, niezależny od pierwszego nowotwór jądra.
Aby określić jak daleko zaawansowana jest choroba - trzeba wykonać badania obrazowe na które już jesteście umówieni. Dopiero później możliwe będzie określenie stopnia zaawansowania klinicznego choroby i zaproponowanie dalszego postępowania.
Co najistotniejsze. Nie łączyłbym zdiagnozowanego zapalenia/urazu z nowotworem a jeśli już doszukiwałbym się relacji to w drugą stronę. To rozwijający się proces nowotworowy mógł przyczynić się do obrzmienia jądra (poza oczywiście urazem). Z resztą bardzo niepokojące mogły być już diagnozowane wcześniej zwapnienia i niejednorodność jądra. Nie wiem, czy gdyby syna nie widział wcześniej doświadczony urolog zajmujący się prawie wyłącznie uroonkologią i mający duże "urologiczne" doświadczenie z nowotworami jądra, nie zadecydowałby o biopsji otwartej tego jądra. Ale to moje przypuszczenia - co było to było, co będzie to będzie - i tylko na to drugie macie wpływ!

Michu7x,
Ale czarny scenariusz napisałeś :lol: Oczywiście mogło tak być, też uważam, że szczęście w nieszczęściu, że szybko trafiliście do dra Sarosieka.
Michu7x napisał(a):Jesli chodzi o testosteron to nie wiem ile syn ma lat ale przy takich niedoborach (zerowych) to należy mu się jak psu zupa nawet od zaraz jeśli ma mieć w najbliższym czasie podawaną chemię. Bo leczyć się chemią (głównie cysplatyną) na tzw. andropauzie (klinicznej) żeby uskutecznic leczenie to odradzam ponieważ komórki nerwowe nie mają żadnego zabezpieczenia a skutki uboczne na bank.., nawet jeśli podobno leczenie chemią jest skuteczniejsze bez testosteronu (ale kosztem 'posredniego' kalectwa).

Co do testosteronu to się zgodzę. Powinien być suplementowany bo są do tego bezwzględne wskazania. Wskazaniem nie jest jednak "brak zabezpieczenia neuronów" (skąd takie podejrzenie?) a niekorzystny efekt niedoboru testosteronu wpływający na zachowanie i powodujący zmiany fizyczne (przede wszystkim zanik męskich cech płciowych). Nie znam żadnego badania klinicznego (a przecież nie znam wszystkich - to logiczne), które dowodziłoby korzystnego wpływu suplementacji testosteronu na ograniczenie efektów ubocznych chemioterapii cisplatyną. Z kolei stwierdzenie, że wyższy (jak domniemywam w granicach normy, jednak po suplementacji) poziom tego hormonu może niekorzystnie wpływać na skuteczność chemioterapii to muszę Cię zmartwić ale nigdy o czymś takim nie słyszałem i nie znajduję żadnego logicznego wytłumaczenia do takiego zjawiska. Czy mógłbyś przedstawić jakąś publikację traktującą na ten temat? Nowotwory jądra nie są horomonozależne (jak na przykład rak stercza) i to, czy w organizmie poziom testosteronu będzie wynosił zero czy będzie na górnej granicy normy absolutnie w żaden sposób nie wpływa na skuteczność leczenia chemicznego (choć może sprzyjać rozwojowi raka stercza - każdy z nas pracuje na swojego raka prostaty mając normalny poziom testosteronu :) ).

Pozdrawiam serdecznie i czekam na odpowiedź :)
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: zapalenie jadra drugiego i rak

Postprzez mada » 08 Sie 2013, 12:50

Trollu
Dziękuję bardzo za odpowiedź. To, że jesteśmy w dobrych rękach stawia nas na nogi..młodego też.
Pewne sugestie odnośnie wcześniejszych ewentualnych błędów na chwilę obecną odsuwamy na bok. Pewnie dla nas w ogóle nie ma sensu wracać do tego:(
Chociaż moje myśli sięgają wstecz.
Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
mada
 
Posty: 110
Rejestracja: 28 Lip 2013, 10:03
Miejscowość: Częstochowa

Re: zapalenie jadra drugiego i rak

Postprzez m9nika » 08 Sie 2013, 13:03

Witam
Mada! nie zamartwiaj się rzeczami, nad którymi nie masz wpływu, gdyż szkoda na to Twojej cennej energii ;) którą będziesz potrzebować na stawianie kolejnych kroków ku wyleczeniu syna. Jesteście w bardzo dobrych rękach, i teraz będzie tylko lepiej ;)
Pozdrów młodego od nas :)
Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

PoprzedniaNastępna

Wróć do Profilaktyka i diagnostyka

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości

cron