Kraków, guz z długą historią

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Kraków, guz z długą historią

Postprzez Lewostronne » 05 Gru 2015, 17:23

troll napisał(a):Witaj,

Nie nastawiaj się tak na chemię, na razie wszystkie znaki na Ziemi i niebie wskazują, że optymalnym sposobem postępowania w Twoim przypadku będzie obserwacja. IGCNU w jądrze nie jest czynnikiem ryzyka we wczesnym nasieniaku.

Pozdrawiam serdecznie!



Dzień dobry,

skoro tak, to przyjmuje do wiadomości. Nie obawiam się chemii, bo Tato miał przez rok chemię paliatywną. Byłem z nim kilkukrotnie na oddziale i wiem, że uratowało mu to kilka miesięcy życia.

Zastanawiam się nad badaniami genetycznymi w przychodni przy jednym z centrów onkologicznych, gdzie leczony był Tato, Babcia i Ciocia. Nic nie wiem o procedurze, ale przyjmuje, że warto wiedzieć, co też w genach piszczy.


Dziękuję i pozdrawiam
L.
Lewostronne
 
Posty: 28
Rejestracja: 16 Lis 2015, 12:56

Re: Kraków, guz z długą historią

Postprzez troll » 05 Gru 2015, 19:51

Witaj,

Myślę, że takie badanie u osób, które prawdopodobnie nie są szczególnie narażone na genetyczne obciążenie konkretnym rodzajem nowotworu jest bez sensu i niepotrzebnie absorbuje siły i nerwy.

Pozdrawiam!
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Kraków, guz z długą historią

Postprzez Lewostronne » 05 Gru 2015, 21:52

troll napisał(a):Witaj,

Myślę, że takie badanie u osób, które prawdopodobnie nie są szczególnie narażone na genetyczne obciążenie konkretnym rodzajem nowotworu jest bez sensu i niepotrzebnie absorbuje siły i nerwy.

Pozdrawiam!


Dzień dobry,

w tym rzecz. W Klinice CMUJ usłyszałem, że raczej powinienem zrobić takie badania, bo Tato umarł z powodu raka trzustki, Babcia również. Ciocia miała czerniaka, ale wygrała! W dalszej rodzinie białaczka. Dziadek najprawdopodobniej zmarł z powodu raka pęcherza, który do końca życia nie był zdiagnozowany.

Pozdrawiam
L.
Lewostronne
 
Posty: 28
Rejestracja: 16 Lis 2015, 12:56

Re: Kraków, guz z długą historią

Postprzez troll » 06 Gru 2015, 21:49

Witaj,

Uważam, że jeżeli masz taką potrzebę - po prostu idź do poradni genetycznej. Do tej pory szczególnie taką wizytą doradzałbym kobietom w których rodzinie występował rak sutka (piersi) czy rak jajnika. Te nowotwory są szczególnie uwarunkowane genetycznie. U wszystkich ludzi warto zwrócić także uwagę na raka jelita grubego i raka płuca, które jednak wystąpiły w młodym wieku. Występowanie tych nowotworów w 5 i dalszych dekadach życia ma już głównie podłoże środowiskowe (palenie tytoniu, alkohol i czerwone mięso (ogólnie dieta)). Czerniak złośliwy, rak trzustki czy białaczki to też nowotwory głównie o podłożu środowiskowym - w ich przypadku czynnikiem ryzyka jest ekspozycja na promieniowanie UV dalej otyłość, siedzący tryb życia, niezdrowe odżywianie i w końcu, w przypadku białaczek - ekspozycja na czynniki chemiczne.

Pozdrawiam!
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Kraków, guz z długą historią

Postprzez Lewostronne » 13 Sty 2016, 17:28

Dzień dobry,

długo się nie odzywałem, bo byłem nieco zajęty świętowaniem. 22 grudnia 2015 roku otrzymałem potwierdzenie, że jestem "czysty".
Nie mam żadnych przerzutów. W kwietniu kolejne badania tj. rezonans.
Wczoraj po raz pierwszy od blisko trzech miesięcy byłem na jodze. Nie zaobserwowałem żadnych niepokojących sygnałów w ciele.
Zastanawiam się tylko, czy mogę wrócić do jazdy na rowerze w kwietniu br.?

Pozdrawiam i trzymam kciuki za pozostałych!

L.
Lewostronne
 
Posty: 28
Rejestracja: 16 Lis 2015, 12:56

Re: Kraków, guz z długą historią

Postprzez romi » 13 Sty 2016, 18:13

Witam
Jak najbardziej, nie ma żadnych przeciwwskazań. Jeśli będziesz chciał to nawet wcześniej.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Poprzednia

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 3 gości