Tomek 19l. / IIC S1

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Tomek 19l. / IIC S1

Postprzez ciastek » 08 Lut 2017, 19:41

Ah i jeszcze co do leczenia.
Poprzednia wycięta zmiana to na 100% potworniak dojrzały, lecz z powodu szybkości rozrastania się (przed operacją 20.10 nic nie było, a na początku stycznia już jest ponad 1,5 cm) jest podejrzenie, że może to być utkanie embrionalnego (tak przynajmniej zrozumiałam). Dlatego dwa cykle TIP są pewne, potem TK i w zależności od tego będzie dalsze leczenie.
Wszczepienie portu ma 27.02 i tego samego dnia rozpoczyna kolejny cykl. Teraz to nie może się doczekać wszczepienia, bo pierwszym dniu miał zapalenie żyły i dość mocno mu to dokuczało.
ciastek
 
Posty: 20
Rejestracja: 06 Paź 2015, 07:36

Re: Tomek 19l. / IIC S1

Postprzez ciastek » 15 Lut 2017, 00:24

Hej,
takie małe szybkie pytanko.
Co Tomek może przyjmować na bóle (cała klatka piersiowa, plecy, kręgosłup) po zastrzykach (nivestim 48 mu)? Ibuprofen nie daje rady przy takich bólach, w domu mamy jeszcze Aulin (nimesulid) , ale nie jestem pewna czy może go brać.
I coś na krwotoki z nosa? Mówi, że to normalne bo osłabione naczynia, tylko jest to sporym utrudnieniem, gdy przy każdym kichnięciu pojawia się krew...
ciastek
 
Posty: 20
Rejestracja: 06 Paź 2015, 07:36

Re: Tomek 19l. / IIC S1

Postprzez ciastek » 10 Mar 2017, 11:51

Cześć,
Tomek miał 27 lutego wszczepienie portu naczyniowego, a 28 lutego zaczął kolejny cykl chemii. I sam stwierdził, że port to wygoda :)
Kolejny cykl jest zaplanowany na 20 marca i w czasie tego cyklu będzie miał TK na oddziale, żeby zobaczyć jaki skutek przynosi leczenie.
Aktualnie zmaga się jeszcze ze skutkami ubocznymi chemioterapii oraz zastrzyków. Nadal męczą go wymioty i ostatnio pojawiły się krwotoki z nosa, dzisiaj rano był wyjątkowo długi krwotok ok 30/40 min ;/ I jego samopoczucie ostatnio zaczęło spadać mocno w dół. Pisk w uszach jest głośniejszy, szybko się męczy, a gdy dobrze się czuje to po 10/15 minutach gdy wyjdziemy z domu często traci siły :(

Lekarz rodzinna stara się pomóc i przygotowuje nas na każdą możliwość, np. gdyby coś się zaczęło dziać z portem albo gdy skutki uboczne bardzo dokuczają.

I co do pytań, które zadałam w poprzednim poście, Tomek dopytał się doktora.
Przy bólach po zastrzykach są dozwolone dowolne leki przeciwbólowe. (tu rodzinna ma trochę inną opinię, np. żeby przyjąć aulin to powinien mieć dobre wyniki prób wątrobowych (?), lecz przypuszczam, że doktor miał na myśli leki bez recepty)
Przy częstych krwotokach z nosa najlepiej jest nawilżać śluzówkę nosa wodą morską.
ciastek
 
Posty: 20
Rejestracja: 06 Paź 2015, 07:36

Re: Tomek 19l. / IIC S1

Postprzez ciastek » 20 Mar 2017, 19:07

Mam dobre wieści. Chemioterapia TIP po dwóch cyklach spowodowała zmniejszenie guza z 18x15mm do 13x9mm.

Pomiędzy aortą a VCI, na poziomie dolnych biegunów nerek węzeł o podobnym charakterze jak poprzednie (o niskiej gęstości) o wym. 13x9mm (poprzednio 18x15mm).
Przy naczyniach biodrowych wsp. obustronnie drobne węzły poniżej 10mm śr. (niepowiększone) jak poprzednio.


Zastanawiam się jednak, czy leczenie nie działa za słabo, czy jednak jest to większy sukces?
Ostatnio edytowany przez ciastek, 20 Mar 2017, 19:27, edytowano w sumie 1 raz
ciastek
 
Posty: 20
Rejestracja: 06 Paź 2015, 07:36

Re: Tomek 19l. / IIC S1

Postprzez troll » 20 Mar 2017, 19:26

Znakomicie, to bardzo, bardzo pozytywne wiadomości!

Pozdrawiam,
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Tomek 19l. / IIC S1

Postprzez Alan_Banan » 12 Kwi 2017, 10:25

ciastek napisał(a): Dlatego dwa cykle TIP są pewne, potem TK i w zależności od tego będzie dalsze leczenie.
Wszczepienie portu ma 27.02 i tego samego dnia rozpoczyna kolejny cykl.


Hej, co u Was? Jakie decyzje zapadły po tych dwóch kursach? Co pokazało TK?

Mam nadzieję, że wszystko dobrze, pozdrawiamy!

A&P
Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia.
Awatar użytkownika
Alan_Banan
 
Posty: 30
Rejestracja: 11 Gru 2016, 21:11
Miejscowość: Wrocław

Re: Tomek 19l. / IIC S1

Postprzez ciastek » 17 Kwi 2017, 15:48

Hej, co u Was? Jakie decyzje zapadły po tych dwóch kursach? Co pokazało TK?

Mam nadzieję, że wszystko dobrze, pozdrawiamy!

A&P


Cześć!
Dopiero dzisiaj wyżebrałam od Tomka hasło do konta. Tak wiec aktualizując wątek:

Kod: Zaznacz wszystko
Pomiędzy aortą a VCI, na poziomie dolnych biegunów nerek węzeł o podobnym charakterze jak poprzednie (o niskiej gęstości) o wym. 13x9mm (poprzednio 18x15mm).
Przy naczyniach biodrowych wsp. obustronnie drobne węzły poniżej 10mm śr. (niepowiększone) jak poprzednio.


Po tym wyniku Tomek odbył dwa kolejne cykle. 14.04 skończył czwarty cykl.
Niestety podczas przyjęcia na IV cykl jego wyniki były słabe - niedokrwistość III stopnia, więc przetoczono mu 2 jednostki krwi i wtedy hemoglobina podskoczyła mu do 9,3 g/dl. Tomek stwierdził, że to lepsze niż kawa :D
Przez niedokrwistość między III a IV cyklem strasznie się męczył. Tętno 160 (przy normalnym ciśnieniu) gdy przeszedł się kawałek albo nawet wstawał z łóżka, lekarz rodzinny zrobił mu EKG i doraźnie przypisał Concor Cor 1.25 mg.

I szczerze mówiąc to myśleliśmy, że po tym cyklu będzie gorzej wszystko znosił. Powrót do domu (5h w pociągu) zniósł koszmarnie, w sobotę prawie nic nie jadł bo i tak wymiotował. Ale już w niedzielę było dużo lepiej. Zauważyliśmy, że jak weźmie Atosse na czczo to nie ma wymiotów przez cały dzień (oczywiście, jak się nie napcha wszystkim co ciężkie). I dzisiaj też odczuwa dużą różnicę, troszkę więcej zjadł i wydaje się taki bardziej żywy. Każdego dnia jest coraz lepiej :)
Narzeka na ból języka, ale płucze nystatyną i jakoś to znosi. Od początku leczenia schudł 9 kg (z 89 do 80 kg). Ale jak tylko poczuję się lepiej to moja mama zacznie go faszerować jak indyka na święta :D

Teraz przyjęcie do szpitala ma 15.05 i następnego dnia będzie miał tomografię.
A! I ostatni cykl chemii miał w nowym szpitalu przy ul. Szamockiej 6. Warunki jakie tam są to naprawdę niebo, a ziemia w porównaniu z innymi szpitalami. Ledwo co odczuwał, że jest w szpitalu.

Pozdrawiamy,
Ania & Tomek
ciastek
 
Posty: 20
Rejestracja: 06 Paź 2015, 07:36

Re: Tomek 19l. / IIC S1

Postprzez mardeb76 » 18 Kwi 2017, 12:05

Witajcie,
Super, że wszystko już za Wami. Niech Tomek szybko wraca do pełni sił. Jest młody i z pewnością organizm da radę się zregenerować, choć oczywiście wymaga to nieco czasu. Trzymam również kciuki za pozytywne badania w maju i zakończenie tego wyczerpującego leczenia. Pozdrawiam, Marcin.
mardeb76
Ekspert
 
Posty: 1257
Rejestracja: 15 Sie 2016, 22:26

Re: Tomek 19l. / IIC S1

Postprzez ciastek » 05 Lip 2017, 08:34

Wybaczcie za przerwę w informowaniu - już po wszystkim. Na tomografii majowej nie było widać nic, czyli przeczucia doktora Sarosieka były słuszne - utkanie było złośliwe. Teraz tylko tomografie kontrolne, kolejna w sierpniu. :D
ciastek
 
Posty: 20
Rejestracja: 06 Paź 2015, 07:36

Re: Tomek 19l. / IIC S1

Postprzez mardeb76 » 05 Lip 2017, 09:29

Witajcie,
Rzeczywiście szybkość wzrostu zmian mogła sugerowac, że to nie potworniak tylko carcinoma embryonale. Nowotwór zlosliwy, ale bardzo podatny na zastosowane leczenie, czego jesteście dowodem. Z perspektywy czasu patrząc to chyba dobrze, Tomka omięła wielce prawdopodobna kolejna operacja. Trzymamy kciuki za Was. Pozdrawiam, Marcin.
mardeb76
Ekspert
 
Posty: 1257
Rejestracja: 15 Sie 2016, 22:26

Poprzednia

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 4 gości

cron