Witajcie Panowie,
jestem w trakcie obserwacji po radioterapii nasieniaka - po krótce moja sprawa - początek 2023 - wykryty nasieniak, operacja, obserwacja. Końcówka 2023 - wznowa w jednym węźle, radioterapia, obserwacja.
Dostałem od doktora Sarosieka 2 skierowania, jedno na TK, które wykonałem na przełomie maja/czerwca, wszystko było okej. Drugie, na moją prośbę, na rezonans i tu zaczęły się schody. Pewnie wielu z Was to wie, ale dla mnie nowością był fakt, że na rezonans czeka się dużo dłużej. Próbuję teraz umówić prywatnie i tutaj pojawiły się takie wątpliwości:
Mam dwa skierowania - jedno na jamę brzuszną z kontrastem, drugie na miednicę mniejszą bez kontrastu. Nie wiem czy p. doktor założył, że to będzie jeden termin i wspólny kontrast dla obydwu badań czy na miednicę mniejszą ten kontrast w moim przypadku jest niepotrzebny. Oczywiście napisałem maila do doktora, ale zakładam, że może być zajęty i nie wiem kiedy przyjdzie odpowiedź, a czas goni. Nikt mi MR z kontrastem nie zrobi, jeśli nie ma tego na skierowaniu. Dlatego proszę o informację jak to było u tych, którzy mieli rezonans miednicy mniejszej - z kontrastem czy bez?
Pozdrawiam.
M.