skuteczność chemioterapii BEP

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

skuteczność chemioterapii BEP

Postprzez RYBA » 28 Lip 2026, 11:52

Dzień dobry. Zaczęłam zaglądać na forum po diagnozie którą otrzymał mój 41-letni partner - nowotwór złośliwy jądra, rak zarodkowy pT2N1M1a, stopień zaawansowania IIIA. Dopiero teraz odważyłam się odezwać, bo chyba kiepsko sobie radzę z tym wszystkim, chociaż udaję że jest dobrze. W badaniu histopatologicznym stwierdzono że zmiana jest ograniczona do miąższu jądra, bez cech przekraczania jego osłonek. widoczne jest naciekanie sieci jądra. w badaniu PET_CT stwierdzono przerzutowy węzeł chłonny okołoaortalny lewy na poziome L3 a także aktywny metabolicznieguzek w segmencie X płuca lewego, podejrzany o przerzut. W badaniach laboratoryjnych w tym AFP, beta-HCG i LDH w granicach normy laboratoryjnej. Zakwalifikowano go do podania 3 cykli chemioterapii BEP. Pierwsza poszła ok. 6 dni w szpitalu, bez większych dolegliwości. Później 2 pojedyncze wlewy. Drugi cykl był już trudniejszy. Po 6 dniach w szpitalu wyszedł mocno osłabiony, z silnymi bólami głowy ale nadal bez większych dolegliwości. Włosy zaczęły wypadać, ale to najmniejszy problem. Pojawił się za to bardzo silny ból łydki, który nie pozwalał mu wejść po schodach. Zaczęło się po pojedynczym wlewie. Ostra biegunka, bóle w okolicy podmostkowej i koszmarne bóle głowy. Przestał jeść, pił niewiele bo natychmiast kończyło się to wizytą w toalecie. Wieczorem stan podgorączkowy a w końcu 38,5. Wezwałam pogotowie, które stwierdziło że ma gorączkę i panikuje "jak to facet". Podali zastrzyk przeciwgorączkowy i przeciwbólowy. Kolejnego dnia było jeszcze gorzej, narastający ból pod mostkiem. Jazda do szpitala i diagnoza: neutropenia IV stopnia, podwyższone parametry zapalne, hypokalemia, hyponatremia, zakażenie Campylobacter spp. a po TK angio tętnic płucnych - stwierdzona zatorowość płucna. Podano mu antybiotyki, leki przeciwzakrzepowe, morfinę i po tygodniu wypisano ze szpitala. Cały cykl leczenia torchę się przesunął. W tej chwili jest ok, ale w piątek ma się pojawić na ostatnim cyklu BEP i będę szczera - jestem przerażona, tym co może się dziać po chemii... :( Od początku byliśmy dobrze nastawieni do tego leczenia. Zapewniano nas, że ten rodzaj nowotworu dobrze reaguje na chemię. Ale w tej chwili mam tyle wątpliwości i strachu, że zaczynam panikować a powinnam być wsparciem. Ktoś ma może podobne doświadczenia? Czy faktycznie leczenie 3x BEP może w takim przypadku dać wyleczenie czy powinniśmy nastawić się na ciąg dalszy? Lekarz wspomniał coś, że w razie czego jest plan B, czyli autoprzeszczep szpiku. Będę wdzięczna za każdą informację i podpowiedź
RYBA
 
Posty: 4
Rejestracja: 18 Lip 2026, 23:47

Re: skuteczność chemioterapii BEP

Postprzez Podpretekstem » 28 Lip 2026, 21:54

Hej, mój mąż też stadium 3a, też rak zarodkowy.
Niepoliczalne guzy na płucach + pakiet węzłów zaotrzewnowych na 4.5cm. Leczony trzema cyklami BEP, po których markery nowotworowe były w normie, na płucach została tylko mała zmiana na 5mm, natomiast na wezlach został pakiet na 3.3cm.
Onkolog prowadząca chciała dokładać kolejny cykl chemii, albo naświetlac (radio) i tylko dzięki temu forum oraz konsultacji z dr Sarosiekiem uniknelismy błędu w leczeniu - skończyło się po 3bep na operacji RPLND, co zakończyło na ten moment leczenie męża. Od blisko dwóch lat jesteśmy na obserwacji.
Nie podoba mi się to, co napisałaś - że planem B jest autoprzeszczep - nie jest to zgodne z wytycznymi leczenia rj. Gdzie się leczycie?
Co do chemii - czy partner przyjmował po każdym cyklu zastrzyki na pobudzenie szpiku kostnego do pracy (np. Neupogen, Zarzio, Accofil)?
Co do gorączki po dolewkach - mój mąż też miał po każdym dolaniu bleo temperaturę i ból całego ciała jak przy grypie - dr Sarosiek polecił wziąć tego dnia dwie pyralginy i bardzo to pomagało.
Podpretekstem
 
Posty: 181
Rejestracja: 17 Sie 2024, 19:56

Re: skuteczność chemioterapii BEP

Postprzez RYBA » 29 Lip 2026, 22:39

Dziękuję za odpowiedź:) Łęczycy się w Gorzowie Wlkp. To była szybka akcja: diagnoza, za 3 dni operacja, wynik TK, po tygodniu PET i za kilka dni chemioterapia. Lekarze namawiali nas na pozostanie w Gorzowie, z uwagi na to żeby nie dojeżdżać zbyt daleko na chemię. Mój parter po każdym cyklu dostaję zatrzyki Accofil. Może masz jakos kontakt do dr Sarosieka? Jest szansa na konsultację online? Czy musielibyśmy j3chac do W-wy? Serio mam mętlik w głowie. Jak usłyszeliśmy o tym autoprzeszczepie szpiku, to trochę nam optymizm uleciał.
RYBA
 
Posty: 4
Rejestracja: 18 Lip 2026, 23:47

Re: skuteczność chemioterapii BEP

Postprzez Podpretekstem » 30 Lip 2026, 14:35

Jasne, ja też na BEP zostawiłam męża w Krakowie - bo to bez różnicy w sumie gdzie te chemię mu podadzą, a tu mieliśmy blisko. Natomiast cały czas byłam na łączach z dr Sarosiekiem, żeby czegoś nie spartolili.
My nigdy się osobiście z doktorem nie widzieliśmy :) zawsze mailowo lub telefonicznie. Teleporada kosztuje 330 zł (przynajmniej tak było rok temu). Podaje maila do asystentki pana doktora, odpisuje szybko - Marika.Bonawenturczak@luxmed.pl.

Ten autoprzeszczep wg mnie kompletnie bezzasadny pomysł. Póki co przeżyjcie tego trzeciego BEPa, poczekajcie na wyniki TK po zakończeniu oraz markerów i wtedy bym się konsultowała z dr Sarosiekiem - być może nie będzie w ogóle takiej potrzeby bo wszystko wyjdzie czysto (czego wam bardzo życzę). Ale gdyby jednak okazało się, że dalej trzeba działać - wtedy niech to kontroluje specjalista.
Podpretekstem
 
Posty: 181
Rejestracja: 17 Sie 2024, 19:56

Re: skuteczność chemioterapii BEP

Postprzez RYBA » 30 Lip 2026, 17:58

Serdecznie dziękuję za namiary na dr :) Zrobimy fokladnie tak jak piszesz.poczeksmy na wyniki i skonsultujemy z dr Sarosiekiem. Trochę się uspokoiłam
RYBA
 
Posty: 4
Rejestracja: 18 Lip 2026, 23:47

Re: skuteczność chemioterapii BEP

Postprzez Podpretekstem » 30 Lip 2026, 21:59

Wielu z nas było kiedyś w tym samym miejscu, co Wy teraz :) wiem jakie to emocje, jaki mętlik, kiedy lekarze (którzy powinni się znać na swojej robocie) mówią jedno, a wytyczne leczenia kompletnie co innego... I w tym wszystkim człowiek - zupełny laik, który musi podjąć decyzję co dalej...
Możesz poczytać mój wątek, jest gdzieś niżej. Ja każdy moment choroby konsultowałam tu na forum, na grupie rj i z dr Sarosiekiem. I tylko dzięki temu uniknelismy błędów w leczeniu.
Powodzenia! Odzywaj się, jak tam sytuacja na bieżąco :)
Podpretekstem
 
Posty: 181
Rejestracja: 17 Sie 2024, 19:56


Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 32 gości