Wczoraj odebraliśmy wyniki hist.-pat, w poniedziałek mamy zgłosić się na oddział onkologiczny, ale lekarz nie potrafił wyjaśnić nam czego mamy się spodziewać.
Opis wyników: Guz torbielowaty, cały w jądrze, mieszany zarodkowy o utkaniu nasieniaka, potworniaka dojrzałego, yolk sac tumor, pT1. Nowotwór nie nacieka i nie przerasta osłonek. Inwazji naczyń nie stwierdzono. Markery w normie...
Czy zlecą nam TK? Boimy się chemii, bo chcielibyśmy jeszcze mieć drugie dziecko...