Prośba o pomoc...

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Prośba o pomoc...

Postprzez j23 » 29 Lis 2013, 15:40

No jesli tak to pytam :)

Fakty:
-wczoraj miałęm wizytę u Onkologa, który mimo braku wyników his-pat zakwalifikował mnie do chemioterapii ( bez poinformowania mnie o jej rodzaju, zakresie, etc) - termin 9 grudzien 2013
- opis badania TK chyba jest ok, moja siostra wrzuciła go kilka postów wyżej
- markery w normie, opis jw.
- lekarz poinformował mnie, że jestem nosicielem wirusa HBs ( HBs antygen - dodatni) i dał skierowaine do poradni Hepatologicznej - niestety najbliższe wolne terminy to styczeń ( czyli juz po chemioterapii), więc mam umówioną prywatną wizytę z badaniem Fibroscan na ten czwartek.

Pytanie:
- czy stan mojej wątroby nie ma znaczenia dla takiejej szybkiej decyzji o chemioterapii? czy mam sie starać o przyspiesznie konsultacji hepatoligicznej i tego badania? Dziwne ze wątroba zaczeła mnie boleć jak sie dowiedziałęm o tym wirusie ;/

troll napisał(a):Witajcie,

Miło tak poczytać o sile tkwiącej w rodzinie! Świetnie, że jesteście razem na Forum. Mam nadzieję, że informacje, które tu zgromadziliśmy są pomocne. W razie czego nie wahajcie się zadawać pytań :)

Pozdrawiam!
pozdrawiam z gór
Robert
Awatar użytkownika
j23
 
Posty: 11
Rejestracja: 10 Lis 2013, 15:25
Miejscowość: Nowy Targ

Re: Prośba o pomoc...

Postprzez romi » 29 Lis 2013, 16:19

Witam
Chemioterapia działa ogólnoustrojowo i również na wątrobę. Dobrze byłoby znać jej stan przed leczeniem, ale na razie nie wiadomo czy do leczenia dojdzie.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Prośba o pomoc...

Postprzez Arante » 02 Gru 2013, 12:12

Witam

Czy to standard, ze wyniki hist-pat moze dostać jedynie lekarz i to od niego powinniśmy je otrzymać? Brat własnie dzwonił do szpitala i powidziano ze wyniki są. Myślałam, ze brat może poprostu pojechać i je zobaczyć. W tej sytuacji nie mamy możliwości sprawdzić ani skonsultować dalszego postępowania :-/
Arante
 
Posty: 8
Rejestracja: 28 Lis 2013, 00:18
Miejscowość: Zakopane

Re: Prośba o pomoc...

Postprzez romi » 02 Gru 2013, 12:22

Witam
Pacjent ma prawo do otrzymania wyniku badania histopatologicznego.Ten wynik będzie niezbędny dla onkologa do ustalenia stanu zaawansowania choroby. Szpital na żądanie pacjenta ma obowiązek wydać jeśli nie oryginał to przynajmniej kopię badań. Domagajcie się tego.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Prośba o pomoc...

Postprzez troll » 02 Gru 2013, 14:32

Witam,

Oryginał badania histopatologicznego jest własnością pacjenta i należy się domagać jego wydania (np. w sekretariacie medycznym). Szpital może wykonać jego kopię, ew. zamieścić stosowny wpis z badania hist-pat do historii choroby pacjenta. Macie pełne prawo otrzymać wynik badania hist-pat.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Prośba o pomoc...

Postprzez j23 » 02 Gru 2013, 14:40

troll napisał(a):Witam,

Oryginał badania histopatologicznego jest własnością pacjenta i należy się domagać jego wydania (np. w sekretariacie medycznym). Szpital może wykonać jego kopię, ew. zamieścić stosowny wpis z badania hist-pat do historii choroby pacjenta. Macie pełne prawo otrzymać wynik badania hist-pat.

Pozdrawiam


niestety tak nie jest w CO w Krakowie...odmówiono mi i również mojej siostrze wydania tych badań. Właśnie zbieram sie na autobus do Krakowa i jutro przed ósmą musze rejestrować sie do jakiegokolwiek lekarza wporadni, żeby móc dostać kopię tych wyników. Mam nadzieję, że się uda gdzieś wcisnąć...jak to mówia: witki opadają !!!
pozdrawiam z gór
Robert
Awatar użytkownika
j23
 
Posty: 11
Rejestracja: 10 Lis 2013, 15:25
Miejscowość: Nowy Targ

Re: Prośba o pomoc...

Postprzez Arante » 03 Gru 2013, 12:26

Wyniki hist pat i prośba o ocenę jakie powinno byc dalsze postępowanie:

Rozpoznanie kliniczne:

Tu testis sin
Nowotwór germinalny złośliwy pT1
Nowotwór o śr 45mm histologicznie o utkaniu nasieniaka nacieka osłonkę białawą jądra bez jej przekraczania. W kanalikach nasiennych w otoczeniu guza cechy neoplazji komórek germinalnych IGCNU
Cech agioinwazji na obwodzie guza nie stwierdzono. Powrozek nasienny wraz z marginesem cięcia oraz najądrze bez nacieku nowotworowego. W badaniach immunohistochemicznych PLAP (***) CD30(-) CKAE1/AE3(-)
Arante
 
Posty: 8
Rejestracja: 28 Lis 2013, 00:18
Miejscowość: Zakopane

Re: Prośba o pomoc...

Postprzez m9nika » 03 Gru 2013, 12:41

Witam
Powinniście jeszcze raz oznaczyć markery i jeśli będą ok, to dalszym postępowaniem powinna być ścisła obserwacja.
Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: Prośba o pomoc...

Postprzez Arante » 03 Gru 2013, 12:59

A czy fakt ze nowotwor nacieka osłonkę mimo ze jej nie przekracza nie jest argumentem za jakims leczeniem uzupełniającym? I co to oznacza że w kanalikach nasiennych w otoczeniu guza cechy neoplazji komórek germinalnych?
Arante
 
Posty: 8
Rejestracja: 28 Lis 2013, 00:18
Miejscowość: Zakopane

Re: Prośba o pomoc...

Postprzez m9nika » 03 Gru 2013, 14:01

Witam
Arante napisał(a):A czy fakt ze nowotwor nacieka osłonkę mimo ze jej nie przekracza nie jest argumentem za jakims leczeniem uzupełniającym?

Kiedys zadałam podobne pytanie ;)
troll napisał(a):Naciekanie sieci jądra jest czynnikiem ryzyka nawrotu (ale tylko wg ESMO!). Natomiast brak nacieku naczyń limfatycznych i krwionośnych pozwala na kwalifikację do CS IA (pT1 N0 M0 S0) gdzie brak wskazań do jakiegokolwiek leczenia uzupełniającego. Jednym słowem ryzyko zbędnego przeleczenia jest zbyt duże w stosunku do ryzyka nawrotu.

Arante napisał(a):I co to oznacza że w kanalikach nasiennych w otoczeniu guza cechy neoplazji komórek germinalnych?

I znowu posłuże się co już napisał Troll :)
troll napisał(a):IGCNU - intratubular germ cell neoplasia unclassified - wewnątrzkanalikowy nowotwór z komórek zarodkowych, niesklasyfikowany, jest przedinwazyjną formą nowotworu jądra. W związku z tym nie ma on potencjału złośliwego - nie przerzutuje, nie jest groźny, nie wymaga leczenia. Ponieważ jednak wszystkie (z wyjątkiem nasieniaka spermatocytarnego) nowotwory zarodkowe jądra wywodzą się z IGCNU to jego obecność zwiększa ryzyko przejścia do formy inwazyjnej stąd wymagana jest obserwacja. Rzeczywiście, chemioterapia oparta na cisplatynie redukuje możliwość wystąpienia nowotworu zarodkowego w jądrze z IGCNU, jednak obecność IGCNU w przypadkach w których choroba zasadnicza nie ma wskazań do chemioterapii (wczesne stadia) także nie jest wskazaniem do chemioterapii

Skoro zostało wycięte, więc nie należy się niepokoić. Zalecałabym kontrolę (usg) drugiego jądra za jakieś pół roku.
Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 2 gości