Mieszany guz germinalny - zarodkowy + nasieniak + przerzuty

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Mieszany guz germinalny - zarodkowy + nasieniak + przerz

Postprzez Podpretekstem » 26 Gru 2024, 21:38

Dziękuję Wam.
Wlaliście w moje serce trochę spokoju. Mam nadzieję, że to nie nowy rak... Bo chyba przerzut do drugiego jądra mogę wykluczyć?

Jutro jedziemy na zdjęcie zszywek po operacji, ale spróbuję umówić jakieś USG na poniedziałek.
A sama idę do psychiatry za dwa tygodnie.
Podpretekstem
 
Posty: 181
Rejestracja: 17 Sie 2024, 19:56

Re: Mieszany guz germinalny - zarodkowy + nasieniak + przerz

Postprzez miszcz » 26 Gru 2024, 21:44

Po takiej chemii, to ewentualny przerzut zostałby zniszczony. W drugim jądrze tworzą się zwykle nowe guzy po 5-15 latach I to może u 5% chorych. Przypadki, że nowy guz wyrośnie tuż po wycięciu pierwszego, są bardzo rzadkie.
miszcz
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1214
Rejestracja: 17 Kwi 2015, 20:37

Re: Mieszany guz germinalny - zarodkowy + nasieniak + przerz

Postprzez Podpretekstem » 14 Sty 2025, 20:33

Słuchajcie, właśnie odebraliśmy wyniki histopatologii - MARTWICA.
Dr Sarosiek mówi, że prawdopodobieństwo, że w płucach zostało coś żywego jest nikłe.
Mówi, że na dzień dzisiejszy mąż jest zdrowy!!!

Markery badamy początkiem lutego, tomograf pod koniec.
Póki co - świętujemy :)
Podpretekstem
 
Posty: 181
Rejestracja: 17 Sie 2024, 19:56

Re: Mieszany guz germinalny - zarodkowy + nasieniak + przerz

Postprzez CRS » 14 Sty 2025, 20:54

No to koniec. Gratulacje.
CRS
 
Posty: 238
Rejestracja: 20 Maj 2022, 10:28

Re: Mieszany guz germinalny - zarodkowy + nasieniak + przerz

Postprzez Podpretekstem » 14 Sty 2025, 20:56

Dziękuję CRS, bo jak sobie czytam ten nasz wątek, to wiele Wam zawdzięczam... Teraz oczywiście stres od TK do TK... Ale póki co - cieszymy się tym, co mamy.
Będę na bieżąco aktualizować naszą historię.

Btw - ból jądra, o którym niedawno pisałam minął, jak tylko przytoczyłam mężowi Wasze odpowiedzi ;)
Podpretekstem
 
Posty: 181
Rejestracja: 17 Sie 2024, 19:56

Re: Mieszany guz germinalny - zarodkowy + nasieniak + przerz

Postprzez CRS » 14 Sty 2025, 21:10

To coś jak Kaszpirowski, tylko internet i słowa ;)

Z biegiem czasu powinno być łatwiej. Jeden gościu opisywał swoje spostrzeżenia z obserwacją. W momencie badania, co już jest, to jest. To nie moment badania powoduje, że choroba się pojawia lub nie. A problemem który tak wpływa na emocje jest niewiedza. On po prostu już na teraz chce wiedzieć co i jak. Jak zaczął w ten sposób postrzegać strach przed badaniami, to łatwiej mu było sobie z tym radzić. No i często są fałszywe wyniki markerów, a nie każdy podejrzany węzeł jest wznową.

Ale uzupełniaj wątek o każde sprawy związane z chorobą. Czy to wyniki, czy problemy po leczeniu, czy pozytywne informacje. Przyda się kolejnym którzy będą przez to przechodzić.
CRS
 
Posty: 238
Rejestracja: 20 Maj 2022, 10:28

Re: Mieszany guz germinalny - zarodkowy + nasieniak + przerz

Postprzez miszcz » 14 Sty 2025, 21:20

Super, że mąż z tego wyszedł. Przed każdym TK i przy odbiorze opisu będą ogromne emocje oraz bóle przypominające przerzuty. Po kilku latach minie.
miszcz
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1214
Rejestracja: 17 Kwi 2015, 20:37

Re: Mieszany guz germinalny - zarodkowy + nasieniak + przerz

Postprzez Tukasia » 15 Sty 2025, 20:16

Gratuluję wygranej! Bardzo się cieszę
Tukasia
 
Posty: 71
Rejestracja: 14 Wrz 2024, 21:16

Re: Mieszany guz germinalny - zarodkowy + nasieniak + przerz

Postprzez Podpretekstem » 15 Sty 2025, 21:47

Dziękuję Wam wszystkim za wsparcie i dobre słowa.
Dzisiaj cieszymy się najbardziej na świecie, chociaż wiadomo że ten stres, czy jakaś wznowa się nie pojawi, będzie nam już towarzyszył przez kilka następnych lat. Chociaż zapewne z biegiem czasu będzie już tylko łatwiej - i oby tak było :)
Trzymam kciuki za wszystkich walczących!
Podpretekstem
 
Posty: 181
Rejestracja: 17 Sie 2024, 19:56

Re: Mieszany guz germinalny - zarodkowy + nasieniak + przerz

Postprzez Karolina_M » 16 Sty 2025, 01:41

Rewelacyjne wieści, gratulacje! Ogromnie się cieszę razem z Wami. Stres będzie wracał, jasne, nawet banalne dolegliwości będą budziły czujność, a odbiory wyników pierwszych badań będą pewnie emocjonalnym rollercoasterem, ale... będzie też dużo ulgi i radości w tym powolnym powrocie do zwykłej-niezwykłej codzienności. Z czasem na pewno będzie coraz łatwiej i spokojniej. Dawajcie znać co u Was :)
Karolina_M
 
Posty: 21
Rejestracja: 03 Sty 2024, 23:06

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 50 gości