przez jerry4 » 13 Lis 2024, 19:01
Cześć, CRS jest mniej więcej tak jak napisałeś, dzięki za pomoc.
Krótka aktualizacja mojego leczenia: drugi cykl rozpocząłem 2.10. więc miałem jeszcze chwilę na regenerację organizmu. Jak pisałem wcześniej zmieniono mi chemię na EP. Po cyklu dostałem Pelgraz który niestety niewiele zmienił i znowu zaliczyłem neutropenię (neutrocyty 0,1) Z tego powodu była wizyta na SOR gdzie dostałem receptę na Zarzio i jakoś udało się te krwinki wyprowadzić bez poważniejszych komplikacji.
23.10. miałem kolejny cykl i po nim 7xZarIo - onkolog stwierdził że trzeba mnie bardziej zabezpieczyć. Efekt niestety niezadowalający tj. neutropenia (neutrocyty 0,3). Kolejne 5 zastrzyków Zarzio i udało się krwinki wyprowadzić bez poważniejszych komplikacji.
Dzisiaj rozpocząłem 4 i zarazem ostatni cykl EP. Mam nadzieję, że dostanę więcej Zarzio i tym razem uda się bez neutropenii.
W tzw. międzyczasie zastanawiałem się czy przejście z BEP na EP nie powinno wiązać się z tym że tych EP mam przyjąć 4. Tym bardziej, że pomiędzy niepełnym BEP, a pierwszym EP minęły 2 miesiące. Konsultowałem sprawę z dr. Sarosiakien i zaproponowane leczenie jest ok tzn. tylko 3 brakujące EP, następnie TK i mam nadzieję upragniony koniec.
Jeśli chodzi o markery to AFP miałem cały czas w normie (nasieniak), beta HCG spadło pp drugim cyklu i jest w normie. LDH nie miałem oznaczanego w poprzednich cyklach, a dzisiaj onkolog powiedział mi, że jest podwyższone ale może to wynikać z Zarzio. Liczę, że tak jest. Przed usunięciem jądra miałem jakoś ponad 300 więc ponad normę. W poniedziałek zobaczę ile dokładnie wynosi aktualnie LDH bo onkolog nie podzielił się dokładnym wynikiem.