Witam,
U mojego brata (35lat) tydzień temu stwierdzono raka jądra z licznymi przerzutami do płuc oraz z przerzutami do wątroby i węzłów chłonnych. Obecnie jest już po wykonanym zabiegu chirurgicznym.
Poniżej informacje o przeprowadzonych badaniach:
Markery: AFP- 5423, Bet-HCG- 28,84
RTG klatki piersiowej: w obu płucach liczne cienie okrągłe- meta, największa zmiana w polu dolnym lewym średnicy 5cm.
Tomografia komputerowa brzucha z kontrastem: W badaniu TK wątroba z ogniskiem hypodensyjnym w seg 7 o wym. w przekrojach poprzecznych 27x26mm-meta. poza tym wątroba bez innych zmian ogniskowych.
Węzły chłonne okołoaortalne i okołokawalne powiększone układające się w pakiet od poziomu naczyń nerkowych do okolic podziału aorty brzusznej- o wym. poprzecznym 35x38mm, na dł. okło 102mm, z ogniskiem rozpadu.
Pakiet węzłowy w okolicy naczyń biodrowych po stronie prawej o wym. około 44x40mm na dł. około 78mm do okolicy pachwiny. Węzły chłonne pachwinowe pobudzone, większe po stronie prawej, o wym. 16x14mm..
Widoczna zmiana guzowata, niejednorodna w obrębie moszny po str. prawej, w zakresie objętym badaniem o wym. w przekrojach poprzecznych 88x73mm.
Gruczoł krokowy o wym. 40x35mm, ze zwapnieniami
W innych narządach zmian nie wykryto.
Czekamy na wyniki badania histopatologicznego. Brat mieszka niedaleko Warszawy więc dalsze leczenie będziemy kontynuować w CO na Ursynowie. Czy na podstawie powyższego opisu można wstępnie ocenić rokowania brata? Jak długo może trwać pierwszy etap leczenia? Czy brat będzie musiał leżeć na oddziale czy będzie dojeżdżał na kolejne serie chemii? Co potem?Tak liczne zmiany chyba po pierwszym etapie chemii nie znikną? Nie mam żadnego doświadczenia z tego rodzaju nowotworem stąd też moje pytania.

