Witam,
mojo przypadek jest trochę nietypowy. W lipcu ub.r wykryto u mnie guza w piersi - rak złośliwy G3 (1cm) podczas biopsji. Przed zabiegiem usg piersi, usg brzucha - OK. Mastektomia, na szczęście węzły czyste, usunięto zmianę z marginesem znacznym. Profilaktycznie zaplanowano chemię 4xAC + 12x PCL. Aktualnie zacząłem PCL. Dwa tygodnie temu wyczułem z tyłu w mosznie coś jakby ziarenko ryżu. Nie boli. Co to może być takiego? Badania dopiero będę miał jak zakończę chemię w kwietniu.