(2 II 2010)
Usunięcie jądra
Markery przed operacją:
AFP: >= 1000 (na wypisie niestety nie ma jednostki)
HCG-beta: 19,59 mIU/mL
TK jamy brzusznej (nie mam obecnie opisu, więc piszę z pamięci):
W przestrzeni zaotrzewnowej obecna zmiana o rozmiarach ok. 4 cm x 5 cm x 9 cm.
RTG klatki piersiowej: ok.
Wynik badania histopatologicznego:
Neoplasma germinale testis.
/Teratoma/.
Guz 4x3 cm o budowie w większości dojrzałego potworniaka ogniskowo z obecnością jasnokomórkowych nabłonkowo podobnych nisko zróżnicowanych obszarów z polami martwicy./ komponenta niedojrzałego potworniaka/.
Miąższ jądra z cechami zaniku nabłonka germinalnego oraz nasilonymi cechami rozplamu komórek Leydiga w postaci litych pól.
Tkanki powrózka nasiennego także w linii cięcia operacyjnego utkania nowotworu.
Osłonki jądra bez nacieku guza.
Rozcięte jądro z osłonkami o wym. 5x4x4cm z powrózkiem dł. 11cm. Na przekrojach guz policykliczny kremowobiały 4x3cm zrazowaty.
Guz 4wyc./637".
Miąższ jądra 1wyc./638/.
Najądrze 1wyc./639/.
Powrózek 2prz.2wyc./640/
Margines 1prz.1wyc./641/.
Pierwsza seria BEP
Rozpoznanie kliniczne:
Nienasieniak jądra prawego pTxN3M0S2 - IIC
Markery przed pierwszą serią BEP:
AFP: 1385 ng/ml
B-HCG: < 1.20 mIU/ml
TK klatki piersiowej: ok.
BLM dostałem tylko w 1. i 8. dniu, w 15. nie, gdyż wyniki morfologii nie pozwoliły na to.
Druga seria BEP
Markery przed drugą serią BEP:
AFP: 363.72 ng/ml
B-HCG: < 1.20 mIU/ml
Po tej serii również nie otrzymałem dolewki BLM piętnastego dnia, gdyż nie pozwoliła na to morfologia.
Po drugiej serii wykonane było TK kontrolne:
Badanie TK uwidoczniło pakiet powiększonych węzłów chłonnych w przestrzeni zaotrzewnowej między aortą i żyłą główną dolną o wymiarach 86 x 50 x 41 mm, od poziomu kręgu L3 do L5. Narządy jamy brzusznej i miednicy małej w granicach normy. Obraz TK w porównaniu do poprzedniego stacjonarny wg recist (sd).
Trzecia seria BEP
Markery przed trzecią serią BEP:
AFP: 42.17 ng/ml
B-HCG: < 1.20 mIU/ml
Znów przez problemy z morfologią nie otrzymałem dolewki z BLM piętnastego dnia. Były podobne problemy z PLT i WBC.
Czwarta seria BEP
Markery przed czwartą serią BEP:
AFP: 6.80 ng/ml
B-HCG: < 1.20 mIU/ml
Po tej serii pojawiły się większe problemy z krwią.
Przy okazji zrobiono znów markery:
AFP: 5.82 ng/ml
B-HCG: < 1.20 mIU/ml
TK po czterech kursach BEP:
Wielkość pakietu węzłów chłonnych w przestrzeni zaotrzewnowej w wyk. badaniu TK bez istotnych różnic w porównaniu z badaniem poprzednim. Nieco większe przestrzenie płynowe w jego obrębie w stosunku do badania poprzedniego. Poza tym narządy jamy brzusznej i miednicy małej w granicach normy.
RTG klatki piersiowej: ok.
Zostałem zakwalifikowany do zabiegu operacyjnego. Na niedługo przed nim (połowa lipca) AFP zaczęło znów rosnąć (do ~15 ng/ml, B-HCG pozostało w normie).
Przedoperacyjne TK:
Badanie TK uwidoczniło przyaortalnie po stronie prawej pakiet powiększonych węzłów chłonnych z cechami rozpadu o wymiarach 85 x 52 x 44 mm - obraz bez istotnych różnic w porównaniu z badaniem poprzednim.
Operację wykonano w końcu lipca. Po operacji, 10 VIII 2010 AFP spadło do ~ 13 ng/ml, B-HCG dalej w normie.
Wynik badania histopatologicznego:
Opis makroskopowy:
Preparat chirurgiczny o całkowitej masie 95 gramów obejmujący trzy fragmenty 35-95 mm, we wszystkich fragmentach na przekroju nieregularne, białawe ogniska, przypominające chrząstkę.
Pełne rozpoznanie patomorfologiczne:
Badany materiał stanowią fragmenty tkankowe zawierające przerzuty teratoma immaturum.
Markery po operacji spadły do normy.
Zostałem zakwalifikowany na dwa kursy EP.
Pierwsza seria EP
Markery przed:
AFP: 3.54 ng/ml
B-HCG: < 1.20 mIU/ml
Znów problemy z morfologią.
Druga seria EP
Z racji złej tolerancji hematologicznej poprzedniej serii zmniejszono dawkę VP-16 i DDP do 80%.
Markery przed były w normie.
Kontrolne TK kl. p.:
Wszystko w normie
Kontrolne TK jamy brzusznej i miednicy (12 X 2010):
Stan po usunięciu guza przestrzeni zaotrzewnowej. W loży nie uwidoczniono patologicznych zmian ogniskowych. W przestrzeni zaotrzewnowej pojedyncze węzły chłonne do 8 mm. Prawidłowy obraz narządów jamy brzusznej i miednicy małej w badaniu TK.
Po wszystkim przytrafiła mi się zakrzepica żyły ręki. Markery w połowie pażdziernika były w normie.
RTG kl. p. co 2 miesiące, TK co trzy, markery co dwa.
Wszystko było ok do TK jamy brzusznej i miednicy w końcu stycznia 2011:
Badanie TK narządów jamy brzusznej i miednicy małej uwidoczniło stan po usunięciu jądra prawego i po operacji w okolicy przestrzeni zaotrzewnowej, na tej wysokości klipsy metaliczne i wokół wąskie obszary tkankowe - najpewniej zmiany pooperacyjne. Poza tym na wysokości naczyń biodrowych wspólnych prawych do przodu od mięsnia ilio-psoas widoczne jest ognisko lite o śr. 13,5 mm - niewidoczne w poprzednim badaniu TK, mogące odpowiadać powiększonemu węzłowi chłonnemu. Pozostały obraz bez zmian.
AFP (21 II 2011): 6.35 ng/ml
B-HCG (jw.): w normie.
3 III 2011 AFP wynosiło już ~16 ng/ml.
I tu pojawia się pytanie - jakie postępowanie byłoby lepsze: usunięcie tej zmiany, czy chemioterapia? Z góry dziękuję za opinie.

