Łukasz – Guz jądra lewego (seminoma)

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Łukasz – Guz jądra lewego (seminoma)

Postprzez Lukasz » 18 Sie 2015, 14:44

Witam wszystkich użytkowników forum,
na wstępie, wyrazy uznania dla osób, które założyły i prowadzą to forum, świetna robota !! Cieszę się, że znalazłem to miejsce. Szukałem informacji o raku jądra ponieważ wygląda na to, że dopadł on również mnie.
Mam 29 lat i mieszkam w Koszalinie, chciałem podzielić się z wami moją historią i odczuciami. Nie życzę tego nikomu ale może, ktoś z Koszalina lub okolić będzie w podobnej sytuacji i dzięki temu łatwiej mu będzie podjąć decyzję. Wszystko zaczęło się od tego, że moja kobieta wymacała nieregularny kształt i twardość jądra.

--- 10.07.2015 – Pierwsze badanie jąder (NFZ)
W pierwszym etapie lekarz zbadał jądro organoleptycznie i powiedział, że wygląda na zdrowe.
W drugim etapie przeprowadził badanie USG jądra, stwierdził, że coś tam jest ale nie wie co.
Skierowanie na markery rj czyli beta – HCG, LDH, AFP, jeszcze tego samego dnia pobrano mi krew.

--- 16.07.2015 (NFZ)
Kolejna wizyta u urologa z wynikami markerów (markery w normie).
Lekarz stwierdził, że najprawdopodobniej nie jest to nowotwór ale trzeba mieć tą informację potwierdzoną na papierze, zalecił biopsję jądra i wypisał skierowanie do szpitala na zabieg dołączając do tego zdjęcie USG jądra.

--- 16.07.2015 - Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie
Tego samego dnia udałem się do szpitala, na miejscu zbadało mnie organoleptycznie dwóch urologów. Oboje zgodnie powiedzieli, że ryzyko nowotworu jest wysokie i że są dwa wyjścia, pobrać wycinek z otwartego jądra i dać na miejscu do zbadania histopatologowi albo usunąć jądro (orchidektomia) sugerując, że lepszym wyjściem jest orchidektomia, przemawiały za tym różne argumenty. Tak czy owak miałem tydzień na podjęcie decyzji gdyż histopatolog był na urlopie.
Usłyszenie dwóch różnych opinii przez lekarzy dało mi do myślenia. Szukając informacji na temat rj trafiłem na to forum. Stwierdziłem, że kolejne wizyty u innych lekarzy nie zaszkodzą.

--- 23.07.2015 – Med. Polonia Poznań (Wizyta prywatna)
Lekarz do, którego się udałem rzeczowo, kulturalnie przedstawił temat. Po przeprowadzonym badaniu dał jasno do zrozumienia, że jądro musi zostać usunięte.
Opis badania: Jądro prawe bez zmian. Jądro lewe cięższe od prawego, twarde w dotyku o zachowanym obrysie. Kanały pachwinowe zamknięte. Powrózeki nasienne prawidłowe. USG moszny – w jądrze lewym zmiana dobrze ograniczona o wielkości 2.09 x 1.75 cm. Nerka lewa i okolica zaotrzewnowa po stronie lewej bez zmian. W końcu, zrobiono więcej niż USG jądra!!.


Postanowiłem zarejestrować się na operację usunięcia jądra w Szpitalu Wojewódzkim w Koszalinie, termin przyjęcia w 02.08.2015.
Pytając o protezę jądra w odpowiedzi usłyszałem, że wstawiają na NFZ ale… to musiałby być kolejny zabieg. Na logikę coś mi nie pasowało zapytałem po co drugi raz kroić skoro i tak wszystko będę miał na zewnątrz, w odpowiedzi usłyszałem, że czasami może się coś źle goić i że proteza jest zamawiana pod wymiar wyciętego jądra.

--- 28.07.2015 Szczecin Spondylus (wizyta prywatna)
Udało mi się przed zabiegiem umówić na jeszcze jedną wizytę z urologiem. Lekarz wykonał badanie USG jąder, nerek, wątroby, podbrzusza. Wszystko w normie prócz lewego jądra. Przedstawił wszystko bardzo rzeczowo i konkretnie. Tak jak wcześniejszy urolog tak i ten bez namysłu zalecił orchidektomie. Zaproponował wykonanie operacji w Szczecinie, dodając, że guz jądra jest zawsze operowany w pierwszej kolejności gdyż niesie duże ryzyko nowotworu złośliwego. Opisał przebieg operacji z którego wynikało jasno, że wstawiają od razu implant. Zdecydowałem się na operację w Szczecinie dwa dni później zostałem przyjęty na oddział urologii onkologicznej w Szczecinie.

--- 30.07.2015 – przyjęcie do Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego Nr 2 PUM w Szczecinie(NFZ)
- Wykonano badanie USG jąder, podbrzusza, nerek, wątroby, wyniki takie jak wczęsniej.
- Wykonano zdjęcie rtg w rzucie p/a: pola płucne bez zmian ogniskowych. Serce i przepona rtg normie.

--- 31.07.2015 Orchidektomia
Wykonanie orchidektomi z wstawieniem protezy, sama operacja minęła szybko i bez problmeów.

Pozostało czekać na wyniki histopatologiczne.
Po konsultacjach z lekarzami i zgodnie z tym co było napisane w temacie „must be " leczeniu nowotworów jądra. Doszedłem do wniosku, że warto by było zająć sobie kolejkę do tomografi komputerowej. Okazuje się, że tak się nie da, wszędzie chcą skierowanie. A skierowania nie dostanę bez wyników histopatologicznych.

--- 08.08.2015 Badania markerowe.
Zgodnie z tym co było napisane na forum wykonałem badania markerów LDH, AFP, beta-HCG ok tydzień po orchidektomi. Markery w normie, nieznaczny wzrost AFP i LDH. Badanie zrobione prywatnie, żaden lekarz po operacji nie wspomniał nic o powtórzeniu markerów.

--- 18.07.2015 Oczekiwanie wyników histopatologicznych
Dzwoniłem w sprawie wyników, dowiedziałem się, że coś znaleziono ale pielęgniarka nie powiedziała mi co, w czwartek odbędzie się konsylium na którym mam być. Co to dla mnie oznacz? Oznacza to tyle, że dalej będę musiał walczyć z rj oraz niepokojem i emocjami, które temu towarzyszą. Zakładam, że dostanę zieloną kartę. I będę musiał wybrać onkologa. Czeka mnie jeszcze TK.
Po otrzymaniu wyników mam zamiar podjechać na konsultacje do Wejherowa lub Gdańska (miejsca proponowane na forum)

---20.08.2015 Rozpoznanie histopatologiczne
Do badania otrzymano jądro wraz z osłonkami o największym wymiarze 7,0 cm oraz powrózkiem długości 6,0 cm.
Na przekroju jądra nieregularny białawy guz o największym wymiarze 2,5 cm.
Mikroskopowo:
1) Granica cięcia powrózka – wolna od nacieku nowotworowego.
2) Powrózek – wolny od nacieku nowotworowego.
3) Najądrze –wolne od nacieku nowotworowego. W jego obrębie widać drobne ognisko ekotopowego utkania kory nadnercza.
4) Guz – nasieniak (seminoma) z ogniskiem martwicy.
a. Wykonano odczyny immunohistochemiczne: CD30(-), AFP(-), inhibina(-)
b. Cech angioinwazji nie znaleziono.
c. Nowotwór nie nacieka osłonki białawej jądra.
5) Osłonka pochwowa jądra – wolne od nacieku nowotworowego.


Stopień zaawansowania klinicznego: CT1 pT1NxMx

I tu pojawia mi się kilka pytań ?
Pytanie 1.
Czy wykonanie tomografii komputerowej jest w jakiś sposób opisane proceduralnie?. Chodzi mi o to, że wiele jest miejsc gdzie tomografie można wykonać, pytanie czy wszędzie zostanie ona wykonana tak samo ? czy może jednak w jednym miejscu wyniki będą dokładniejsze ponieważ są np. lepsi specjaliści ? albo lepszy sprzęt?
Pytanie 2.
Jestem z Koszalina i czy ma ktoś jakiekolwiek informacje/opinie o Poradniach Onkologicznych w Koszalinie?
Pytanie 3.
Nie tak dawno w Koszalinie wybudowano „Międzynarodowe Centrum Onkologii w Koszalinie”, budynek i sprzęt są nowe. Czy macie jakieś informacje na temat tego obiektu?

Gdyby ktoś miał jakiekolwiek, proszę pytać postaram się odpowiedzieć.
Ostatnio edytowany przez Lukasz 21 Sie 2015, 17:58, edytowano w sumie 2 razy
Lukasz
 
Posty: 6
Rejestracja: 03 Sie 2015, 16:51

Re: Łukasz – Guz jądra lewego

Postprzez Jeek » 18 Sie 2015, 22:38

Witaj

Ad.1
Moim zdaniem badanie na tomografie 16-rzędowym w zupełności wystarczy, są jeszcze dokładniejsze.
Dużo zależy również od radiologa, który opisuje badanie, od jego doświadczenia i czy przyłoży się do opisu.

Mam nadzieję, że nie będzie żadnych zmian, które musiałby opisać.

Pozdrawiam
Nigdy nie trać nadziei
Jeek
 
Posty: 245
Rejestracja: 24 Sty 2015, 22:46

Re: Łukasz – Guz jądra lewego

Postprzez romi » 18 Sie 2015, 22:58

Witam
Dobrze, że trafiłeś na bardziej "ogarniętych" lekarzy, bo gdybyś miał zrobioną biopsję to byłby duży błąd i niebezpieczeństwo dla Twojego zdrowia.
Wybór Wejcherowa dobry, ale gdyby okazało się że będziesz musiał długo czekać na wizytę to od razu umawiaj się w Warszawie w COI, lub Magodencie. Ja wiem, że to sporo dalej, ale zdrowie też nie ma ceny.
Ponieważ markery są w normie (niewielkie wahania nie mają znaczenia) to następne badanie przed wizytą u onkologa.
Badanie TK - im sprzęt nowocześniejszy, nowszy i prawidłowo eksploatowany tym lepiej dla pacjenta, bo mniejsza inwazyjność badania. Niezależnie od tego z badania TK otrzymujesz prócz opisu płytę CD którą możesz skonsultować z innym radiologiem. Tomograf 16rzędowy jest wystarczająco dokładny dla rj. Najdalej na tydzień przed badaniem TK należy wykonać badanie poziomu kreatyniny.
Z tymi terminami na TK jest różnie, bo w niektórych ośrodkach można zarezerwować termin, a skierowanie dostarczyć później. Może spróbuj gdzie indziej, bo stracisz sporo czau na oczekiwanie, a z Twojej relacji (RTG, USG, markery) wygląda, że stan zaawansowania jest niski i być może uda Ci się uniknąć chemioterapii.
Na temat onkologii w Koszalinie nie mamy żadnych informacji, także każda będzie cenna.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Łukasz – Guz jądra lewego

Postprzez Lukasz » 18 Sie 2015, 23:25

Dziękuję wam za informację, jeśli chodzi o nowo powstałe Międzynarodowe Centrum Onkoterapii w Koszalin, na swojej stronie mają napisane, że ich partnerem jest Szpital Methodist International z Houston (Texas, USA) Ale napisać sobie każdy może, jak wygląda ich współpraca z USA nie wiem. Chociaż z tego co się dowiedziałem, ponoć dobrze leczą, niestety wykonują tam tylko radioterapie. Ale mógłbym skorzystać z ich tomografu, czas oczekiwania na TK ok dwóch tygodni (nie wiem czy to długo czy nie ). Dzwoniłem dziś do Wejherowa i otrzymałem informację, że od momentu rejestracji miałbym konsultację w przeciągu dwóch tygodni. Czy to długo ? też nie wiem, do tego ciągle jest sezon urlopowy. A co do biopsji, też się cieszę, że jej nie zrobiono.
Lukasz
 
Posty: 6
Rejestracja: 03 Sie 2015, 16:51

Re: Łukasz – Guz jądra lewego

Postprzez romi » 19 Sie 2015, 00:01

Witam
Dwa tygodnie oczekiwania na TK to nie jest długo, ale od momentu zabiegu decyzję o dalszym postępowaniu należy podjąć w ciągu 8 tygodni. W ciągu tych 8 tygodni należy wykonać wszystkie niezbędne badania które pozwolą na określenie stanu zaawansowania. To dotyczy decyzji o obserwacji, bo gdyby dalsze leczenie (chemioterapia) było konieczne to takiego limitu czasu nie ma. Oczywiście im wcześniej zostanie podjęta decyzja tym lepiej.
Przekroczenie tych 8 tygodni w przypadku podjęcia decyzji o obserwacji może skutkować koniecznością powtórzenia badań obrazowych, żeby ponownie określić stan zaawansowania i podjąć kolejny raz decyzję.
Może się okazać, że na histopatologię będziesz czekał 4 tygodnie (taki z reguły jest czas oczekiwania na wyniki), 2 tygodnie na TK, 2 tygodnie na wizytę i z tego robi się już 8 tygodni. A jeśli trzeba będzie uzupełnić opis histopatologiczny, bo będzie jak to się zdarza brakowało jednego zdania, które jest ważne przy podjęciu decyzji o obserwacji lub dalszym leczeniu? Jeśli możesz to postaraj się skrócić te terminy, może choć uda się uzyskać wyniki badań histopatologicznych wcześniej.
W Warszawie z reguły wyznaczane terminy wizyt są krótsze, poza tym z dr Sarosiekiem można pewne rzeczy ustalić mailowo.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Łukasz – Guz jądra lewego

Postprzez Lukasz » 19 Sie 2015, 00:45

Wyniki histopatologiczne prawdopodobnie będą w ten czwartek, jak już będę je miał to na pewno dopisze je w poście. Co do terminów to niestety ale po zsumowaniu ich cały ten okres wydłuża się znacznie.
Lukasz
 
Posty: 6
Rejestracja: 03 Sie 2015, 16:51

Re: Łukasz – Guz jądra lewego (seminoma)

Postprzez Lukasz » 21 Sie 2015, 18:12

Witam ponownie,
dopisałem wyniki histopatologiczne. I zastanawiam się czy w mojej karcie diagnostyki i leczenia onkologicznego nie występuje błąd. Czy stopień zaawansowanie klinicznego CT1 może mieć kod pT1NxMx?
Czy ktoś mógłby w skrócie powiedzieć co oznacza stopień zaawansowania klinicznego ? czy to jest jakieś szacowanie stopnia zaawansowania nowotworu ?
Na wtorek mam wizytę u onkologa po TK dołączę wyniki obrazu.
Lukasz
 
Posty: 6
Rejestracja: 03 Sie 2015, 16:51

Re: Łukasz – Guz jądra lewego (seminoma)

Postprzez Jeek » 21 Sie 2015, 22:46

Witaj

Nasieniak - to dobre i bardzo dobre rokowania.
Pt1 - oznacza, że guz jest ograniczony do jądra, nic nie nacieka- bardzo dobrze.
N - przeżuty bliskie do węzłów
M - przeżuty odległe
N i M będzie znane po badaniu TK, dlatego na razie jest Nx i Mx
Jeżeli w badaniu TK nic nie wyjdzie to masz N0 i M0, markery w normie to będzie stopień zaawansowania
klinicznego CS 1A - tylko obserwacja, czego Ci życzę.

Wszystko dokładnie jest opisane w bazie wiedzy.

Pozdrawiam
Nigdy nie trać nadziei
Jeek
 
Posty: 245
Rejestracja: 24 Sty 2015, 22:46

Re: Łukasz – Guz jądra lewego (seminoma)

Postprzez romi » 22 Sie 2015, 00:57

Witam
Wszystko co powinno się znaleźć w opisie jest i nie potrzeba uzupełnień. Teraz tylko jak najszybciej TK i oby nic nie było na co są duże szanse.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Łukasz – Guz jądra lewego (seminoma)

Postprzez troll » 22 Sie 2015, 14:15

Witaj,

Prawdopodobnie klasyfikacja cT1 została ustalona po badaniu obrazowym (USG?). Obowiązuje teraz klasyfikacja pT1 - wg badania histopatologicznego. Skróty "c" lub "p" od określeń "clinical examination", "pathologic examination". W zakresie badania TK - wszystkie tomografy się do tych celów nadają.

Pozdrawiam!
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Następna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości

cron