Witam wszystkich użytkowników forum,
na wstępie, wyrazy uznania dla osób, które założyły i prowadzą to forum, świetna robota !! Cieszę się, że znalazłem to miejsce. Szukałem informacji o raku jądra ponieważ wygląda na to, że dopadł on również mnie.
Mam 29 lat i mieszkam w Koszalinie, chciałem podzielić się z wami moją historią i odczuciami. Nie życzę tego nikomu ale może, ktoś z Koszalina lub okolić będzie w podobnej sytuacji i dzięki temu łatwiej mu będzie podjąć decyzję. Wszystko zaczęło się od tego, że moja kobieta wymacała nieregularny kształt i twardość jądra.
--- 10.07.2015 – Pierwsze badanie jąder (NFZ)
W pierwszym etapie lekarz zbadał jądro organoleptycznie i powiedział, że wygląda na zdrowe.
W drugim etapie przeprowadził badanie USG jądra, stwierdził, że coś tam jest ale nie wie co.
Skierowanie na markery rj czyli beta – HCG, LDH, AFP, jeszcze tego samego dnia pobrano mi krew.
--- 16.07.2015 (NFZ)
Kolejna wizyta u urologa z wynikami markerów (markery w normie).
Lekarz stwierdził, że najprawdopodobniej nie jest to nowotwór ale trzeba mieć tą informację potwierdzoną na papierze, zalecił biopsję jądra i wypisał skierowanie do szpitala na zabieg dołączając do tego zdjęcie USG jądra.
--- 16.07.2015 - Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie
Tego samego dnia udałem się do szpitala, na miejscu zbadało mnie organoleptycznie dwóch urologów. Oboje zgodnie powiedzieli, że ryzyko nowotworu jest wysokie i że są dwa wyjścia, pobrać wycinek z otwartego jądra i dać na miejscu do zbadania histopatologowi albo usunąć jądro (orchidektomia) sugerując, że lepszym wyjściem jest orchidektomia, przemawiały za tym różne argumenty. Tak czy owak miałem tydzień na podjęcie decyzji gdyż histopatolog był na urlopie.
Usłyszenie dwóch różnych opinii przez lekarzy dało mi do myślenia. Szukając informacji na temat rj trafiłem na to forum. Stwierdziłem, że kolejne wizyty u innych lekarzy nie zaszkodzą.
--- 23.07.2015 – Med. Polonia Poznań (Wizyta prywatna)
Lekarz do, którego się udałem rzeczowo, kulturalnie przedstawił temat. Po przeprowadzonym badaniu dał jasno do zrozumienia, że jądro musi zostać usunięte.
Opis badania: Jądro prawe bez zmian. Jądro lewe cięższe od prawego, twarde w dotyku o zachowanym obrysie. Kanały pachwinowe zamknięte. Powrózeki nasienne prawidłowe. USG moszny – w jądrze lewym zmiana dobrze ograniczona o wielkości 2.09 x 1.75 cm. Nerka lewa i okolica zaotrzewnowa po stronie lewej bez zmian. W końcu, zrobiono więcej niż USG jądra!!.
Postanowiłem zarejestrować się na operację usunięcia jądra w Szpitalu Wojewódzkim w Koszalinie, termin przyjęcia w 02.08.2015.
Pytając o protezę jądra w odpowiedzi usłyszałem, że wstawiają na NFZ ale… to musiałby być kolejny zabieg. Na logikę coś mi nie pasowało zapytałem po co drugi raz kroić skoro i tak wszystko będę miał na zewnątrz, w odpowiedzi usłyszałem, że czasami może się coś źle goić i że proteza jest zamawiana pod wymiar wyciętego jądra.
--- 28.07.2015 Szczecin Spondylus (wizyta prywatna)
Udało mi się przed zabiegiem umówić na jeszcze jedną wizytę z urologiem. Lekarz wykonał badanie USG jąder, nerek, wątroby, podbrzusza. Wszystko w normie prócz lewego jądra. Przedstawił wszystko bardzo rzeczowo i konkretnie. Tak jak wcześniejszy urolog tak i ten bez namysłu zalecił orchidektomie. Zaproponował wykonanie operacji w Szczecinie, dodając, że guz jądra jest zawsze operowany w pierwszej kolejności gdyż niesie duże ryzyko nowotworu złośliwego. Opisał przebieg operacji z którego wynikało jasno, że wstawiają od razu implant. Zdecydowałem się na operację w Szczecinie dwa dni później zostałem przyjęty na oddział urologii onkologicznej w Szczecinie.
--- 30.07.2015 – przyjęcie do Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego Nr 2 PUM w Szczecinie(NFZ)
- Wykonano badanie USG jąder, podbrzusza, nerek, wątroby, wyniki takie jak wczęsniej.
- Wykonano zdjęcie rtg w rzucie p/a: pola płucne bez zmian ogniskowych. Serce i przepona rtg normie.
--- 31.07.2015 Orchidektomia
Wykonanie orchidektomi z wstawieniem protezy, sama operacja minęła szybko i bez problmeów.
Pozostało czekać na wyniki histopatologiczne.
Po konsultacjach z lekarzami i zgodnie z tym co było napisane w temacie „must be " leczeniu nowotworów jądra. Doszedłem do wniosku, że warto by było zająć sobie kolejkę do tomografi komputerowej. Okazuje się, że tak się nie da, wszędzie chcą skierowanie. A skierowania nie dostanę bez wyników histopatologicznych.
--- 08.08.2015 Badania markerowe.
Zgodnie z tym co było napisane na forum wykonałem badania markerów LDH, AFP, beta-HCG ok tydzień po orchidektomi. Markery w normie, nieznaczny wzrost AFP i LDH. Badanie zrobione prywatnie, żaden lekarz po operacji nie wspomniał nic o powtórzeniu markerów.
--- 18.07.2015 Oczekiwanie wyników histopatologicznych
Dzwoniłem w sprawie wyników, dowiedziałem się, że coś znaleziono ale pielęgniarka nie powiedziała mi co, w czwartek odbędzie się konsylium na którym mam być. Co to dla mnie oznacz? Oznacza to tyle, że dalej będę musiał walczyć z rj oraz niepokojem i emocjami, które temu towarzyszą. Zakładam, że dostanę zieloną kartę. I będę musiał wybrać onkologa. Czeka mnie jeszcze TK.
Po otrzymaniu wyników mam zamiar podjechać na konsultacje do Wejherowa lub Gdańska (miejsca proponowane na forum)
---20.08.2015 Rozpoznanie histopatologiczne
Do badania otrzymano jądro wraz z osłonkami o największym wymiarze 7,0 cm oraz powrózkiem długości 6,0 cm.
Na przekroju jądra nieregularny białawy guz o największym wymiarze 2,5 cm.
Mikroskopowo:
1) Granica cięcia powrózka – wolna od nacieku nowotworowego.
2) Powrózek – wolny od nacieku nowotworowego.
3) Najądrze –wolne od nacieku nowotworowego. W jego obrębie widać drobne ognisko ekotopowego utkania kory nadnercza.
4) Guz – nasieniak (seminoma) z ogniskiem martwicy.
a. Wykonano odczyny immunohistochemiczne: CD30(-), AFP(-), inhibina(-)
b. Cech angioinwazji nie znaleziono.
c. Nowotwór nie nacieka osłonki białawej jądra.
5) Osłonka pochwowa jądra – wolne od nacieku nowotworowego.
Stopień zaawansowania klinicznego: CT1 pT1NxMx
I tu pojawia mi się kilka pytań ?
Pytanie 1.
Czy wykonanie tomografii komputerowej jest w jakiś sposób opisane proceduralnie?. Chodzi mi o to, że wiele jest miejsc gdzie tomografie można wykonać, pytanie czy wszędzie zostanie ona wykonana tak samo ? czy może jednak w jednym miejscu wyniki będą dokładniejsze ponieważ są np. lepsi specjaliści ? albo lepszy sprzęt?
Pytanie 2.
Jestem z Koszalina i czy ma ktoś jakiekolwiek informacje/opinie o Poradniach Onkologicznych w Koszalinie?
Pytanie 3.
Nie tak dawno w Koszalinie wybudowano „Międzynarodowe Centrum Onkologii w Koszalinie”, budynek i sprzęt są nowe. Czy macie jakieś informacje na temat tego obiektu?
Gdyby ktoś miał jakiekolwiek, proszę pytać postaram się odpowiedzieć.

