" Awaria " lewego jądra

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: " Awaria " lewego jądra

Postprzez Sajmon » 25 Kwi 2013, 21:20

No i po zawodach. Odpoczywam po zabiegu, troche napiernicza ale do wytrzymania. Dostalem kregoslup i szczeze nie bylo tak zle, a nawet bym powiedzial ze fajne uczucie ciepla i odretwienia. Caly dzien nie pozwalaja wstawac dopiero jutro. Okazalo bsie ze histopat bedzie robiony w olsztynjie wiec yousz uruchomilem znajomosci zeby nie trwalo to za dlugo. Narazie to tyle. TK chca robic dopiero po wynikach wiec tez sie zastanawiam czy pogonic temat czy grzecznie poczekac.
Pozdr
Sajmon
 
Posty: 24
Rejestracja: 16 Kwi 2013, 23:51

Re: " Awaria " lewego jądra

Postprzez romi » 25 Kwi 2013, 21:28

Witaj
TK jeśli możesz zrobić wcześniej to zrób, natomiast przyspieszanie histopatologii może skutkować niepełnym opisem, także spokojnie poczekaj. Teraz najważniejsze, żebyś doszedł do siebie.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: " Awaria " lewego jądra

Postprzez m9nika » 26 Kwi 2013, 08:38

Witam
Pamiętaj jeszcze, że do 5 dni po zabiegu należy jeszcze raz określić markery nowotworowe (AFP, b-HCG i LDH)
I oczywiście TK jak pisał Romi.
Pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do kondycji z przed zabiegu.
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: " Awaria " lewego jądra

Postprzez Sajmon » 27 Kwi 2013, 15:16

Jutro wyjazd do domu. Wszystko sie ladnie goi, zadnych niespodzianek nie ma. Zastanawia mnie ze do tej pory nie zlecili oznaczenia markerow. Niby co sam mam sobie zrobic?! Chyba mi sie nalezy tak samo jak tk a lekaz na haslo tk robi wielkie oczy i gada ze spokojnie mamy czas. Chyba musze zrobic porzadek na tym oddziale! Jedzenie tez daja takie ze zamiast na biegunke ( bo po takim cieciu brzucha to zero parcia ) to aby tylko zapchac kichy. Naprawde czas sie a tad ulatniac.
Pozdr
Sajmon
 
Posty: 24
Rejestracja: 16 Kwi 2013, 23:51

Re: " Awaria " lewego jądra

Postprzez Sajmon » 27 Kwi 2013, 15:23

jeszcze jedno: te oznaczenie markerow po zabiegu jest obligatoryjne czy to jak sobie pan doktor zadecyduje ?
Podziekowal za odpowiedz
Sajmon
 
Posty: 24
Rejestracja: 16 Kwi 2013, 23:51

Re: " Awaria " lewego jądra

Postprzez romi » 27 Kwi 2013, 16:54

Witaj
Zasada jest taka, że rola lekarza urologa kończy się na wykonaniu zabiegu, reszta czyli skierowanie na markery, czy TK to jego czysta uprzejmość, nie musi tego zrobić.
Skierowanie na te badania na pewno dostaniesz od onkologa, ale zanim będziesz miał wizytę to upłynie nie wiadomo ile czasu.
Markery po zabiegu zgodnie z wytycznymi powinny być zrobione, dla porównania i określenia tendencji spadkowej, lub wzrostowej.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: " Awaria " lewego jądra

Postprzez m9nika » 27 Kwi 2013, 23:17

Witam
romi napisał(a): ale zanim będziesz miał wizytę to upłynie nie wiadomo ile czasu.

Dlatego często jest tak, że zanim dostaniesz się do onkologa to te badania markerów zaraz po zabiegu robi się prywatnie lub prosi się lekarza POZ o skierowanie na te badania.
A zdrowie jest ważniejsze od pieniędzy.
Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: " Awaria " lewego jądra

Postprzez Sajmon » 28 Kwi 2013, 08:32

Tak wlasnie widze ze jacys ci lekaze z kosmosu chyba; na obchodzie do pana doktorka mowie ze jak jeszcze mam te smieszne zlacze diadnostyczne pod zyle podpiete to niech pobiora krew i na markery dadza a on do mnie ze tak nie moze i cos tam jeszcze pomarudzil a pielegniarka rozj%*%#%&ła mnie na maxa tekstem ze to za miesiac sie robi jak histopat przyjdsie. Spie%#$&am z tego szpitela i trzeba na wlasna reke poogarniac wszystko. Powiedzcie mi dokladnie jaki TK sie robi bo to tez sam sobie zrobie.
Sajmon
 
Posty: 24
Rejestracja: 16 Kwi 2013, 23:51

Re: " Awaria " lewego jądra

Postprzez romi » 28 Kwi 2013, 08:45

Witaj
TK płuc, brzucha i miednicy małej, ale to faktycznie możesz zrobić jak będziesz miał wyniki badań histopatologicznych, żeby były jak najbardziej aktualne.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: " Awaria " lewego jądra

Postprzez thinkpositive » 28 Kwi 2013, 13:07

Hej,

Na TK musisz mieć skierowanie. Nawet prywatnie.

Spróbuj pójść do onkologa na wizytę za pare dni. Może wypisze Ci wszystko. Jak nie, to markery prywatnie za 5 dni i ustawiaj sobie kolejkę na TK (jeżeli Ci się uda nie mając skierowania w ręku).

TK najlepiej jak zrobisz za około 2 tygodnie (wtedy opis powinien być gotowy parę dni przed wynikiem histo-patu).
2011 - nienasieniak, IB, 2xBEP, Mazowiecki Szpital Onkologiczny we Wieliszewie
Awatar użytkownika
thinkpositive
Przyjaciel Forum
 
Posty: 200
Rejestracja: 21 Paź 2011, 09:51

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 3 gości