nie wiem jak mam to powiedzieć....

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: nie wiem jak mam to powiedzieć....

Postprzez Foka » 26 Kwi 2013, 15:09

Witam, aż się zarejestrowałam :)
Powiedz. Właśnie wtedy może się okazać, że ma sens.
Swoją drogą ciekawe dlaczego nie zasługujesz na pomoc i życie?
Anka
Foka
 
Posty: 1
Rejestracja: 26 Kwi 2013, 15:04

Re: nie wiem jak mam to powiedzieć....

Postprzez tiger73 » 26 Kwi 2013, 22:57

Witaj Chrome ;)
Czasem jak nachodzi mnie chwila zwątpienia i najłatwiej było by się poddać,przypominam sobie tą historię z życia Winstona Churchilla;
Poproszono go o wygłoszenie mowy do absolwentów szkoły średniej. Po owacyjnym powitaniu szacownego gościa uczniowie z niecierpliwością czekali, co powie. Churchill wstał, spojrzał na młodzież i zagrzmiał: ?Nigdy, nigdy, nigdy, nigdy, nigdy, nigdy, nigdy się nie poddawajcie!?, po czym usiadł.?
tiger73
 
Posty: 50
Rejestracja: 07 Lut 2013, 09:54

Re: nie wiem jak mam to powiedzieć....

Postprzez caius » 28 Kwi 2013, 20:21

Nadzieja umiera ostatnia, chłopie walcz o siebie. I powiedz tej bliskiej kobiecie, z kimś łatwiej się walczy.
caius
 
Posty: 26
Rejestracja: 03 Lut 2013, 11:41

Re: nie wiem jak mam to powiedzieć....

Postprzez mmajkell » 29 Kwi 2013, 16:52

Nie wierzę w to co czytam.

Wybacz kolego, bardzo Ci współczuję, ale nie szanuję ani trochę. Odpowiedz sobie na jedno, ważne pytanie: Czy chcesz żeby Twoja przyjaciółka, która jest dla Ciebie najważniejsza z tego co piszesz, zapamiętała Cię, jako tchórzliwego, umierającego, słabego człowieka, który bał się iśc do lekarza ? Chyba nie, więc przestań pisać jaki jesteś beznadziejny i się nad sobą użalać i chociaż spróbuj!, lekarze nie gryzą, a szpitale to nie hospicja. Jak nie wiesz jak , napisz na forum, są tu eksperci którzy wyleczyli mnie i większość użytkowników tego forum, każdy Ci na pewno pomoże.

Pzdr i trzymam kciuki, że pokażesz że jesteś twardym facetem, yo !
mmajkell
 
Posty: 41
Rejestracja: 04 Kwi 2012, 14:16

Poprzednia

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 2 gości