" Awaria " lewego jądra

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: " Awaria " lewego jądra

Postprzez Sajmon » 28 Kwi 2013, 17:09

Mam wyniki markerow z dzisiaj:
28.04.2013 godz 12;00
LDH 889 [ 225 - 450 ] - w poniedzialek przed zabiegiem 1330
BHCG 0,1 [ 0 - 3 ] - w poniedzialek przed zabiegiem 1,5
AFP 152 [ < 7 ] - w poniedziałek przed zabiegiem 199
Zabieg wykonany w czwartek o 13;00. Widac tendencje spadkowe ale czy tak powoli to ma spadac ? Nie powinno szybciej ? A moze za szybko poszedlem na te markery ?
Sajmon
 
Posty: 24
Rejestracja: 16 Kwi 2013, 23:51

Re: " Awaria " lewego jądra

Postprzez thinkpositive » 28 Kwi 2013, 17:35

Hej,
Trochę za wcześnie.
Generalnie chodzi o okresy półtrwania.

Cytuję Figaro(CO-I Warszawa):
(...)trzeba monitorować ich stężenie do czasu, kiedy osiągną normę. W praktyce oznacza to pobieranie krwi co tydzień (tyle wynosi okres połowiczego rozpadu AFP; dla hCG wynosi 1-2 dni). Jeżeli na którymś etapie stężenia markerów zaczną obniżać się wolniej niż ich okres półtrwania lub jeśli zaczną wręcz rosnąć, będzie to oznaczało, że masz w sobie nadal aktywną chorobę(...)


B-HCG bomba, bo jeśli te 1,5 było z guza to jest teraz tak jak być powinno.
Dla AFP jest jednak za wcześnie, chociaż tendencja jest obiecująca.

LDH jest niespecyficzny i chyba okres półtrwania nie jest tak łatwy do oznaczenia(ale co do tego niech mądrzejsi mnie poprawią). W każdym razie ważne, że też spada.

Miałeś oznaczone markery w dniu zabiegu(przed samym zabiegiem)?
Pytam, bo porównujesz z wynikami z poniedziałku, co zakłamuje obraz.
Jeżeli tego nie zrobili w szpitalu to są dupki i tyle! Nie mówiąc już o fakcie błędu w sztuce lekarskiej.

Pozdr
2011 - nienasieniak, IB, 2xBEP, Mazowiecki Szpital Onkologiczny we Wieliszewie
Awatar użytkownika
thinkpositive
Przyjaciel Forum
 
Posty: 200
Rejestracja: 21 Paź 2011, 09:51

Re: " Awaria " lewego jądra

Postprzez Sajmon » 29 Kwi 2013, 12:49

Powiedzcie mi jeszcze z doswiadczenia jak wyglada sprawa " figlowania " po zabiegu. Czy jest jakis okres kwarantanny czy w zaleznosci od kondycji pozabiegowej? Czy po " oddaniu " jednego jadra trzeba odczekac jakis okres?
Sajmon
 
Posty: 24
Rejestracja: 16 Kwi 2013, 23:51

Re: " Awaria " lewego jądra

Postprzez m9nika » 29 Kwi 2013, 13:03

Witam
Sajmon napisał(a):Czy jest jakis okres kwarantanny czy w zaleznosci od kondycji pozabiegowej? Czy po " oddaniu " jednego jadra trzeba odczekac jakis okres?

Okresem kwarantanny jest zagojenie się rany ;)
Dopiero w przypadku leczenia uzupełniającego, koniecznie trzeba się zabezpieczać przez okres 2lat od zakończenia leczenia chemią.
Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: " Awaria " lewego jądra

Postprzez romi » 29 Kwi 2013, 18:07

Witaj
Bardzo dobrze że zbadałeś markery po zabiegu, teraz za tydzień i już będzie widać co się dzieje. Markery należy oznaczać 3-4 dni po zabiegu, także jest ok.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: " Awaria " lewego jądra

Postprzez Sajmon » 02 Maj 2013, 20:37

Dzisiaj mialem zdjecie szwow po tygodniu od zabiegu i nie omieszkałem zaliczyc laboratorium :)
02.05.2013
LDH 524 [ 225-450 ]
BHCG 0,1 [ 0 - 3 ]
AFP 76 [ < 7 ]
Takie wyniki mam dokladnie tydzien po zabiegu. Jak na moje oko to spadają calkiem ladnie. Okazalo sie tez ze minąłem sie w szpitalu z kurierem ktory dostarczył dzisiaj wyniki histopatu mojego i teraz dopiero w poniedzialek moge odebrac. w zasadzie to i lepiej; bede nial spokojny weekend. Co myslicie o markerach? Jest to prawidłowy spadek? Po niedzieli zapodam wyniki histopatu do analizy dla fachowcow.
Pozdr
Sajmon
 
Posty: 24
Rejestracja: 16 Kwi 2013, 23:51

Re: " Awaria " lewego jądra

Postprzez romi » 02 Maj 2013, 21:50

Witaj
AFP spada zgodnie z okresem półrozpadu także jest ok. LDH tez spada. Następne badanie za tydzień i wtedy zobaczymy co będzie. I wynik h_p jak będziesz miał to przepisz.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: " Awaria " lewego jądra

Postprzez thinkpositive » 03 Maj 2013, 23:07

Kiedy onkolog?
2011 - nienasieniak, IB, 2xBEP, Mazowiecki Szpital Onkologiczny we Wieliszewie
Awatar użytkownika
thinkpositive
Przyjaciel Forum
 
Posty: 200
Rejestracja: 21 Paź 2011, 09:51

Re: " Awaria " lewego jądra

Postprzez Sajmon » 06 Maj 2013, 17:20

Witam ponownie
Kieruje wielką prośbę do expertow o interpretacje ( szczerą oczywiscie ) wyniku histopatologicznego.
Z gory wielkie dzieki
Pozdrawiam
Załączniki
wynik histopat.jpg
wynik histopat.jpg (133.22 KiB) Obejrzany 6470 razy
Sajmon
 
Posty: 24
Rejestracja: 16 Kwi 2013, 23:51

Re: " Awaria " lewego jądra

Postprzez troll » 06 Maj 2013, 18:07

Witaj,

Gdybyś poczekał jeszcze jeszcze z rok czasu to rozmawialibyśmy teraz pewnie z pomocą życzliwej medium. Ciekawe tylko czy medium na prawdę istnieją? ;)
Jednym słowem diagnoza (pomimo tych wszystkich zawirowań z markerami o czym już wcześniej pisałem!) się potwierdza. To i źle i bardzo dobrze. Źle bo zdiagnozowano chorobę nowotworową. Dobrze, bo podjąłeś najlepszą decyzję w życiu decydując się na zabieg i pozbyłeś się głównego ogniska nowotworu. W jądrze rozpoznano zarodkowego guza mieszanego zbudowanego z komponenty seminoma (nasieniaka), yolk sac tumor (raka zarodkowego typu dziecięcego) oraz carcinoma embryonale (raka zarodkowego typu dorosłych). Guz zdążył się już solidnie rozrosnąć - to prawdopodobnie był jeden z ostatnich momentów na jego "bezbolesne" usunięcie. Wg TNM guz w jądrze zaawansowany w pT2 ponieważ obecne jest zajęcie naczyń w jądrze.

Nieco o dalszym postępowaniu. Koniecznie markery! I pilnie TK klatki piersiowej, jamy brzusznej oraz miednicy małej. Te badania warunkują dalsze postępowanie. Nie lubię wróżyć ale w tej chwili na 99% pewnym jest, że będziesz potrzebował leczenia uzupełniającego. W najlepszym wypadku 2 kursy BEP (jeśli markery się unormują a w TK będzie "czysto"), ewentualnie 3 kursy BEP jeśli chociaż jedno kryterium z nawiasu nie będzie spełnione. Priorytet to markery oraz tomografia komputerowa. I nie ma tutaj miejsca na czekanie po miesiąc, dwa na TK "bo takie są terminy". Walczysz o pełne wyleczenie! W każdej chwili możesz odbyć konsultację w jednym z "zielonych" Ośrodków i tak między nami byłoby to bardzo polecane!

W razi jakichkolwiek pytań, nie wahaj się pisać na Forum!

Pozdrawiam serdecznie
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 4 gości