Bardzo proszę o opinię o moim przypadku
Leczyłem się u endokrynologa, androloga z powodu niskiego poziomu testosteronu.
Zlecono wykonane badania usg jąder ? w obu bardzo liczne mikrozwapnienia.
Przez ok. 1 rok brałem testosteron.
Kolejne usg wykazało wzrost mikrozwapnień.
Wykonano biopsję jednego jądra.
Wynik hist. carcinoma in situ.
Tk
Pojedyncze bardzo drobne węzły chłonne śródpiersiowe.
Przy kątnicy kilka węzłów chłonnych wielkości do 12 mm.
Węzły chłonne krezkowe w śródbrzuszu wielkości do 16 mm.
Policykliczne węzły chłonne pachwinowe lewe wielkości do 14mm, prawe do 17mm.
badania
SHBG - 9,82 nmol/l
estradiol 41,47 pg/ml
FSH - 3,25 U/l
LH - 3,04 mlU/ml
testosteron - 2,13 ng/ml
Beta HCG <0,1 mlU/ml
AFP <0,5 U/ml
NSE - neurospecyficzna enolaza - 18,8 ng/ml
Następnie biopsja drugiego jądra ? wynik prawidłowy
Od leczącego mnie urologa dostałem skierowanie do szpitala na wycięcie jądra
Byłem u innego urologa, który jest zdania by nic nie robić tylko obserwować.
Czy powinienem usuwać to jądro?
Jak tez zabieg jest wykonywany? Czy tak samo jak biopsja przez nacięcie jadra?
Czy od razu można wszczepić implant? Czy muszę jakiś czas poczekać? Czy wszczepienie implantu jest refundowane przez NFZ?
Niepokoją mnie też węzły ich wielkość

