skutki uboczne po roku czasu

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: skutki uboczne po roku czasu

Postprzez danek » 17 Maj 2013, 15:03

To nie wiem w takim razie co myśleć, bo w składzie mojej chemii nie było bleomecyny. Po chemii 6 tygodni dochodziłem do siebie, a teraz nie ma zmiłuj, od miesiąca pracuję.
I Twoja dr stwierdziła, że to nieodwracalne?
danek
 
Posty: 109
Rejestracja: 23 Paź 2011, 20:49

Re: skutki uboczne po roku czasu

Postprzez gabrysia1 » 17 Maj 2013, 16:44

hej chyba każdy przechodzi to indywidualnie, mój mąż też miał zdrętwiałe dłonie i pieczenia stóp, mówił że czuje jakby chodził po weglach, chemię skończył w kwietniu 2012, w sierpniu juz wrócił do pracy (glazurnik) ale faktycznie był dość słaby, w zimie (9-10 m-cy po chemii) zaczął jeździć na ryby bo wędkuje i na lodzie dłonie tak mu drętwiały że nie mógł trzymać wędki (znajomy aptekarz podarował mu jaką maść rozgrzewającą i kazał tym smarować- faktycznie pomogło) dziś już praktycznie brak jakichkolwiek skutków ubocznych-daj sobie czas :D
gabrysia1
 
Posty: 61
Rejestracja: 29 Mar 2012, 19:38

Re: skutki uboczne po roku czasu

Postprzez gabrysia1 » 17 Maj 2013, 16:52

w uzupełnieniu, drętwiały mu dłonie z zimna, brak czucia w palcach był taki że nie mógł otworzyć samochodu, bo nie był w stanie przekręcić kluczyków (wiem że tak miał również forumowicz-skrobidecha) ale z tego co sie orientuję to chyba skutek uboczny cisplatyny a nie bleomecyny no chyba że się mylę??
gabrysia1
 
Posty: 61
Rejestracja: 29 Mar 2012, 19:38

Re: skutki uboczne po roku czasu

Postprzez Adrian1975 » 17 Maj 2013, 17:14

Dokładnie,
cisplatyna jest neurotoksyczna i ototoksyczna, także neuropatia po niej występująca jest mocno prawdopodobna, tak samo jak szumy i piski w uszach. Po bleomecynie można (tak jak to było u mnie) nabawić się zapalenia płuc lub zwłóknienia płuc.

Adrian
Adrian
seminoma testis PT1, 4BEP w DCO, obecnie pod kontrolą w Krotoszynie
Awatar użytkownika
Adrian1975
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1009
Rejestracja: 01 Paź 2012, 19:00
Miejscowość: Trzebnica,DLN

Re: skutki uboczne po roku czasu

Postprzez 21tehace21 » 17 Maj 2013, 17:59

Ja również mam nieraz bóle pleców, czy tam w brzuchu mnie nieraz zaboli, łopatka mnie nieraz zaboli, skóra mnie nieraz poswędzi, w zimie to moment czasu i palce mam białe i ledwo czuje, teraz mam problem taki że boli mnie lewy bark i czuje jakby ból promieniował do dłoni, i nie wiem czy to coś poważnego czy od tego że kosiłem kosiarką żyłkową i miałem ja na takich pasach i prawie cały czas opierała sie o lewy bark az mi skóre tam przetarło i strupy mam, ale dziwne jest to że dopiero na drugi dzien zaczeło mnie bolec po koszeniu, pobolało przez 2 dni i potem przez pare dni bark mnie nie bolał tylko czułem jakby mrowienie i prądy i lekki ból w lewej dłoni, tak jakby od barku promieniował ale bark nie bolał. Wczoraj zrobiłem markery i zobaczymy...
21tehace21
 
Posty: 111
Rejestracja: 12 Lis 2012, 16:12

Re: skutki uboczne po roku czasu

Postprzez krychu85 » 17 Maj 2013, 18:06

witam ponownie możliwe ze Pani dr mówiła ze to cisplatyna a nie bleumycyna już sam nie wiem szumy i piski u mnie są czyli moze to być neuropatia? a czy te zmęczenie to normalne mam chwile ze tak się czuje jakby rece mi opadały nie mam siły.pozdrawiam
krychu85
 
Posty: 11
Rejestracja: 17 Maj 2013, 10:50

Re: skutki uboczne po roku czasu

Postprzez 21tehace21 » 17 Maj 2013, 18:57

Kurde ludzie problem jest własnie wyczułem na kosci obojczykowej tej od przodu po tej stronie co mnie boli, takie jakby zgrubienie i teraz nie wiem bo wygląda to tak jakby w pewnym miejscu kość wyrosła wyżej tak ze 3mm z takimi łagodnymi brzegami i jakby to zgrubienie to była poprostu kośc i tu pytanie czy jakby był guz na kości to jak on by był wuczywalny czy miekszy niz kośc czy takiej samej struktury jak kość czy z wyraznymi brzegami czy jak ?
21tehace21
 
Posty: 111
Rejestracja: 12 Lis 2012, 16:12

Re: skutki uboczne po roku czasu

Postprzez krychu85 » 17 Maj 2013, 19:04

ja też tak mam na kości obojczykowej na mojej prawej mam tak jakby większa kość niż na lewej
krychu85
 
Posty: 11
Rejestracja: 17 Maj 2013, 10:50

Re: skutki uboczne po roku czasu

Postprzez 21tehace21 » 17 Maj 2013, 19:10

ja mam tak że idzie kośc normalnie a nagle tak jakby ta kość miała zgrubienie na wysokosc ok 3 mm i lagodne krawedzie tak jakby kosc tak przerosła a teraz to sie juz boje jak skur.....
21tehace21
 
Posty: 111
Rejestracja: 12 Lis 2012, 16:12

Re: skutki uboczne po roku czasu

Postprzez krychu85 » 18 Maj 2013, 08:41

bardzo proszę o opinię ekspertów?
krychu85
 
Posty: 11
Rejestracja: 17 Maj 2013, 10:50

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 2 gości

cron