Nienasieniak Jądra

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Nienasieniak Jądra

Postprzez marek26da » 11 Maj 2011, 12:45

W sumie to nie wiem czy jest absolutnie konieczna bo gdy byłem u niej na wizycie nie było jeszcze mowy o wznowie, a na rewizję rany chciałem iść sam , dla własnego komfortu , bo jednak czułem że coś się tam dzieje + miałem/mam mdłości całodniowe, więc sam nie wiem co by powiedziała Pani urolog czy konieczna rewizja rany przed chemią, czy chemia to priorytet. W każdym razie nie mam jak zapytać jej o zdanie w chwili obecnej ponieważ jest na urlopie i wraca (uwaga) jutro w dniu przyjęcia mnie na oddział.
Ogólnie jak zobaczyła moją ranę to jedyne słowo jakie powiedziała to - "masakra" i wynalazła nawet mi jeden szew!! nie zdjęty (nie wiem czy został od operacji, czy to pozostałość po szwie sytuacyjnym który założyli mi na SOR'ze w momencie otwarcia się rany bo miałem duże problemy z tą raną po operacji).
marek26da
 
Posty: 82
Rejestracja: 26 Sty 2011, 19:27

Re: Nienasieniak Jądra

Postprzez troll » 11 Maj 2011, 12:56

Witam,

Porozmawiaj z panią doktor i powiedz, że chemioterapia jest niezwykle istotna i czy rewizja może poczekać a jeśli tak na ile groźne może być podjęcie leczenia cytostatykami z takim krwiakiem. Generalnie przed chemioterapią wszystko powinno być wygojone, nie ma mowy o chemioterapii w czasie gojenia się ran, szczególnie powikłanych.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Nienasieniak Jądra

Postprzez marek26da » 11 Maj 2011, 14:45

Witam,
Po konsultacji z dr. Sarosiekiem (przepraszam jeśli popełniłem błąd przy odmianie) doszliśmy do wniosków takich:
-jutro rewizja rany + ew. wycięcie tego węzła
-następnie po ok tygodniu jeśli rana będzie się goić jadę do Warszawy i tam już pod okiem dr. rozpoczynam chemioterapię z 5dniową hospitalizacją przy każdym kursie i dojazdem z gdańska na dolewki.
Cieszę się że będę pod okiem tak doświadczonego lekarza i myślę że wszystko będzie dobrze
Pozdrawiam
marek26da
 
Posty: 82
Rejestracja: 26 Sty 2011, 19:27

Re: Nienasieniak Jądra

Postprzez troll » 11 Maj 2011, 20:02

Witam,

Bardzo dobrze rozwiązana sprawa.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Nienasieniak Jądra

Postprzez marek26da » 12 Maj 2011, 15:56

Oczywiście Tobie Troll dzięki za całą pomoc...
Również bardzo się cieszę że trafiłem na tą stronę i że mogę "konsultować" wszystko tutaj na forum.
Pozdrowienia ze szpitala, jutro zabieg :)
marek26da
 
Posty: 82
Rejestracja: 26 Sty 2011, 19:27

Re: Nienasieniak Jądra

Postprzez troll » 13 Maj 2011, 18:16

Witam,

Pewnie jesteś już po zabiegu :) Jak samopoczucie? Czekamy na informacje.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Nienasieniak Jądra

Postprzez marek26da » 14 Maj 2011, 09:10

Witam,
no rzeczywiście jestem już po zabiegu. Zabieg jak zabieg, węzła jednak nie wycieli , nie wiem dlaczego dopiero w poniedziałek będę rozmawiał z operatorem...
A tak poza tym to nie jest źle.
Pozdrawiam
marek26da
 
Posty: 82
Rejestracja: 26 Sty 2011, 19:27

Re: Nienasieniak Jądra

Postprzez marek26da » 16 Maj 2011, 15:09

Witam , witam i o zdrowie pytam :)
Jutro wychodzę do domku, cieszę się niesamowicie bo mam mega bóle pleców (mam nadzieję że od szpitalnego łoża i w domu się wszystko unormuje).
Po rozmowie z lekarzem który mnie operował dowiedziałem się że górka na nodze którą onkolog zinterpretował jako węzeł (przerzutowy lub odczynowy)
okazała się całe szczęście krwiakiem. Pani dr. powiedziała również że jest możliwość że moje AFP wzrosło tak ze względu na stan zapalny który miałem i że powinienem
skontrolować AFP ponownie za jakiś tydzień. Powiem szczerze że ucieszyło mnie to bardzo i mam nadzieję że to prawda.
Oby Oby Oby :)
Trollu co Ty o tym myślisz?
Natomiast w środę jadę po TK również mam wielką nadzieję że będzie dobrze.
Trollu powiedz mi (zakładając że faktycznie AFP nie było spowodowane stanem zapalnym i że to faktycznie wznowa) jak przez te 3miesiące od ost. TK w którym było czysto jak bardzo mogło się popaprać w moim TK, abym wiedział czego się spodziewać mniej więcej. Czy jeśli faktycznie jest przerzut to co on może poczynić przez te 3miesiące w moim organiźmie przy takich markerach jak moje (ost. 9maja AFP - 49) Czy mogę się spodziewać czystego TK, czy może tylko węzły, czy może jeszcze więcej? płuca?
Wiem że pytanie głupie ale na pewno się orientujesz mniej więcej czego można się spodziewać przez 3miesiące przy moim wzroście AFP
Pozdrawiam serdecznie i z góry dzięki za odpowiedz....
marek26da
 
Posty: 82
Rejestracja: 26 Sty 2011, 19:27

Re: Nienasieniak Jądra

Postprzez troll » 17 Maj 2011, 00:23

Witam,

Bóle pleców z pewnością od łóżka szpitalnego. W mojej opinii wątpliwe jest by AFP tak wzrosło od stanu zapalnego ale oczywiście tego po cichu Ci życzę. Oby wyniki Ci się unormowały, w przeciwnym jednak razie o postępowaniu już pisałem. Niestety rozwój nowotworu jest sprawą tak nieprzewidywalną, że nie jestem w stanie Ci określić co mogło się przez taki okres czasu wydarzyć. Mogą być zajęte węzły, mogą być obecne przerzuty do płuc, mogą i dalej. Oczywiście pierwsze jest najbardziej prawdopodobne, drugie już znacznie mniej a trzecie to tylko teoretyczna ewentualność. Nie gdybaj, wszystko okaże się w badaniach obrazowych, oby było jak najlepiej. Teoretyczne rozważania w tym przypadku mijają się z celem.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Nienasieniak Jądra

Postprzez marek26da » 17 Maj 2011, 14:19

Witam,
Dzisiaj wyszedłem ze szpitala, oczywiście (jak zwykle, bo ja zawsze wszystko łapie) mam zespół popunkcyjny od znieczulenia i cierpię na mega bóle głowy, żadne tabletki nie pomagają , ogólnie masakra. Lekarz mówi że powinno samo ustąpić w ciągu kilku dni. Mam nadzieję, bo nie daje mi to żyć.

Dziś odebrałem również opis TK.:
Stan po orchidektomii prawostronnej. W prawej pachwinie pojawił się pojedyńczy podejrzany o meta węzeł chłonny śr. ok 3cm /4ima144/ Obecnie nie stwierdza się patologicznych przestrzeni płynowych w okolicach blizny i powrózka nasiennego.
Reszta - ok
Powiększnonych węzłów w śródpiersiu i wnękach nie uwidoczniono.

Ogólnie to jestem zadowolony z opisu, bo wyobrażałem sobie bóg wie co, że płuca, wątroba itd (ach ta psychika).
Czyli ma się rozumieć że ten węzeł jest przerzutowy?
Trollu czy jest możliwość że to po prostu węzeł odczynowy ? bo faktycznie miałem ostry stan zapalny.
Radiolog napisał że "podejrzany" o meta, więc jednak jest możliwość że on faktycznie jest odczynowy? Czy radiolog by to widział jakoś inaczej gdyby był odczynowy?
I co oznacza oznaczenie 3cm /4ima144/ przy węźle?
Z niecierpliwością czekam na odpowiedz.
Pozdrawiam
marek26da
 
Posty: 82
Rejestracja: 26 Sty 2011, 19:27

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 2 gości