Opiszę swój przypadek:
32 lata, wczesniej bez problemów urologicznych:
27.05 (w przyblizeniu) wyczulem zgrubienie na lewym jądrze, w ponownym sprawdzanie zauwazym ze lewe jądro jest całe twardsze od prawego (bylo pewnie wczesniej tylko nie zwróciłem uwagi)
05.06 Wizyta u urologa:
- badanie USG - guz lewego jądra; zmierzona długość/grubość jądra wg zdjęcia 2,49cm (niestety nie potrafie powiedziec w której płaszczyźnie);
decyzja - trzeba usunac; prawe jądro wygląda w porzadku;
- zlecene badania krwi: AFP, LDH, bHCG
- zlecenie zdjęcia RTG klatki piersiowej
- skierowanie do szpitala (ASK we Wrocławiu na Borowskiej) - termin w nastepnym tygodniu
RTG Klatki piersiowej:
Jamy opłucnowe wolne od płynu.
Płuca bez zmian ogniskowych i zagęszczeń miaższowych.
Serce niepowiększone.
Cień podpiersia nieposzerzony, wnęki nieposzerzone- naczyniowe.
11.06 Przyjęcie do Kliniki Urologii i Onkologii Urologicznej ASK we Wrocławiu
Badania:
- krew:
AFP 29,87 ng/ml, APTT 27,4 sek, LDH 182 U/L, POTAS 3,89 mmol/l, SÓD 137 mmol/l, TT(czas trombinowy) 18,62 sek, KREATYNINA w SUROWICY 1,23 mg/dl, EGFR 72
+morfologia
- mocz (nie wiem czy istotne a dosc dużo tego)
- PT (Czas Protrombinowy)
Wskaźnik protombiny 97,22 %, INR 1,03
- EKG
- USG jąder i jamy brzusznej (ok 5ciu lekarzy):
(relacja, nie mam opisu pisemnego)
w lewym jądrze wiele zmian/guzów; jakby sie podziliło na czesci.
Doppler wykazuje ruch w jednym guzie - prawdopodobnie torbiel z ropą
Miedzy guzami utworzyly sie funkcjonujące naczynia krwionośne (ruch krwi widoczny w dopplerze).
Cześci zdrowej jądra nie można rozpoznać - tzn pewnie całe jądro zajęte przez nowotwór.
Najądrze poprawne - bez zmian.
Powrózek nasieniowy rozniez bez wyczuwalnych i wykrywalnych zmian.
Potwierdzenie, że jądro trzeba usunąc.
Zmian w jamie brzusznej nie wykryto.
Prawe jądro w porządku.
Wywiady z lekarzami (m.in. anestezjolog)
12.06
Ponowne badanie krwi. (Mozliwe, ze cześć wyników które podałem wczesniej powstały z tej probki)
Zabieg - Orchidektomia radykalna
- znieczulenie: "w kręgosłup"
- rana 9 szwów, ok 10 cm dlugosci
- jądro przekazano do badania hist.-pat.
Pierwsze proby wstawania nieudane :/ - męka straszna
13.06
Kolejne próby udane - mimo strasznej meki
Wypis ze szpitala.
Rozpoznanie zasadnicze wg wypisu C62.1 / Guz jądra lewego T1 N0 Mx S1
Przepisano Ketonal forte w razie bólu.
19.06
Badanie krwi:
AFP 10,3 U/ml (0 - 5,8)
LDH 210 U/l (135 - 225)
bHCG 0,99 mlU/ml (<2,8)
Wizyta kontrolna u urologa i skierowanie na TK miednicy i jamy brzusznej z kontrastem.
25.06
TK
27.06
Wynik badania TK gotowy:
Badanie TK jamy brusznej i miednicy mniejszej wykonano techniką spiralną
(rekonstrukcja przekrojów osiowych 2.5 mm) przed i po dożylnym podaniu środka kontrastowego i.v
(w poźnej fazie tętniczej i wrotnej), po doustnym podaniu kontrastu.
Wątroba niepowiekszona o cechach stłuszczenia, bez zmian ogniskowych.
Poza tym obraz narządów jamy brzusznej bez zmian.
W krezce jelitowej po stronie prawej kilka drobnych węzłow chłonnych grubości do 8mm.
W przestrzeni pozaotrzewnowej wzdłuż aorty i naczyn biodrowych nie wykazano powiekszonych
wezłow chłonnych.
Pęcherz moczowy prawidłowy. Nie wykazano patologii pęcherzyków nasiennych i gruczołu krokowego w badaniu TK.
Części kosten bez cech destrukcji.
Wynik badania hist.-pat. gotowy:
Mixed malignant germ cell tumor.
pTNM: pT1.
Mieszany złośliwy nowotwór zarodkowy o największym wymiarze 4cm zajmujący jądro bez najądrza.
Guz o dominującej strukturze torbielowej z obszarami martwicy i wylewów krwi.
Inwazja osłonki białawej: punktowa inwazja.
Naciekanie naczyń krwionośnych i chłonnych: nie stwierdza się.
Guz złozony ze struktur:
1) Teratoma immaturum - dominuje w utkaniu, stanowi 85% utkania guza
2) Carcinoma Embryonale (CE) - 10% utkania guza
3) Choriocarcinoma - 5% utkania guza
Innych obrebów nowotworowych w obrebie guza nie stwierdzono.
W obrębie guz ogniska martwicy oraz ogniska wylewów krwawych.
W zachowanym jądrze poza guzem cechy IGCN (intrtubular germ cell neoplasia): obecne.
Powrózek nasienny dystalny (przy jądrze): bez zatorów nowotworowych w naczyniach krwionosnych i chłonnych i bez utkania nowotworu.
Powrózek nasienny proksymalny (w obrębie marginesu chirurgicznego): bez zatorów nowotworowych w naczyniach krwionosnych i chłonnych i bez utkania nowotworu.
01.07
Wizyta w poradni onkologicznej (Wroclaw na Borowskiej):
Onkolog ocenia nowotwor na pierwsze stadium rozwoju. (nienasieniak)
Martwica jest czynnikiem niekorzystnym. (w jakim stopniu?)
Wymienione wezly w TK (< 8mm) nie wiąże z nowotworem.
Skierowanie do Kliniki Onkologii (na 15.07) gdzie zostanie zrobione jeszcze raz badanie krwi na markery.
Gdyby sie okazalo, ze markery nadal sa powiekszone (AFP) zostane w szpitalu na chemie (tzn mam zostac) :/
Składu chemii nie znam (niedopytalem), ale ma sie skladac z dwoch cykli.
Co wy o tym myslicie?
Czy gdyby AFP utrzymalo sie na poziomie z poprzedniego badania (10,3) lub spadlo
ale nadal bylo wyzsze od 5,8 skazywaloby mnie to na chemie?
Pozdrawiam

