Platta - rak jądra męża

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Platta - rak jądra męża

Postprzez platta » 16 Lip 2013, 20:20

Witam serdecznie,
mam pytanie,nieco ponad tydzień temu u mojego męża wykryto złośliwy nowotwór jądra z przerzutami do węzłów...Dzięki szybkiej interwenscji (nasze i lekarzy,bo wszystkie badania robione były szybko i prywatnie,a lekarze przyjęli męża do szpitala w trybie natychmiastowym) mąż jest dzisiaj po operacji usunięcia jądra.Czuje się fatalnie ale jest dobrej mysli bo to urodzony optymista;ja moze nieco gorzej... Dzięki tym samym lekarzom badania histopatologiczne maja być w przeciagu tygodnia,moje pytanie dotyczny osrodka ,w ktorym lezy obecnie moj mąż ,jest to mianowicie Specjalistyczny szpital kliniczny Gdańsk -Zaspa,czy wiadomo cos na temat tego osrodka,bo padla tez z ust lekarza prowadzacego,ze trzeba sie brac za meza jak najszybciej i oczywiscie mozemy szukac innego osrodka ale oni "niby" rownież maja doswiadczenie w tego typu przypadkach i nowotworach...sama juz nie wiem,bo osobiscie myslalam o UCK w gdansku ale zwarzywszy na okres urlopowy i kolejki nawet te prywatne zastanawiam sie co robić,chociaz i tak wiadomo,ze bez kompletu badan nie ruszymy.przez wypisem meza,ktory ma nastapic za 3,4 dni doktor obiecal rowniez ,ze postaraja sie zrobic TK i markery...na dzien dzisiejszy kiedy tego sluchalam zrobiło mi sie lzej na duszy,ze troche ich obchodzi los meza ,ale nie wiem czy to nie za malo???

co robic??
platta
 
Posty: 28
Rejestracja: 10 Lip 2013, 11:48

Re: Mapa polskich ośrodków onkologicznych

Postprzez c62 » 16 Lip 2013, 20:56

Ja się leczyłem w WCO w Gdansku i polecam ten osrodek. Sa tam lekarze wylacznie z UCK GUMedu. Polecam pania dr Elzbiete Senkus-Konefke.
Rocznik 1984, rak zarodkowy jądra lewego w stadium IIC, guz pT1N3M0S0, 4xBEP, RPLND, leczenie od 01.2010 do 06.2010
http://rjforum.pl/viewtopic.php?f=9&t=263
c62
 
Posty: 97
Rejestracja: 21 Gru 2010, 21:08

Re: Mapa polskich ośrodków onkologicznych

Postprzez troll » 16 Lip 2013, 22:05

Witaj,

Mam nadzieję, że przeczytałaś już podstawowe informacje na temat choroby męża na naszym Forum. Poinformowany pacjent to upierdliwy pacjent... ale żyjący pacjent :) Nie bój się czytać i pogłębiać wiedzy!
Mam ogromną nadzieję, że Gdańsk może być jednym z naszych polecanych ośrodków, jednak niestety nie mamy tam osoby kontaktowej na miarę tych z Warszawy i Wrocławia. Możecie jednak tak zrobić, że podejmiecie leczenie w Gdańsku a przebieg leczenia będziecie w miarę możliwości konsultować na Forum. Byłoby to sensowne rozwiązanie. Oczywiście zawsze zachęcamy do konsultacji w Ośrodkach polecanych na Forum.
Przede wszystkim - TK brzucha, miednicy małej i klatki piersiowej; Markery - AFP, bHCG, LDH (wszystkie trzy!). Dokładny staging i podjęcie decyzji o rozpoczęciu leczenia w miarę możliwości najszybciej jak to możliwe.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Platta - rak jądra męża

Postprzez oczarownica » 16 Lip 2013, 22:51

witaj! całą swą wiedza popieram słowa Trolla a takze swoim doswiadczeniem w poszukiwaniu osrodka i leczeniu w miejscu referencyjnym. Podstawa to ustalenie punktu wyjscia czyli badania takie jakie wskazał Troll i o jakich przeczytasz w bazie wiedzy. W razie jakiejkolwiek niepewnosci kierujcie się tu na forum Tu ZAWSZE otrzymacie odpowiedz i potwierdzicie lub nie, prawidłowość ustalonej linii leczenia i postępowania. TO JEST NIEZWYKLE WAŻNE. Mowię to jako osoba ktorej Narzeczony w bardzo zaawansowanym stadium choroby dzięki forum trafił do referencyjnego osrodka w ktorym został poddany najwłaściwszemu leczeniu , obserwacji i postępowaniu zgodznie z wytycznymi . I dzięki czemu dziś przechodzimy na tą jasną stronę choroby czyli usówanie zmian resztkowych i obserwacja.. Trafiliśmy na leczenie dosłownie w ostatniej chwili... Tak więc nasza Moc jest z Wami ;) ;) ;) pytajcie a znajdziecie tu odpowiedź! ;) ;) ;) Beata
czasami czekanie jest celem samym w sobie a nie jest celem to co przyniesie czas
oczarownica
 
Posty: 701
Rejestracja: 02 Mar 2013, 12:03
Miejscowość: mazury

Re: Platta - rak jądra męża

Postprzez platta » 17 Lip 2013, 13:21

Dziękuje wszystkim za wskazowki,
poki co poczytalam oczywiscie informacje na forum w miare swoich mozliwosci przede wszystkim czasowych ,bo wakacje ,a u boku 3-latek ,ktory nie daje spokoju i domaga sie uwagi...biegam miedzy szpitalem, popoludniami na chwile zostawiam Mlodego u babci,ktora jest pracujaca i niestety moze pomoc tylko w miare swoich mozliwosci...
Szczerze mowiac mam jakies takie wewnetrzne p[rzekonanie ,ze lepiej byłoby trafić do UCK w Gdansku( na liscie zielonej forum) ale niestety nie wiem do kogo konkretnie.Szperalam ,szukalam,pytalam...i procz jedego doktora bodajze tego co pracuje w Wejherowie nic nie wiem...nie chcialabym trafic do osoby przypadkowej,bo tak jak piszecie,to najwazniejsze,by leczenie zostalo dobranie trafnie.
Oczywiscie wszystkie badania(jesli nie w szpitalu,mimo,ze lekarz operator-urolog meza obiecal zrobić) bedziemy organizowac zaraz po wyjsciu meza ze szpitala.i oczywiscie czekac na tk zer skierowaniem nie mamy zamiaru,bo juz robiac tk przed udaniem sie do szpitala info o kolejce przerazilo nas,a zycie jest zbyt cenne ,aby nawet 500 zl bylo kwota zaporowa,a dzieki temu badanie zostaqlo zrobione z dnia na dzien i wynik rowniez i to niesamowite ,lecz prawdziwe,jak pieniadze czynia cuda,bo od poczatkowej i pierwsze wizyty u urologa do jego wejscia na oddzial i operacji minelo dokladnie 9 dni( wszystkie badania byly ekspresowo) ot polska rzeczywistosc....
ale nie w tym rzecz...
wlasnie dlatego teraz chce tego wszytskiego nie zmarnowac i postarac sie udostepnic mezowi najlepsze z mozliwych kontaktow,konsultacji,badan i w efekcie wlasciwego leczenia.
Stad moja decyzja o podlaczeniu sie do forum i poproszeniu o pomoc w znalezieniu kogos w Gdansku lub okolicach (mowa o onkologu) ktory mialby dosiwiadczenie w tego typu sytuacjach?

Jesli ktos cos wie,moze ma telefony,namiary bezposrednie,a nie tylko do rejestracji ogolnej to prosze o pomoc
z gory baaaardzo dziekuje

sylwia
platta
 
Posty: 28
Rejestracja: 10 Lip 2013, 11:48

Re: Platta - rak jądra męża

Postprzez romi » 17 Lip 2013, 13:45

Witaj
Skorzystaj z tego kontaktu który jest na forum.
Krzysztof Adamowicz - specjalista onkologii klinicznej w Wejherowie, choć dobrze byłoby gdybyście wybrali się na konsultacje do Warszawy do CO-I, lub do Magodentu.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Platta - rak jądra męża

Postprzez smok » 17 Lip 2013, 16:47

Dr. Adamowicz przyjmuje również w WCO w Gdańsku w poniedziałki i środy. To jeden z lepszych kontaktów w Gdańsku.
smok
 
Posty: 5
Rejestracja: 20 Mar 2011, 08:54

Re: Platta - rak jądra męża

Postprzez platta » 17 Lip 2013, 20:00

Dziękuje za informacje,
na razie czekamy na wyniki hist. i robimy reszte,a potem szybko do onkologa....
platta
 
Posty: 28
Rejestracja: 10 Lip 2013, 11:48

Re: Platta - rak jądra męża

Postprzez romi » 17 Lip 2013, 20:09

Witaj
Sprawdź, czy nie należałoby już teraz umawiać się na wizytę. Urlopy, kolejka itd. żeby nie czekać bez potrzeby. Oczywiście do onkologa nie potrzeba skierowania. Aha i już teraz zarezerwować termin na TK, może uda się szybko na NFZ - 500zł w kieszeni :)
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Platta - rak jądra męża

Postprzez platta » 17 Lip 2013, 20:25

Tak,to niestety pechowy czas (dla tych co malo mysla o wakacjach...)
Maż jeszcze lezy w szpitalu,nie wiem jak dlugo jeszcze,dzisiaj probowal wstawac i szlo mu bardzo dobrze,chociaż potem widziałam jak umiera z bolu.kazałam mu sie oszczedzac i spokojnie dac sobie na wszystko czas,ale to taki narwaniec.....miejmy nadzieje,ze dopiatku badania hist.beda ,lekarze robia co moga w tym wzgledzie i tego nie moge im odmowić ,że sie staraja,zeby to wszystko przyśpieszyć...
O Tk jeszcze w szpitalu rozmawialam z lekarzem osobisie i obiecal,ze zrobia jeszcze przed wypisaniem meza ze szpitala tak wiec ja trzymam ich za slowo.
Chyba rzeczywiscie sprobuje jutro dzownic do WCO w Gdansku i zarejestrowac meza...oby tylko urlopy nie pokrzyzowaly nam zbytnio terminow...
platta
 
Posty: 28
Rejestracja: 10 Lip 2013, 11:48

Następna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości