Bongo - guz jądra

Działania profilaktyczne oraz diagnostyka nowotworów jądra.

Re: Bongo - guz jądra

Postprzez bongo » 05 Sie 2013, 20:29

No to zdrówko... :D :D :D
bongo
 
Posty: 80
Rejestracja: 04 Lip 2013, 21:34

Re: Bongo - guz jądra

Postprzez bongo » 05 Sie 2013, 20:29

a tak poza tym z tym zestawieniem wyników moich czego sie spodziewać jaka może byc decyzja odnośnie dalszego leczenia...?
bongo
 
Posty: 80
Rejestracja: 04 Lip 2013, 21:34

Re: Bongo - guz jądra

Postprzez oczarownica » 05 Sie 2013, 20:35

teraz pewnie zadecyduje konsultacja wyniku histopatologicznego. obserwacje stosuje sie jeslsi się nie myle w sytuacji kiedy nowotwor nie nacieka na naczynia krwionosne , ktorymi przy nacieczeniu móglby sie dostac drogą krwi do innych narzadów.Tego musimy byc pewni ,zeby nie było jak z koniem trojanskim. I jeszce pewnie inne wzgledy , całosciowo traktujące wszyskie czynniki łacznie czyli markery , wyniki tk i wynik hist pat. Ale najwazniejsze ,ze nie masz przezutów . To jest najbardziej pocieszjąc teraz. To tyle ode mnie . O reszcie wypowiedzą sie mądrzejsi w temacie :) pozdrawiam beti
czasami czekanie jest celem samym w sobie a nie jest celem to co przyniesie czas
oczarownica
 
Posty: 701
Rejestracja: 02 Mar 2013, 12:03
Miejscowość: mazury

Re: Bongo - guz jądra

Postprzez mariomario » 05 Sie 2013, 21:24

tylko pozazdroscic takich wyniow ja swoje odbiore w srode...
mariomario
 
Posty: 62
Rejestracja: 31 Lip 2013, 12:10

Re: Bongo - guz jądra

Postprzez bongo » 05 Sie 2013, 22:53

mario nie martw sie bedzie oki..:) trzymam kciuki za wszystkich:)
bongo
 
Posty: 80
Rejestracja: 04 Lip 2013, 21:34

Re: Bongo - guz jądra

Postprzez m9nika » 05 Sie 2013, 23:07

Witam
bongo napisał(a):a tak poza tym z tym zestawieniem wyników moich czego sie spodziewać jaka może byc decyzja odnośnie dalszego leczenia...?

W I stopniu zaawansowania klinicznego nasieniaka do wyboru jest ścisła obserwacja (IA) lub karboplatyna AUC7 (IB), jednak wszystko zależy od uzupełnionego wyniku histo.-patol. oraz od Ciebie.
mariomario napisał(a):tylko pozazdroscic takich wyniow ja swoje odbiore w srode...

Trzeba być dobrej myśli ;) Czekanie na tym etapie jest bardzo irytujące, ale nie mamy na to wpływu. Do środy już niedaleko ;)
Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: Bongo - guz jądra

Postprzez bongo » 08 Sie 2013, 00:19

bylem w wrocławiu u doktora dowiozlem preparat i bloczki zaniosłem tam na oddzial hist w poniedziałek pan mi powie czy sa zatory z kom. raka bo jak nie ma to doktor powiedzial ze obserwacja a jak są to bedzie karbo... no ale co zrobic..;/ja sie tylko zastanawiam dlaczego tego nie miałem na wyniku hist . skoro to jest kluczowe teraz w leczeniu to powinni pod tym kątem to badac... ehh te szpitalem masakra ...;/ dobrze ze pojechalem na ten wroclaw bo u mnie to jest tragedia z wszystkim nawet nie wiedzieli w jakim szpitalu jest mój preparat i pól dnia jeździłem i szukalem..;/ jak odbiore wynik histo. to ide odrazu do doktora pogadać co i jak.:) oglądając moje wyniki doktor powiedział że bym musiał mieć whu.... pecha żeby tego nie wyleczyć wiec mam nadzieje ze bedzie oki:)


Pozdrawiam i trzymam kciuki za reszte ekipy z forum rj
bongo
 
Posty: 80
Rejestracja: 04 Lip 2013, 21:34

Re: Bongo - guz jądra

Postprzez romi » 08 Sie 2013, 11:22

Witaj
Jesteś o krok od sukcesu. Niemniej pamiętaj, że niezależnie od wszystkiego czeka Cię kilka lat obserwacji i badań. Nie zaniedbuj tego. Dr Świątoniowski na pewno wszystko dokładnie Ci powie: kiedy, co i jak.
bongo napisał(a):Ja gdybym nie znalazł tego forum do dziś bym sie męczył z tym wszystkim i latał po lekarzach.

Nie Ty jeden, ale nie wszyscy tutaj trafiają co powoduje, że poruszają się po omacku, tak jak Ty na początku. Przyznasz że decyzja wyjazdu do Wrocławia była życiowym wyborem. Dobrze, że dałeś się przekonać. Pisz o tym, bo są osoby które często zastanawiają się nad celowością konsultacji w ośrodkach referencyjnych. Twoja opinia może ich przekonać.
I prawdą jest, że w takim przypadku jak Twój trzeba postarać się, żeby nie wrócić do zdrowia, ale niestety nieświadomość pacjentów chorych na nowotwór jądra może prowadzić do bardzo poważnych stanów.
Tak na koniec pytanie; przestałeś palić :?: Byłby to jeszcze jeden sukces tego Forum :)
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Bongo - guz jądra

Postprzez bongo » 08 Sie 2013, 11:53

Co do wyboru ośrodka to mega !!! A sam d. Świątoniowski człowiek o przeobszernej wiedzy i jestem z tego bardzo zadowolony.Jak by nie było to gęba sie lepiej cieszy jak po wygrabnej w totolotka.. :D :D :D a papierosy ida w dobry m kierunku bo juz pale słabsze:)
Fakt że w jedną i druga strone mam ponad 400 km ale nie ma źle :) daleko ale skuteczne i o to chyba w wszystkim chodzi:)
bongo
 
Posty: 80
Rejestracja: 04 Lip 2013, 21:34

Re: Bongo - guz jądra

Postprzez oczarownica » 08 Sie 2013, 11:55

witaj! zgadzam sie w pełni z romim, i krzyrzyk zasługi dla Ciebie za odwagę i decyzje o wyjezdzie do Wrocka. I dawaj świadectwo wszystkim ,że odwaga poplaca i trzeba dokonywac własciwych wyborow a nie jakichkolwiek. Dzięki temu nasze forum bedzie rosło w siłę i wypełni największą swoją misję. Alleluja! ;) ;) ;) ;) ;) ;) beti
czasami czekanie jest celem samym w sobie a nie jest celem to co przyniesie czas
oczarownica
 
Posty: 701
Rejestracja: 02 Mar 2013, 12:03
Miejscowość: mazury

PoprzedniaNastępna

Wróć do Profilaktyka i diagnostyka

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości