Potworniak niedojrzały - markery i obawy

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Potworniak niedojrzały - markery i obawy

Postprzez romi » 14 Sie 2013, 17:57

Witaj
Powiedzmy sobie szczerze - dwóch takich samych przypadków nie ma, mogą być co najwyżej podobne, ale to podobieństwo też kończy się w pewnym momencie. Z drugiej strony Twoja sytuacja jest w porównaniu z wieloma osobami z Forum bardzo dobra, także nie powinieneś się niepokoić. Jesteś pod opieką lekarza, który jest polecany na Forum i na pewno wszystko będzie odbywać się zgodnie z najlepszą wiedzą.
Zresztą jesteś tutaj i Twoje pytania nie pozostaną bez odpowiedzi.
Powodzenia
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Potworniak niedojrzały - markery i obawy

Postprzez m9nika » 14 Sie 2013, 20:58

Przeszukując forum ;)
troll napisał(a): Potworniaki rokują nieco lepiej niż inne nowotwory nienasieniakowate (NSGCT) ponieważ są one przykładem nowotworu tzw. złośliwego miejscowo a więc niezbyt chętnego do tworzenia przerzutów - zwykle ze względu na ten fakt oraz niską chemiowrażliwość wystarczająca jest resekcja chirurgiczna ...

Podsumowując, potworniaka się wycięło razem z jądrem lub wytnie jeśli da wznowę, a chemia wybije resztę i będziesz zdrów ;)
Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: Potworniak niedojrzały - markery i obawy

Postprzez opl » 14 Sie 2013, 21:12

Dziękuję bardzo za wszystkie wpisy.

m9niko - ten przytoczony przez Ciebie fragment jest optymistyczny, ale czy nie dotyczy czasem tylko potworniaka dojrzałego?

Pozdrawiam.
opl
 
Posty: 10
Rejestracja: 13 Sie 2013, 15:17

Re: Potworniak niedojrzały - markery i obawy

Postprzez romi » 14 Sie 2013, 21:35

Witaj
Wiesz co, wydaje mi się że w tej chwili roztrząsanie sprawy potworniaka jest trochę bez sensu, bo to i tak nic nie zmieni zarówno w Twojej sytuacji jak i sposobie postępowania (leczenia). Czeka Cię teraz chemioterapia i trzeba skupić się na tym, żeby to przejść bez większych komplikacji, chociaż na to też nie masz wpływu. A później będzie tylko lepiej.
A ja przytoczę Ci coś innego
Potworniaki niedojrzałe (łac. teratoma immaturum) zawierają tkanki nie w pełni dojrzałe pod względem histologicznym ze wszystkich trzech listków zarodkowych. Ich obraz mikroskopowy może przypominać niedojrzałą neuroektodermę, niedojrzałe struktury nabłonkowe, raka zarodkowego, mięsaka. Częstą domieszką są także komórki trofoblastu. Komórki te mogą wydzielać w nadmiarze gonadtropinę kosmówkową, będącą markerem takich guzów

U Ciebie bHCG przed zabiegiem było podwyższone, po zabiegu spadło do normy, wnioski możesz wyciągnąć sam.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Potworniak niedojrzały - markery i obawy

Postprzez opl » 14 Sie 2013, 21:49

Dopiero się zaznajamiam z tematem, ale zgodnie z hispatem, którego w całości wcześniej nie przytoczyłem "widoczne syncycjotrofoblasty rozproszone w utkaniu nasieniaka (beta-hCG+)...". Jak pisałem wcześniej - jestem "właścicielem" nasieniaka z komponentem teratoma immaturum.

Pozdrawiam.
opl
 
Posty: 10
Rejestracja: 13 Sie 2013, 15:17

Re: Potworniak niedojrzały - markery i obawy

Postprzez romi » 14 Sie 2013, 22:09

Witaj
I bardzo dobrze, że chcesz wiedzieć jak najwięcej o swojej chorobie. Świadomy pacjent to pacjent który wie czego może się spodziewać, a dla lekarza specjalisty dobry partner, jeśli tak można powiedzieć.
Tylko źli lekarze obawiają się pacjentów którzy mają wiedzę o swojej chorobie.
Im więcej będziesz wiedział tym bardziej obiektywnie będziesz oceniał sytuację.
I jeszcze techniczna uwaga; jeśli przepisujemy wyniki badań na Forum to zawsze w całości niczego nie omijając, żadnych skrótów, czy własnych opisów. Zdarzyło się już, że niekompletnie przepisany wynik badania całkowicie zniekształcał obraz całości.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Potworniak niedojrzały - markery i obawy

Postprzez opl » 23 Sie 2013, 15:14

Cześć,

Zebrałem komplet badań i mogę w miarę rzetelnie przedstawić sytuację.

Orchidektomia lewostronna - 26.07.2013 (bez komplikacji)

Markery przed zabiegiem: AFP 2.82 (<11.6), bHCG 128.7 (?), LDH 148 (125-220)

Markery ok. 2 tygodnie po zabiegu: AFP 1.78 (<5.8), bHCG <0.100 (0-2), LDH 153 (135-225)

His-pat /06.08.2013/: (mikroskopowo, jeżeli będzie potrzeba podać makroskopowo to oczywiście podam.) Malignant mixed germ cell tumor. Nowotwór utworzony z elementów nasieniaka przemieszanego z komponentem teratoma immaturum (A). Wykazują one odpowiednio ekspresję PLAP i AE1/3. Widoczne pojedyncze syncycjotrofoblasty rozproszone w utkaniu nasieniaka (beta-HCG+). Brak jednak obecności cytotrofoblastu uniemożliwia potwierdzenie rozpoznania choriocarcinoma.
Są obecne zatory naczyniowe z komórek nowotowru. Najądrze i osłonki jądra nie są zajęte. W otoczeniu guza są widoczne śródcewkowe rozrosty o typie IGCN (A). Linia cięcia powrózka nasiennego i wycinki z niego nie zawierają utkania nowotworu (B,C). pT2NXMX.

TK głowy /16.08.2013/: czysto

TK klatki piersiowej, jamy brzusznej i miednicy itd. /22.08.2013/: Jak poprzednio w w polu dolnym płuca lewego w seg. 9 widoczny jest drobny 6 mm guzek podopłucnowy. (olp: POZOSTAŁOŚĆ PO SARKOIDOZIE). Innych zmian ogniskowych w płucach nie stwierdza się. Nie widać powiększonych węzłów chłonnych w śródpiersiu ani we wnękach płucnych. Jamy płucne wolne.
Wątroba prawidłowej wielkości. W seg. 8 wątroby w rozwidleniu naczyń wrotnych, widoczne jest drobne 7mm hipodensyjne ognisko o niejednoznacznym charakterze (6lma30) - ograniczone stłuszczenie (?), płytka torbiel (?), nie można wykluczyć charakteru wtórnego do obserwacji w badaniach kontrolnych.
Drogi żółciowe, pęcherzyk żółciowy, śledziona, trzustka, nerki i nadnercza bez istotnych patologii. Narządy miednicy małej bez cech patologii. Powiększonych węzłów chłonnych w jamie brzusznej nie widać. Patologicznych ognisk kostnych nie widać.

Co do zmiany na wątrobie przejrzałem sobie swoje USG sprzed 3 lat, tam było napisane: "... jedynie w okolicy wnęki [wątroby] widać hipoechogenny obszar o przybliżonych wymiarach ok. 30x15x25 mm, który może odpowiadać fragmentowi niestłuszczonego miąższu..."

Mam 183 cm wzrostu i wagę oscylującą między 93 a 97 kg więc wątroba zawsze była stłuszczona. Niemniej jednak ten fragment TK mnie martwi.

Pozdrawiam.
opl
 
Posty: 10
Rejestracja: 13 Sie 2013, 15:17

Re: Potworniak niedojrzały - markery i obawy

Postprzez m9nika » 24 Sie 2013, 11:18

Witam
opl napisał(a):... jeżeli będzie potrzeba podać makroskopowo to oczywiście podam.

Zawsze podawaj cały opis.
opl napisał(a):Niemniej jednak ten fragment TK mnie martwi.

Proponowałbym wykonanie prób wątrobowych.
Zastanawia mnie dlaczego miałeś robione TK głowy, były jakieś podejrzenia?
Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: Potworniak niedojrzały - markery i obawy

Postprzez opl » 24 Sie 2013, 13:25

Czesc,

Dorzuce opis makroskopowy wieczorem, po powrocie do domu. Jezeli chodzi o TK glowy to na pierwszej wizycie dostalem skierowanie na wszystko (klatka, jama brzuszna z miednica, glowa).

Bylbym bardzo wdzieczny udzielajacym sie tutaj pp. ekspertom za opinie nt. dalszego postepowania, przy uwzglednieniu utkania guza, miejscowego zaawansowania, markerow, TK itd. Na razie jest mi proponowane 2 BEP.

Z gory dziekuje i pozdrawiam.
opl
 
Posty: 10
Rejestracja: 13 Sie 2013, 15:17

Re: Potworniak niedojrzały - markery i obawy

Postprzez opl » 25 Sie 2013, 19:17

Hej,

Uzupełniam wpis z wczoraj o makroskopową część his.-patu z 06.08.2013: Makroskopowo: Jądro o wymiarach 7x6x5 cm odjęte z powrózkiem nasiennym długości 5 cm. Na przekroju obecny guz o wymiarach 6x4x4 cm. Guz makroskopowo nie nacieka najądrza oraz osłonek jądra.

Podałem już chyba wszystkie informacje ;) Bardzo proszę o opinię co do zalecanych dalej 2 BEPów. Tym bardziej, że mam startować z nimi jutro.

Pozdrawiam.
opl
 
Posty: 10
Rejestracja: 13 Sie 2013, 15:17

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 2 gości