czy to już rak!!!

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: czy to już rak!!!

Postprzez marekczarny3@o2.pl » 02 Cze 2011, 20:08

Jestem w trakcie wykonywania TK,narazie zrobiłem jamę brzuszną za tydzień mam miedniczkę ,a za półtora płuca,po wyjściu ze szpitala nie robili mi wskażnika markerów,proszę mi powiedzieć jak długo trwa leczenie i czy można pracować/praca fizyczna/czy iść na rente!!!
marekczarny3@o2.pl
 
Posty: 14
Rejestracja: 10 Maj 2011, 21:08

Re: czy to już rak!!!

Postprzez alli » 02 Cze 2011, 21:01

Witaj,

Pytanie o to czy długo trwa leczenie, jest trochę na wyrost. Nikt Ci tego w tej chwili nie powie, bo nie masz kompletu badan, na podstawie których określa się stopień zaawansowania nowotworu (chociażby to, czy są jakieś przerzuty). Jesli jest niski stopień, to może być zlecona obserwacja (czyli regularne badanie markerów i tomografie), może byc zastosowana chemioterapia. Trudno teraz gdybać, w każdym bądź razie pracować można nawet w trakcie leczenia chemią, zależy od tego jak chory się czuje. Mój brat miał nienasieniaka z przerzutami do węzłów chłonnych jamy brzusznej i śródpiersia, oraz płuc, niepewne rokowania, chemioterapię, operację i poszedł na rentę, bo pracował fizycznie i było to wtedy ponad jego siły. Ale po roku od operacji wrócił do tej pracy fizycznej. Życzę Ci, żeby sie okazało, że w klatce i brzuszku czysto i żeby zalecona była tylko obserwacja,pOZDRAWIAM
alli
 
Posty: 197
Rejestracja: 11 Kwi 2011, 23:23

Re: czy to już rak!!!

Postprzez troll » 04 Cze 2011, 13:45

Witam,

Czekamy na opis TK jamy brzusznej. Kolejne terminy masz dość odległe ale dobrze, że chociaż coś się ruszyło! Zrób sobie markery, żeby było wiadomo na czym stoimy jeśli w szpitalu Ci tego nie zrobili (te markery to AFP, beta HCG, LDH). W tej chwili tak na prawdę nie mam możliwości powiedzieć Ci jak długo będzie trwało Twoje leczenie. Niektórzy chorzy potrzebują praktycznie miesiąca na zakończenie całego leczenia, dla innych to będą 2 lata. Po skompletowaniu wyników badań już coś bardziej będzie można określić. Podczas leczenia można pracować ale na pewno w bardzo ograniczonym stopniu, praca fizyczna odpada. Warto więc byś rozejrzał się za możliwością czasowej renty z tytułu niezdolności do pracy. Byłeś już u onkologa?

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: czy to już rak!!!

Postprzez marekczarny3@o2.pl » 04 Cze 2011, 16:15

Tak byłem już u onkologa i skierował mnie na chemię,termin pierwszego kontaktu z chemikiem to 16.06.Co do markerów to robili mi przed samym zabiegiem i miałem podniesione o 100% z tymi z marca.W jaki sposób można załatwić czasową rente.
marekczarny3@o2.pl
 
Posty: 14
Rejestracja: 10 Maj 2011, 21:08

Re: czy to już rak!!!

Postprzez troll » 04 Cze 2011, 16:27

Witam,

Informacje z pierwszej ręki odnośnie renty uzyskasz w ZUSie. Nie czuję się kompetentny w tym zakresie aby doradzić Ci coś więcej. Czy jesteś w stanie przytoczyć wyniki markerów? Koniecznie należy sprawdzić jaki teraz jest poziom markerów, jeśli nie masz onkologa "pod ręką", możesz je zbadać również prywatnie. Z tego co pamiętam jesteś z Wrocławia. Spróbuj skontaktować się z dr Grzegorzem Świątoniowskim, który pracuje w 4 Wojskowym Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu. (http://www.4wsk.pl/oddzialy.php?id=kcw_ok). Wydaje mi się, że tam wszystko może pójść dużo szybciej.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: czy to już rak!!!

Postprzez marekczarny3@o2.pl » 05 Cze 2011, 13:37

Witam!! Jestem z Jawora 75km od Wrocławia.Co do markerów to w lutym wynosiły one HCG+B17,98,a przed zabiegiem w szpitalu 33.3mUl/ml.Mam jeszcze jedno pytanie dotyczące rany po operacyjnej,z której do tej pory wydziela się brązowa wydzielina,1.06 miałem ściągnięte szwy,a to ciągle leci,czy tak ma być!!!!
marekczarny3@o2.pl
 
Posty: 14
Rejestracja: 10 Maj 2011, 21:08

Re: czy to już rak!!!

Postprzez troll » 05 Cze 2011, 14:20

Witaj,

Nie powinno tak być. Na chwilę obecną proponuję Ci przemywać ranę 2 razy dziennie spirytusem salicylowym i delikatnie okrywać kompresem gazowym jałowym + plaster aby taki opatrunek zamocować ale nie szczelnie, rana ma oddychać, kompres jest tylko po to by bardziej jej nie zapaskudzić. Jeśli w ciągu 3-4 dni nie będzie poprawy a rana wciąż będzie się sączyć zapraszam do chirurga, najlepiej tego, który wykonywał zabieg. Trzeba będzie pobrać wymaz na posiew i być może zastosować antybiotyk.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: czy to już rak!!!

Postprzez marekczarny3@o2.pl » 16 Cze 2011, 20:25

Witam serdecznie!!!!Otrzymałem już wynik histopatologiczny i stwierdzono w nim,,Seminoma",co dalej powinienem robić,czy chemia jest konieczna.Z wyników TK wynika że nie ma przeżutów na płuca,jamę i miedniczkę,czy znaczy to że jestem zdrowy!!!!!
marekczarny3@o2.pl
 
Posty: 14
Rejestracja: 10 Maj 2011, 21:08

Re: czy to już rak!!!

Postprzez troll » 17 Cze 2011, 22:19

Witaj,

Potrzebujesz teraz oznaczyć jeszcze raz poziom wszystkich markerów (bHCG, AFP, LDH). Wynik histopatologiczny już masz (jak on brzmi dokładnie?), wynik TK także już masz (również przydałby się opis), więc jeśli markery będą ok, wynik h-p korzystny to proponowanym przeze mnie sposobem postępowania będzie obserwacja. Nie ma potrzeby stosowania od razu leczenia uzupełniającego, jeśli ryzyko nawrotu (w zależności od wyniku h-p) będzie wynosić od 12 do 36 %. Przede wszystkim wyniki histopatologii i opisy TK będą znaczące.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: czy to już rak!!!

Postprzez marekczarny3@o2.pl » 18 Cze 2011, 17:07

Witam!!!Wczoraj zauważyłem że w miejscu gdzie miałem jądro mam je zpowrotem wielkości ok.2.5cm czy to jest normalne.To coś jest twarde i ma krztałt jądra,a przecierz usuneli mi całe jądro więdz co to jest.
marekczarny3@o2.pl
 
Posty: 14
Rejestracja: 10 Maj 2011, 21:08

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 0 gości