Nawrót na drugie jądro?

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Nawrót na drugie jądro?

Postprzez romi » 28 Paź 2013, 17:57

Witaj
Tutaj jest wiele osób które mają podobne problemy, tylko jedni potrafią sobie lepiej z tym radzić inni gorzej. Choroba nowotworowa ma to do siebie, że nie można być pewnym na 100% że to już koniec, że nigdy. Dlatego jeśli siada psychika trzeba szukać pomocy. Czasem wystarczy kilka słów wsparcia, a czasem potrzeba pomocy specjalisty.
Twój chłopak ma szczęście, że ma Ciebie i jest pod opieką jednego z najlepszych specjalistów od nowotworów jądra w Polsce. To go powinno uspokajać.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Nawrót na drugie jądro?

Postprzez dar122333 » 28 Paź 2013, 18:28

Cześć!

Sprawa jest dosyć świeża więc "te okolice" mogą jeszcze dochodzić do siebie. Twój chłopak, po tej chorobie, doskonale zna swoje ciało i wie na co zwrócić uwagę podczas samokontroli. Ja zachorowałem jakieś 2,5 roku temu (podobnie jak w Waszym przypadku ścisła obserwacja) i od tego czasu miałem dwukrotnie robione USG drugiego jądra. Oba USG były jakoś w pierwszym roku po orchidektomii. Powodem badań był ból/uczucie ciężkości jaki pojawiał się od tak (siedząc, podczas jazdy autem czy mając na sobie mniej wygodne spodnie:)). Czy to było fixum dyrdum czy faktycznie coś się działo to ciężko powiedzieć. Fakt faktem, że USG rozwiało wszelkie wątpliwości. W Waszym wypadku to również wyjaśni problem. Jeśli macie w najbliższym czasie kontrolę to poproście o USG jeśli nie to dla świętego spokoju warto podejść do jakiegoś urologa, który ma USG w gabinecie.

Pozdrawiam
Darek
dar122333
 
Posty: 139
Rejestracja: 06 Kwi 2011, 17:18

Re: Nawrót na drugie jądro?

Postprzez bambino » 28 Paź 2013, 19:48

Witam.
Miałem usunięte jądro w podobnym czasie co Twój chłopak w kwietniu tego roku. Również po zabiegu i w trakcie brania chemii odczuwałem drugie jądro, tak jak to opisujesz nie był to ból tylko dziwne uczucie. W trakcie chemioterapii zgłaszałem to lekarzowi, 2 razy miałem wykonane USG i zawsze wszystko było w porządku. Minęło już prawie pół roku i również nadal mam to uczucie, jutro idę do urologa w celu kontroli. Zawsze lepiej dmuchać na zimne.
Pozdrawiam.
bambino
 
Posty: 14
Rejestracja: 11 Lip 2013, 21:02
Miejscowość: Częstochowa

Re: Nawrót na drugie jądro?

Postprzez darek89 » 29 Paź 2013, 12:01

Dzieki sliczne. Wiem, ze usg jest jedynym rozwiązaniem ale chciałam również w jakiś sposób porównać dowiedzieć się wiecej o takich przypadkach. Dzięki sliczne
darek89
 
Posty: 24
Rejestracja: 28 Paź 2013, 11:26

Re: Nawrót na drugie jądro?

Postprzez poznaniak » 30 Paź 2013, 19:13

Też miałem podobnie, czasami odczuwałem jakiś dyskomfort, wydawało mi się, że coś się dzieje w drugim jądrze, w końcu wyprosiłem USG na wizycie kontrolnej i miałem już chyba 2 razy i wszystko ok. Niedługo minie 6 lat po zabiegu (bez leczenia uzupełniającego)...
Pozdrawiam i życzę pomyślnych wieści :)
poznaniak
Przyjaciel Forum
 
Posty: 353
Rejestracja: 14 Cze 2011, 22:13

Re: Nawrót na drugie jądro?

Postprzez darek89 » 01 Lis 2013, 01:51

Dziękujemy.mam nadzieję że będzie tak samo w naszym przypadku:)
darek89
 
Posty: 24
Rejestracja: 28 Paź 2013, 11:26

Re: Nawrót na drugie jądro?

Postprzez don » 18 Lis 2013, 20:20

Witam
Również mam podobnie sam czuje drugie i czasami jak bym czuł, że po prostu jak by robiło to jedno za dwoje. Sam również jestem ciekaw czemu mam takie uczucie raz je czuje a raz nie tylko że ja miałem chemie i jestem 2 miesiac po RPLND tak wiec twój miał zdecydowanie lepiej.
Miałem robione usg kilka dni temu i wszystko jest ok, a ja nadal je czuję, również jestem ciekaw czy tak jest zawsze i każdy tak to odczuwa. Nie chcę sobie wkręcać niedługo jeszcze będę mieć badanie Tk i krew to dam znać, ale jeśli chodzi o objawy to mam podobnie nasilają się jeszcze bardziej kiedy jestem dodatkowo po stosunku ;) tak wiec wiadomo że powinno pracować, ale czy to dobrze to sam nie wiem. Ale jak najbardziej badać się trzeba bo to w bardzo ważne.
Pozdrawiam
don
 
Posty: 23
Rejestracja: 30 Sie 2013, 21:09

Re: Nawrót na drugie jądro?

Postprzez darek89 » 23 Lis 2013, 17:51

Wnioskuje po wypowiedziach i przypadkach opisanych, że tak jak stwierdziła nasza Pani Doktor jednak w wielu przypadkach wszytsko 'siedzi' w głowie. Trzymam kciuki za badania:)
W naszym przypadku'bóle' chwilowo zniknęły. Czasami czuje dyskomfort podczas niektórych czynności np. jazda samochodem, niewygodnie siedzenie.
Pojawił się natomiast ból na dole pleców i nie wie czy ma go łączyć z choroba bezpośrednio? Czy takie bóle moga występować?czy powinien wykonac jakieś badania przed najbliższymi badaniami styczniowymi? może to tylko przesilenie po prostu.
Zdaje sobie sprawę, ze każdy nowy ból może być podciagany pod chorobę, często niepotrzebnie, a jednak ten ból pleców gdzieś znów wywołał niepewność lekką.
Ostatnie badania( usg jamy brzusznej- lipiec, markery-październik) nic nie wykazały, najbliższe badanie TK w styczniu.
darek89
 
Posty: 24
Rejestracja: 28 Paź 2013, 11:26

Re: Nawrót na drugie jądro?

Postprzez romi » 23 Lis 2013, 18:42

Witam
Taki ból pleców może mieć różne przyczyny, nie powinno się ich bagatelizować. Dobrym badaniem jest MRI które może zobrazować stan narządów wewnętrznych jak również dać bardzo dobry obraz kręgosłupa i tego co tam się ewentualnie dzieje, lepszy niż TK, czy RTG. Jeśli te bóle są związane z kręgosłupem to wątpliwości pomoże rozwiązać neurolog kierując na odpowiednie badania.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Nawrót na drugie jądro?

Postprzez darek89 » 23 Lis 2013, 21:04

Dziękuję bardzo za odpowiedz. Ostatnio mógł to spowodować wysiłek fizyczny.oczywiście nie można mimo wszystko bagatelizować ale zastanawia się czy może mieć również związek z chorobą?Czy występują takie bóle po usunięciu jadra gdy chorobą 'powraca'? Oczywiście należy być czujnym ale nie można chyba kazdy bol pociągac pod ta chorobę żeby nie oszaleć.
darek89
 
Posty: 24
Rejestracja: 28 Paź 2013, 11:26

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 2 gości