Adamie,
1. Po pierwsze - spokój.
2. Po drugie - także i ja uważam, że wrocław to za daleko, tym bardziej, że po drodze masz przyzwoite ośrodki (kraków, gliwice)
3. I najważniejsze. Masz raka jadra. Z tej choroby można się wyleczyć - ale Ty musisz być twardy a cały zespół leczący musi postępować profesjonalnie.
4. Jeżeli mamy coś doradzić to musisz wpisać:
- hist. pat
- wszystkie tomografy (klatka, brzuch , miednica)
- markery po operacji (AFP, bHCG,LDH)
5. Z przedstawionych przez Ciebie fragmentów można już przypuszczać że masz jakiegoś nienasieniaka w dość wysokim stopniu zaawansowania - jest podejrzenie przerzutu do wątroby. Moim zdaniem bardzo istotne jest potwierdzić przerzutowy charakter zmiany w wątrobie (wbrew pozorom przydatne może byc tu dobre USG) - gdyż jeżeli jest to przerzut, to należysz do gorszej grupy prognostycznej i leczenie musi być agersywne i bardzo konsekwentne. Powinno być zrealizowane w regionalnym centrum onkologii (gliwice, kraków).
6. Wygrasz!
Słoń (g. światoniowski)