mustafa / rak jądra

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

mustafa / rak jądra

Postprzez mustafa » 06 Cze 2011, 19:36

Witam Panowie mam na imie Marcin i mam ten sam problem. Jestem po operacji wyciecia jadra. Urolog powiedzial ze to na 90% rak. Lewe jadro mialem cale twarde jak kamien i chyba bylo minimalnie wieksze od prawego. Operacje mialem we srode . Jak sie obudzilem po operacji to mie nie bolalo i dalej nie boli. Niby mam 10% szans ale sam nie wiem co myslec ? jadro wyslali do innego szpitala i czekam na tlefon co dalej beda robic .Straszne jest te oczekiwanie.Do domu wyszedlem we czwartek o 11gojenie rany idzie dobrze tylko sie zastanawiam czy smarowac to jakas mascia ? Podobno blizna moze bolec ?
mustafa
 
Posty: 14
Rejestracja: 06 Cze 2011, 19:13

Re: czy to już rak!!!

Postprzez marekczarny3@o2.pl » 06 Cze 2011, 19:57

Witam Cię przyjacielu!!!To czekanie naprawdę dobija,ale bądż dobrej myśli,jądro poszło do badania histopatologicznego i dopiero będziesz wiedział co jest grane,Głowa do góry ja mam już wynik histopatologiczny i pomimo złego rokowania nie poddaje się i będe walczył do końca,tobie też życzę wytrwałości i powodzenia,pozytywne myślenie i wsparcie innych może zdziałać cuda.Powodzenia!!!!!
marekczarny3@o2.pl
 
Posty: 14
Rejestracja: 10 Maj 2011, 21:08

Re: mustafa / rak jądra

Postprzez troll » 06 Cze 2011, 23:19

Witaj,

Wystarczy sama zmiana opatrunku, najpierw przemywaj spirytusem i jak wyschnie to opatrunek - jak wszystko będzie suche to już potem sam opatrunek.
Czy zostały oznaczone w wynikach markery nowotworowe (AFP, bHCG, LDH)? Powinny być na wypisie. Jeśli nie to biegiem do laboratorium oznacz je nawet prywatnie - informacja o tym ile wynosiły one przed zabiegiem i jak wygląda ich dynamika po zabiegu jest kluczowa do podjęcia dalszych decyzji. Teraz rzeczywiście trudny okres - oczekiwanie na wynik badania histopatologicznego. Spróbuj się zrelaksować bo i tak co ma być to będzie. Z wynikiem hist-pat oczywiście musisz wybrać się do onkologa - czeka Cię jeszcze diagnostyka w postaci TK klatki, miednicy i brzucha ale póki co kluczowe są markery!

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: mustafa / rak jądra

Postprzez mustafa » 07 Cze 2011, 00:25

Dzieki bardzo za zainteresowanie. Krew miałem pobieraną zaraz po wizycie u urologa czyli w piatek a we środe była opoeracja. Wypis dostalem ale kazali oddać lekarzowi pierwszego kontaktu ktory oddalem we czwartek zaraz po wyjsciu ze szpitala a na piątek mialem umowioną wizytę. . Wiem ze przed operacją nie mogli znalesć wyników badan krwi bo sie pytali gdzie oddawalem a to był ten sam szpital (mam nadzieję że znalezli).Ogólnie zaczelo sie to z półtora miesiąca temu może dwa. Wyczułem że lewe jądro jest twarde jak kamien zwlekałem moze z tydzien i poszedłem do Lekarza pierwszego kontaktu. Kobieta zbadala jadro i wysłała emalia do kogoś. Dostalem termin na usg ze 3 tygodnie pozniej. Po usg po tygodniu wizyta u urologa czyli piątek tydzien temu lekarz obejrzał zdjecia usg zbadal palcami i powiedzial że na 90% myśli że to rak i trzeba usunąć jądro. Zapytal czy chcę oddać nasienie bo banku i czy chcę implanta. Implanta odmówilem a nasienie powiedzialem że oddam.Wysłał mię na oddanie krwi 2 fiolki mi pobrali. We środe rano operacje zrobil mi wlaśnie ten urolog Mr Stewart Philips w Solihull Hospital. Po operacji krwi mi nie pobierali chyba ze jak byłem uśpiony to może pobrali ? Jądro wysłali do Queen Elizabeth Hospital Birmingham i tam mam mieć dalsze leczenie. Czekam teraz na telefon.w piątek juz prowadziłem auto wiec nie jest chyba zle. Na tym spotkaniu w ostatni piatek lekarz pierwszego kontaktu powiedziala ze jeszcze nie wiadomo nic i trzeba czekać. Chciala mi dać tabletki na sen bo mam trudności (stres) ale odmówilem. W szpitalu przed wyjsciem dostalem tabletki CO-CODAMOL i IBUPROFEN ale nie biore bo nie boli. Trochę się boje ale mam nadzieję że oni (lekarze) wiedzą co robią.

Do marekczarny Kolego trzymaj się siła musi być w tobie a na pewno wygrasz ten najważniejszy mecz w życiu !!!
mustafa
 
Posty: 14
Rejestracja: 06 Cze 2011, 19:13

Re: mustafa / rak jądra

Postprzez troll » 07 Cze 2011, 02:31

Witaj,

A więc leczony jesteś w Wielkiej Brytanii. To stawia sprawę w nowym świetle, bowiem Szpital Uniwersytecki w Birmingham cieszy się dobrą sławą jeśli chodzi o leczenie onkologiczne. W tym momencie możemy uważać, że nie ma się czym martwić. Dochodź do siebie po operacji i musimy poczekać na wynik histopatologii oraz decyzje lekarza onkologa z Q-E Hospital. Postaraj się wyciągnąć informacje od swojego GP bo zawsze łatwiej jest patrzeć na sprawę mając przed oczami wyniki aniżeli zgadywać :)

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: mustafa / rak jądra

Postprzez mustafa » 07 Cze 2011, 11:32

Dzięki serdeczne troll !! Uspokoiłem się trochę . Jak coś nowego się wykluje to dam znać .
Pozdrowienia.
mustafa
 
Posty: 14
Rejestracja: 06 Cze 2011, 19:13

Re: mustafa / rak jądra

Postprzez mustafa » 15 Cze 2011, 14:33

Typ raka Nasieniak
markery przed wycięciem jadra.
LDH- 318
bHCG-25
AFP- w normie.
Lekarz powiedzial że te 2 pierwsze pozycje lekko podwyższone. Ciekawe ?
Mam pytanko odnośnie sexu ? Po jakim czasie po usunięciu jadra można współżyć ?
mustafa
 
Posty: 14
Rejestracja: 06 Cze 2011, 19:13

Re: mustafa / rak jądra

Postprzez klon » 15 Cze 2011, 18:27

To chyba indywidualnie :D zależnie od stanu zdrowia i samopoczucia ;) . Zadałem takie samo pytanie dla lekarza, który mnie operował. Uśmiechnął się tylko i powiedział: Nawet dziś..., proszę jednak pamiętać, że rana jest świeża i jeszcze mogą panu szwy puscić.
... nie wytrzymałem jednak i pierwsze zbliżenie było jeszcze przed ich zdjęciem. Dodam tylko od siebie, że żadnej różnicy nie zauwazyłem. ;)
klon
 
Posty: 41
Rejestracja: 23 Gru 2010, 15:47

Re: mustafa / rak jądra

Postprzez poznaniak » 15 Cze 2011, 22:35

Ja po zabiegu miałem przez jakiś czas taki jakby ciągnący ból tej ranki - nacięcia, ale ćwiczenia ;) ruchowe zmniejszały ból. Powiem Wam Panowie tak: pewnie to sprawa indywidualna, ale po wycięciu jądra mam większy apetyt na seks, większe potrzeby i nawet żona jest bardziej zadowolona, więc w moim przypadku czuję progres w tej sferze. :D Pozdrawiam serdecznie i życzę wytrwałości i szybkiego powrotu do formy i zdrowia.
poznaniak
Przyjaciel Forum
 
Posty: 353
Rejestracja: 14 Cze 2011, 22:13

Re: mustafa / rak jądra

Postprzez mama65 » 15 Cze 2011, 23:43

poznaniak napisał(a):Powiem Wam Panowie tak: pewnie to sprawa indywidualna, ale po wycięciu jądra mam większy apetyt na seks, większe potrzeby i nawet żona jest bardziej zadowolona, więc w moim przypadku czuję progres w tej sferze. :D.


Tak samo jak mój partner :)
mama65
 
Posty: 21
Rejestracja: 08 Sty 2011, 01:04

Następna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 2 gości

cron