Bongo - guz jądra

Działania profilaktyczne oraz diagnostyka nowotworów jądra.

Re: Bongo - guz jądra

Postprzez bongo » 23 Lis 2013, 14:01

Mam jeszcze jedno pytanie bo od paru dni bolą mnie plecy na wyskokości klatki piersiowej z przodu czasem też mnie pobolewa jak sie wykąpie w gorącej wodzie i sie wygrzeje to pzestaje ale na drugi dzień znów pobolewa ...;/ z czym moze byc to związane..? bo w wtorki m u mnie rodziiny przyjmuje więc jak co to sie wybiore
bongo
 
Posty: 80
Rejestracja: 04 Lip 2013, 21:34

Re: Bongo - guz jądra

Postprzez romi » 23 Lis 2013, 16:42

Witaj
To może być związane ze zwyrodnieniami kręgosłupa. Należałoby pewnie zrobić prześwietlenie, lub MRI. Idź do lekarza i zobaczysz co Ci doradzi.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Bongo - guz jądra

Postprzez bongo » 23 Lis 2013, 18:42

oki w wtorek smigam zobaczymy co mi powie..:) a teraz mi sie wspomniało że jakies 3 tygodnie temu jechałem autem i mi facet przywalił w tył a ja bez pasów i mnie troche tam powyginało..;/ więc moze cos z tym związane..;/
bongo
 
Posty: 80
Rejestracja: 04 Lip 2013, 21:34

Re: Bongo - guz jądra

Postprzez romi » 23 Lis 2013, 18:45

Witam
Może tak jest, a swoją drogą to nauczka, żeby zapinać pasy, miejmy nadzieję, że nie okupiona czymś poważniejszym. I powiedz lekarzowi, że miałeś takie zda/e/rzenie. O tych pasach możesz nie wspominać ;).
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Bongo - guz jądra

Postprzez bongo » 26 Lis 2013, 21:31

Witam mam małą sprawe potrzebował bym rady eksperta bo dowiedziałem sie , że mój kolega tez jest chory na rj tylko że lczy sie w katowicach.Ogólnie jego stan jest nie zaciekawy dlatego poprosiłem go o ostatni wypis z szpitala(a jest ich chyba z 12) i prosiłbym Was o jakąś porade odnośnie jego leczenia czy wygląda ono oki czy poprostu trzeba zmienic ośrodek a zarazem leczenie.

Opis hist-pat:
Jądro lewe 6,5x5x3 cm makroskopowo bez wyraźnego najądrza z guzem 4,5x5x3 na przekroju z licznymi torbilami.
1.Wycinki z części centralnej.
2.Wycinki z guza z przylegającym miąszem jądra.
3.Wycinki z guza z błoną białawą.
4.Osłonki nad guzem(jednen wycinek wraz z obwodową częścią guza)
5.Prawdopodobnie pozostałości najądrza.
6.Margines cięcia chirur. powrózka nasiennego.

1.2.3 Teratoma maturum
Guz śr 4,5x5x3 cm usuniety w calosci
4.5.6 stan prawidłowy

Na wypisie z szpitala pisze

Rozpoznanie kliniczne :

Guz jadra lewego z rozsiewem do płuc , węzłów chł. okołoaortalnych, naciek mięśnia biodrowo-lędzwiowego
(15.0.2013),C62.1
Regresja częściowa 11.06.2013
Stabilizacja(?) (23.07.2013 , 25.05.2013 , 12.09.2013 )
Implantacja wejscia centralnego VP 09.04.2013
Orchidektomia lewostronna w dniu 18.09.2013 -H-P-teratoma maturum
Pancytopenia polekowa 12.11.2013

EPIKRYZA
18-letni chlopiec z guzem jadra lewego rozpoznanym w 03.2013.
W wywiadzie od ok roku bezbolesne powiekszenie jadra lewego, od okolo tygodnia przed rozpoznaniem pojawienie sie dolegliwosci bólowych, z tego powody zgłosił sie do lekarza, kolejno został skierowany do IP Chirurgicznejk.
W badaniach obrazowych USG moszny oraz TK płuc, jamy brz. i miednicy małej stwierdzono guz jądra lewego o wym 5,1x4,2x7 cm z naciekiem przez ciągłość lewego powrózka nasiennego oraz dodatkowo mnogie ogniska meta w płucach, wezłach chłonnych okołoaortalnych,okolicy nadnercza lewego i naciek mięśnia biodrowo-lędzwiowego. W badaniach lab. wysoki poziom HCG > 10000 oraz wysoki AFP 1220 .Powyższe parametry wskazują na rozsiany proces nowotworowy wywodzący sie z pierwotnych komórek rozrodczych ? najprawdopodobniej chorioncarcinoma(kosmówczak)(wysoki oziom HCG). Z uwagi na powyższe pacjęta zakwalifikowano do leczenia chemicznego PROTOKOŁU TGM 95 grupa HR.
Leczenie rozpoczął dnia 19.03.2013. Dotychczas zrealizowano V cykli VIP, w badaniach kontrolnych po 4 CT(TK klatki piersiowej oraz jamy brz.) 11.06.2013 uwidoczniono częściową regresję zmian przerzutowych w obrębie płuc, śrudpiersia oraz węzłów chlonnych okołoaortalnych.
W badaniu USG jąder regresja czesciowa guza jadra lewego (aktualnie4,3x2,3x3,3 cm)
Kontynuowano chemioterapię, ostatni VI cykl zrealizowano 03,07,2013. Kolejno w celu oceny odpowiedzi na zastosowane leczenie wykonano TK klatki piersiowej,jamy brz. oraz USG jąder, w których uwidoczniono stacjonarny obraz zmian typu meta.
W związku z tym podjęto decyzje o zastosowaniu leczenia drugiej lini w oparciu o kursy ABK.
Ostatni kurs II ABK zrealizowano w dn 22,08-25,08,2013. Planowo po ABK wykonano kontrolne badaniA OBRAZOWE W CELU oceny REMISJI CHOROBY. W badaniach TK klatki piersiowej oraz jamy brzusznej uwidoczniono stacjonarny stan zmian metastatycznych.(markery nowotworowe ujemne AFP 3,0 HCG <0,1 Wobec tego na obecnym etapie leczenia przepowadzono zabieg resekcji guza jądra lewego w dniu 18,09,2013 . Wynik badania hist. teratoma maturum.W dniach 28 , 09-01,10,2013 zrealizowano III cykl chemioterapi ABK .Markery nowotworowe ujemne AFP 2.5 HCG <0.1 . W dniach 29-31.10.2013 zrealizowano IV cykl chemioterapii ABK.
Obecnie został przyjety w trybie nagłym z powodu krwawień z nosa w morfologii małopłytkowośc G/L agranulocytoza. Przy przyjeciu stan iogólny był dobry W badaniu fizykalnym bladosc powłok poj wybroczyny na kk dolnych,zmiany tradzikowe na plecach i kl. piersiowej, naloty grzybiczne na śluzówkach jamy ustnej, stan po orchidectomi lewostronnej. W wstenej morfologi pancytopeina polekowa st III/IV wg WHO próby wątrobowe i nerkowe w normie . W oddziale od dnia przyjecia przez 5 kolejnych dni chlopiec gorączkował max do 38.5 st. utrzymywal sie stan zapalny śluzówek jamy ust. i języka. W posiewie krwi w warunkach beztlenowo wyhodowano ziarniaki(wynik odebrany telefonicznie). W leczeniu stosowano szerokospektralną ntybiotykoterapie,ogóle i miejscowe leczenie CSF oraz transfuzje uzupełniające 2 j UN KKCZ i UN KKP. po poprawie klinicznej wypisano do domy z zaleceniami jak na wypisie.
bongo
 
Posty: 80
Rejestracja: 04 Lip 2013, 21:34

Re: Bongo - guz jądra

Postprzez romi » 26 Lis 2013, 21:46

Witaj
Na temat leczenia nie będę się wypowiadał, to pewnie zrobią eksperci, ale wydaje mi się że nie jest ok. Natomiast sam wiesz co powinien zrobić Twój kolega - to co zrobiłeś Ty tzn. kierunek Wrocław.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Bongo - guz jądra

Postprzez bongo » 26 Lis 2013, 21:55

ja mam wizytę w wrocławiu w czwartek więc poprosze doktora o poświęcenie 5 min na temat tego opisu co napisalem , kolega jest obecnie w szpitalu i nie wiem czy mu tam znów chemi nie podają ...;/ mnie tez sie wydaje że chyba cos jest nie tak ale mam nadzije że którys z ekspertów znajdzie chwilke czasu na jakąś drobna odp
bongo
 
Posty: 80
Rejestracja: 04 Lip 2013, 21:34

Re: Bongo - guz jądra

Postprzez romi » 26 Lis 2013, 22:02

Witaj
Im więcej będziesz miał informacji, najlepiej wszystko czym dysponuje Twój kolega, tym lepiej, bo wszystko będzie wiadomo. Im szybciej tym lepiej, bo wykończą chłopaka.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Bongo - guz jądra

Postprzez troll » 27 Lis 2013, 00:03

Witaj,

Twój (dorosły) kolega był leczony wg protokołu pediatrycznego. Jego szanse nie zostały zaprzepaszczone (bo osiągnięto cel - normalizację wartości markerów) ale nie może być leczony dalej chemioterapią bo nie ma szansy na uzyskanie dalszej remisji zmian przerzutowych, za to z każdym kursem drastycznie wzrasta ryzyko chemiooporności. Wszystkie zmiany przetrwałe MUSZĄ zostać usunięte chirurgicznie najszybciej jak to możliwe! Zaproponuj mu konsultację w Magodencie lub CO-I w Warszawie!

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Bongo - guz jądra

Postprzez romi » 27 Lis 2013, 00:25

Witam
Jak to jest z tym protokołem pediatrycznym - czy nie przewiduje on schematu BEP i od razu zaczyna od VIP?
Czy w ten sposób nie ogranicza możliwości leczenia tak jak w tym przypadku?
Kolejna sprawa - dawki dla dzieci i dorosłych, czy "dziecięce" dawki są odpowiednie dla właściwie dorosłego człowieka jakim jest 18-latek, i jak to ma się do szans na wyleczenie, no i skutków ubocznych?
Czy przez to w Polsce pacjenci poniżej 18 lat chorzy na nowotwór jądra nie mają mniejszych szans na wyleczenie niż starsi?

troll napisał(a):Jesteś bardzo młodym facetem i polski system ochrony zdrowia niejako "zmusił" Cię do leczenia się w ośrodku dziecięcym, co skutkowało takim a nie innym leczeniem. Pomimo, że onkologia dziecięca różni się od onkologii "dorosłej" w znacznym stopniu (inni pacjenci to przede wszystkim, inne rodzaje nowotworów, w wielu przypadkach inne (lepsze) rokowanie wymagające agresywniejszego leczenia w przypadku dzieci) tak w nowotworach jądra standardy leczenia nie powinny się różnić. Śmiem twierdzić, że 15 latek powinien być leczony zgodnie z tym samym protokołem co 30 latek. Bo podstawowe pytanie to: kiedy chory z nowotworem jądra może być uznany za dorosłego a kiedy będzie wciąż dzieckiem? Z ukończeniem 18 roku życia? Nonsens...

Przeprowadzone leczenie onkologiczne w znacznym stopniu odbiegało od tego co jest standardem w "dorosłej" onkologii. Przyczyn nie doszukujmy się bo wiadomo, że onkologia dziecięca rządzi się swoimi prawami a zasady leczenia nowotworów zarodkowych dotyczą najczęściej dzieci bardzo małych (m.in. stosowane w Polsce wytyczne Francuskiego Towarzystwa Onkologii Pediatrycznej (SFOP) - de facto bardzo skuteczne). Niestety możesz żałować, że leczenie zostało poprowadzone tak a nie inaczej - moim zdaniem (i myślę, że także wszystkich ekspertów na Forum) powinieneś być leczony jak dorosły (3 x BEP lub 4 x EP z tego co przytoczyłeś).

To częściowo odpowiada na moje pytania.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

PoprzedniaNastępna

Wróć do Profilaktyka i diagnostyka

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron