Diagnoza: nowotwór złośliwy jądra. Co dalej?

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Diagnoza: nowotwór złośliwy jądra. Co dalej?

Postprzez Adrian1975 » 02 Gru 2013, 22:00

cześć,

jak Cię stać, to możesz sobie zrobić TK prywatnie, tylko popatrz, jaki jest koszt. to może być wraz z kontrastem kilka stówek
Adrian
seminoma testis PT1, 4BEP w DCO, obecnie pod kontrolą w Krotoszynie
Awatar użytkownika
Adrian1975
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1009
Rejestracja: 01 Paź 2012, 19:00
Miejscowość: Trzebnica,DLN

Re: Diagnoza: nowotwór złośliwy jądra. Co dalej?

Postprzez romi » 02 Gru 2013, 22:07

Witam
Termin jest dość odległy, ale nie aż tak żeby trzeba było robić prywatnie. Poza tym niewiele wcześniej będziesz miał wyniki badań histopatologicznych. Myślę, że spokojnie możesz poczekać i nie narażać się na dodatkowe koszty.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Diagnoza: nowotwór złośliwy jądra. Co dalej?

Postprzez marko » 02 Gru 2013, 23:19

Policzmy, wyniki histopatologiczne mogą być gdzieś pomiędzy 17 - 24 grudnia. Potem mamy Święta i pięć dni do Nowego Roku, więc i tak najwcześniej wizyta u onkologa to byłby początek stycznia. Natomiast jak badanie będzie 9 stycznia i doliczymy kilka dni oczekiwania na wynik. To miałbym komplet badań gdzieś ok. 15 stycznia i możliwe, że zmieściłbym się z wizytą u lekarza w 8 tygodniach od zabiegu. W takim wypadku, szkoda wydawać kilkaset złotych na wcześniejsze tylko o kilka dni badanie TK.
Dziękuję za radę.
Pozdrawiam
Boże, użycz mi pogody ducha. Abym godził się z tym, czego nie mogę zmienić.
Odwagi, abym zmieniał to co mogę zmienić. I mądrości, abym odróżniał jedno od drugiego.
marko
 
Posty: 44
Rejestracja: 29 Lis 2013, 15:51

Re: Diagnoza: nowotwór złośliwy jądra. Co dalej?

Postprzez marko » 05 Gru 2013, 23:28

Dostałem wyniki dwóch markerów LDH oraz BHCG zrobione po 7 dniach od orchidektomii. Brakuje AFP, wynik będzie jutro lub w poniedziałek.
wyniki 25 listopada / wyniki 3 grudnia
LDH 441 (norma 200-450) / 304
BHCG < 0,1 (norma 0,0-4,2) / < 0,1
AFP 1,69 (norma 0,00-5,80) / ???

Jak na razie wyniki w normie, zastanawia mnie tylko ten spadek LDH z 441 na 304 ? Co tym myślicie?
Ponadto dostałem wiadomość, że udało się przyśpieszyć badanie TK. Początkowo miałem wyznaczony termin na 9 stycznia. Okazało się jednak, że badanie będzie można zrobić 30 grudnia, super.
Boże, użycz mi pogody ducha. Abym godził się z tym, czego nie mogę zmienić.
Odwagi, abym zmieniał to co mogę zmienić. I mądrości, abym odróżniał jedno od drugiego.
marko
 
Posty: 44
Rejestracja: 29 Lis 2013, 15:51

Re: Diagnoza: nowotwór złośliwy jądra. Co dalej?

Postprzez romi » 05 Gru 2013, 23:50

Witaj
LDH jest ok. Wahania to rzecz normalna i nie trzeba się tym przejmować. Teraz bez problemu dotrzymasz terminu mając TK wcześniej.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Diagnoza: nowotwór złośliwy jądra. Co dalej?

Postprzez marko » 06 Gru 2013, 00:09

romi napisał(a):Witaj
LDH jest ok. Wahania to rzecz normalna i nie trzeba się tym przejmować. Teraz bez problemu dotrzymasz terminu mając TK wcześniej.
Pozdrawiam


To super
Czyli dzisiaj miałem, dwie dobre wiadomości : dobre wyniki oraz termin badania TK przyśpieszony o 11 dni.
Pozdrawiam
Boże, użycz mi pogody ducha. Abym godził się z tym, czego nie mogę zmienić.
Odwagi, abym zmieniał to co mogę zmienić. I mądrości, abym odróżniał jedno od drugiego.
marko
 
Posty: 44
Rejestracja: 29 Lis 2013, 15:51

Re: Diagnoza: nowotwór złośliwy jądra. Co dalej?

Postprzez m9nika » 06 Gru 2013, 09:22

Witam
marko napisał(a): udało się przyśpieszyć badanie TK

Świetnie, w jaki sposób to uczyniłeś? i w której placówce to badanie będziesz miał robione?

Poza tym
LDH jest enzymem wewnątrzkomórkowym o masie cząsteczkowej 134 kDa. Wykazuje ekspresję w komórkach mięśni gładkich, szkieletowych, mięśnia sercowego, nerkach, wątrobie, w erytrocytach. Występuje w pięciu izoformach, z których każda zbudowana jest z czterech podjednostek. W nowotworach jądra najczęściej stwierdza się podwyższony poziom izoformy LDH1, której poziom w surowicy koreluje z liczbą kopii chromosomu 12p, aberracji strukturalnej będącej markerem chromosomowym guzów zarodkowych jądra. W praktyce nie oznacza się poszczególnych izoform dehydrogenazy mleczanowej, tylko jej całkowity poziom. Podwyższony poziom LDH stwierdza się u około 60% nienasieniaków i 80% nasieniaków [1,2,5,11]. Stężenie LDH może być podwyższone w odpowiedzi na uszkodzenie każdej z wyżej wymienionych tkanek, dlatego jest ona mniej specyficznym markerem niż hCG i AFP, a jej wartości muszą być korelowane z wynikami innych badań. Mimo niskiej specyficzności, LDH stanowi jednak niezależny czynnik prognostyczny w zaawansowanym nowotworze jądra

Więcej poczytasz tutaj viewtopic.php?f=15&t=240 ;)

Pozdrawiam serdecznie!
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: Diagnoza: nowotwór złośliwy jądra. Co dalej?

Postprzez marko » 06 Gru 2013, 13:00

m9nika napisał(a):w jaki sposób to uczyniłeś? i w której placówce to badanie będziesz miał robione


Odrobina własnej determinacji oraz pomoc dobrych ludzi.

W szpitalu oraz przy wypisie ze szpitala, lekarze zalecali czekać do wyników hist-pat. Nie dostałem, żadnych skierowań na badania. Nikt również nie wspomniał o konieczności, jak najszybszego udana się do poradni onkologicznej. Dopiero na forum, dowiedziałem się co powinienem zrobić.
Za wszystkie dotychczasowe informacje, podpowiedzi oraz wsparcie wszystkim serdecznie dziękuję a w szczególności: Adrian1975, m9nika, romi.
Pozdrawiam serdecznie
Boże, użycz mi pogody ducha. Abym godził się z tym, czego nie mogę zmienić.
Odwagi, abym zmieniał to co mogę zmienić. I mądrości, abym odróżniał jedno od drugiego.
marko
 
Posty: 44
Rejestracja: 29 Lis 2013, 15:51

Re: Diagnoza: nowotwór złośliwy jądra. Co dalej?

Postprzez marko » 20 Gru 2013, 16:35

Witam, dostałem wynik badania histopatologicznego i nie mam chyba dobrych wiadomości.

Cytuję:

Rozpoznanie kliniczne - guz jądra lewego.

Opis makroskopowy materiału
Jądro 5,0x4,0x2,5 cm na przekroju białawe, lite, twarde
1-4 wycinki z jądra
5 osłonki
6 okolica najądrza
7 powrózek nasienny

Wynik badania histopatologicznego
1-4 - Na wszystkich przekrojach jądra obecny jest rozlany, lity naciek niskozróżnicowanego nowotworu, który wykazuje następujące odczyny immunohistochemiczne:
-CD20 - dodatni
-CD3 - ogniskowo dodatni
-Ki-67 - dodatni w 90% komórek
-CD30 - ujemny
-panCK - ujemny

5- Nie stwierdzono naciekania nowotworowego osłonek jądra.
6- Przekrój najądrza z ogniskowym występowaniem mas martwiczych oraz przylegający fragment jądra z naciekiem nowotworowym.
7- Struktury powrózka nasiennego z ogniskowymi wylewami krwawymi- wolne od nacieku nowotworowego.

Konkluzja:
Rozlany chłoniak z dużych komórek B
(DLBCL- Diffuse Large B-cell Lymphoma)

Z tego co się na szybko dowiedziałem w szpitalu, jest to choroba hematologiczna???
Powiedziano mi, że takim przypadkami zajmują się lekarze hematolodzy.
Co mam dalej robić?
Boże, użycz mi pogody ducha. Abym godził się z tym, czego nie mogę zmienić.
Odwagi, abym zmieniał to co mogę zmienić. I mądrości, abym odróżniał jedno od drugiego.
marko
 
Posty: 44
Rejestracja: 29 Lis 2013, 15:51

Re: Diagnoza: nowotwór złośliwy jądra. Co dalej?

Postprzez m9nika » 20 Gru 2013, 16:58

Witam
marko napisał(a):Z tego co się na szybko dowiedziałem w szpitalu, jest to choroba hematologiczna??? Powiedziano mi, że takim przypadkami zajmują się lekarze hematolodzy.Co mam dalej robić?

Udać się do Instytut Hematologii i Transfuzjologii.
Więcej o swojej chorobie poczytasz tutaj http://www.ihit.waw.pl/chloniak-rozlany ... rek-b.html
Może więcej dowiesz się z zaprzyjaźnionego forum http://www.forum-onkologiczne.com.pl/fo ... o-vf11.htm
Trzymaj się dzielnie!
Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 6 gości