romi napisał(a):Jeśli chodzi o TK to nie chcą robić więcej niż dwóch okolic anatomicznych za jednym razem dlatego, że NFZ nie płaci za to. Tłumaczenie że zbyt duża dawka promieniowania to wykręt, żeby nie zrobić badania za jednym razem i co więcej jest to nieprawda. Dwa badania to większe obciążenie organizmu kontrastem, dwa razy kłucie itd.
Co więcej laboratoria tak naprawdę nie mają prawa odmówić wykonania w jednym badaniu płuc, brzucha i miednicy. Jest na tą okoliczność wydany odpowiedni dokument NFZ, a mianowicie zał. nr 1 do zarządzenia 96/2011 Prezesa NFZ na które można powołać się jeśli świadczeniodawca chce rozdzielić badanie na dwa, np. TK płuc, brzucha i miednicy.
Zwykle działa prośba lekarza na skierowaniu żeby wykonać wszystko w jednym badaniu.
agattta napisał(a):Te,które były wykonane przed, mieściły się w normach podawanych przez laboratorium.
Podsumowując, zarówno u chorych na nasieniaki jak i na nienasieniaki obserwacja jest wartościowym sposobem postępowania pozwalającym na uniknięcie niepotrzebnego leczenia uzupełniającego. Warunkiem jej efektywności jest jednak zachowanie założonego reżimu wykonywania badań kontrolnych, który w ciągu pierwszych 2?3 lat jest dość intensywny. Kwestia ta oczywiście wymaga przedyskutowania z chorym, jednak należy przy tym pamiętać, że osoby poddane leczeniu uzupełniającemu także podlegają obserwacji, w trakcie której wykonywane są badania obrazowe i oznaczenia markerów.
Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 7 gości