Mój przypadek- guz prawego jądra.

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Mój przypadek- guz prawego jądra.

Postprzez Azyl » 07 Kwi 2014, 19:42

Witam, dzisiaj zdiagnozowano u mnie nowotwór jądra prawego. Miałem robione usg, w układzie moczowym i przestrzeni zaotrzewnowej bez widocznych zmian. Oprócz obrazu usg jąder, dostałem także obrazy nerek. Skierowania: diagnostyka- AFP, betaHCG, LDH i kreatynina(? może jednak coś z tymi nerkami?), skierowanie na TK jamy brzusznej oraz do szpitala na zabieg (doktor ma jutro do mnie dzwonić w sprawie terminu). Chcę też jutro oddać krew do diagnostyki. Mam pytania odnośnie tej tomografii, gdzie warto o to zapytać, dr polecał mi zrobić to prywatnie, sama jama brzuszna wystarczy? Będę bardzo wdzięczny o jakiekolwiek informacje i rady; lokalizacja- Wrocław.
Azyl
 
Posty: 6
Rejestracja: 07 Kwi 2014, 18:02

Re: Mój przypadek- guz prawego jądra.

Postprzez romi » 07 Kwi 2014, 20:26

Witam
Kreatynina potrzebna jest do badania TK.
Jeśli chodzi o samo badanie to proponuję zarezerwować sobie termin badania które pewnie wypadnie po zabiegu bo terminy są dość długie. Jeśli RTG które będzie robione w szpitalu nic nie wykaże, to TK jamy brzusznej i miednicy małej.
Badanie TK nie należy do tanich dlatego lepiej robić na NFZ.
Termin zabiegu (zabieg z dostępu pachwinowego) powinien być możliwie najszybszy, potem trzeba czekać na wynik badania histopatologicznego (nawet do trzech tygodni) i dopiero mając wszystko można postanowić co dalej. Dlatego z tym TK bez pośpiechu. Pamiętaj, że badanie markerów AFP, LDH i bHCG należy zrobić również po zabiegu i później jeśli będą podwyższone to powtarzać co tydzień do ustabilizowania się ich poziomu.
I najważniejsze bez stresu, to jest do wyleczenia, pod warunkiem prawidłowego postępowania.
Do przeczytania
viewtopic.php?f=15&t=192
W jakim szpitalu we Wrocławiu będziesz miał robiony zabieg?
Polecany przez nas we Wrocławiu lekarz onkolog to dr Świątoniowski.

4 Wojskowy Szpital Kliniczny
Oddział Onkologii Klinicznej
50-001 Wrocław, ul. Rudolfa Weigla 5
tel. (rejestracja poradni) - (71) 76 60 513
dr n. med. Grzegorz Świątoniowski - specjalista onkologii klinicznej
Powodzenia
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Mój przypadek- guz prawego jądra.

Postprzez Azyl » 07 Kwi 2014, 21:05

Najprawdopodobniej będzie to szpital na Borowskiej, doktor powiedział, że postara się o możliwie najszybszy termin. Mam nadzieję, że nie bedzie to jakaś abstrakcyjna data i nie bd musiał interweniować. Po zabiegu z wynikami będę się starać o konsultacje u doktora Świątoniowskiego. Dziękuję za wskazówki :)
Azyl
 
Posty: 6
Rejestracja: 07 Kwi 2014, 18:02

Re: Mój przypadek- guz prawego jądra.

Postprzez troll » 07 Kwi 2014, 21:35

Witaj na Forum,

Pewnie już co nieco poczytałeś - wiesz o co w tym wszystkim chodzi. Zlecone badania krwi są w porządku, nie zapomnij ponownie oznaczyć markerów po zabiegu (APF, bHCG, LDH). Przed zabiegiem prawdopodobnie zostanie wykonane RTG klatki piersiowej. Możesz umawiać się na tomografię już, tak jak wspominał romi czas oczekiwania zwykle jest długi. Ewentualnie istnieje możliwość, że dr Świątoniowski przygarnie Cię na Oddział i będziesz miał zrobione te badania (jeśli będzie taka potrzeba). Urolodzy na Borowskiej znają się w temacie więc co do zabiegu byłbym spokojny. Jeśli coś Ci się nawinie - nie wahaj się pytać.

Pozdrawiam serdecznie!
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Mój przypadek- guz prawego jądra.

Postprzez Azyl » 10 Kwi 2014, 17:44

Jestem już po zabiegu. Trafiłem na dobrego lekarza, bo już na nastepny dzień po wizycie zostałem przyjęty do szpitala. Mam też wyniki markerow przed zabiegiem: LDH 184 U/l (ref. 0-250); AFP 0,6 IU/ml (ref. 0,0-5,8); HCG+beta 0,77 mIU/ml (ref. 0,00-2,00). Nie wiem jak wyniki rtg, ale niczym mnie nie straszyli, więc chyba będzie dobrze. Na drugi dzień po zabiegu rana trochę boli, ale ból jest do wytrzymania. Chciałem zapytać jak m/w wyglądają kolejne dni, bo studiuję i zastanawiam się czy dam radę iść na zajęcia w przyszłym tygodniu, czy lepiej wrócić do domu. Co do drugiej diagnostyki markerow, ważne jest w jakim dniu je zrobię, trzeba zwracać uwagę na okresy poltrwania itp.?
Ostatnio edytowany przez Azyl, 10 Kwi 2014, 20:41, edytowano w sumie 1 raz
Azyl
 
Posty: 6
Rejestracja: 07 Kwi 2014, 18:02

Re: Mój przypadek- guz prawego jądra.

Postprzez m9nika » 10 Kwi 2014, 20:21

Witam
Azyl napisał(a):Jestem już po zabiegu

Czyli pierwszy krok do wyleczenia już wykonany :)
Azyl napisał(a): Mam też wyniki markerow przed zabiegiem

Zawsze podawaj zakresy referencyjne.
Azyl napisał(a):Co do drugiej diagnostyki markerow, ważne jest w jakim dniu je zrobię, trzeba zwracać uwagę na okresy poltrwania itp.?

Markery należy powtórzyć 7 dni po zabiegu. O markerach możesz dowiedzieć się więcej tutaj viewtopic.php?f=15&t=240
Azyl napisał(a): Chciałem zapytać jak m/w wyglądają kolejne dni, bo studiuję i zastanawiam się czy dam radę iść na zajęcia w przyszłym tygodniu, czy lepiej wrócić do domu.

Zajęcia to bym na Twoim miejscu odpuściła, przynajmniej aż do zdjęcia szwów. Najlepiej do domu, wypoczywać i nic nie dźwigać by nie nabawić się przepukliny.
Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: Mój przypadek- guz prawego jądra.

Postprzez Azyl » 10 Kwi 2014, 20:44

Dziękuję za odpowiedź. (*wartości dodałem)
Azyl
 
Posty: 6
Rejestracja: 07 Kwi 2014, 18:02

Re: Mój przypadek- guz prawego jądra.

Postprzez m9nika » 10 Kwi 2014, 21:58

Witam
Markery są w normie, więc następne po zabiegu (jak pisałam wcześniej). Jeśli markery po zabiegu również będą w normie (a raczej powinny być w normie), to kolejne tuż przed wizytą u onkologa.
Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: Mój przypadek- guz prawego jądra.

Postprzez Azyl » 09 Maj 2014, 17:47

Witam. W tym tygodniu odebrałem wyniki badania histopatologicznego:
Seminoma, classic type.
Guz policykliczny zajmujący jądro i sieć najądrza bez samego najądrza o największym wymiarze 4.5 cm.
Guz złożony w całości wyłącznie z utkania nasieniaka, typ klasyczny.
Struktur odpowiadających utkaniu choriocarcinoma ani syncytio- i trofoblastu nie stwierdza się.
Naciekanie osłonki białawej: (+) obecne, ogniskowe.
Naciekanie osłonki pochwowej: (-) nie stwierdza się.
Inwazja limfowaskularna: (-) nie stwierdza się.
Ogniska martwicy w obrębie nowotworu: (-) nie stwierdza się.
Ogniska tkanki łącznej ( włóknienie, bliznowacenie): (+) obecne, ok 10% utkania.
Cechy wewnątrzkanalikowej neoplazji komórek rozrodczych IGCN poza guzem: (+) obecne.
Powrózek nasienny, w tym w obrębie marginesu chirurgicznego: bez utkania nowotworu.
pTNM: pT1

Dodam też wyniki markerów 7 dni po zabiegu:
LDH 152 U/l (0-250)
HCG+beta 0,10 mIU/ml (0,00-2,00)
AFP 0,7 IU/ml (0,0-5,8).

Próbowałem dostać się do doktora Świątoniowskiego w 4WSK, ale urocza pani z rejestracji zaproponowała mi termin na wrzesień. Poszukałem więc innego rozwiązania, zarejestrowałem się na wtorek do jednej z klinik, w której przyjmuje pan dr, niestety dzisiaj dostałem telefon, że doktor jest do końca maja na zwolnieniu lekarskim i wizyta jest odwołana. Byłbym wdzięczny, jeśli ktoś zaproponowałby mi w tej sytuacji jakieś inne rozwiązanie. Dodam, że studiuję i przebywam we Wrocławiu, więc leczenie w tym mieście byłoby dla mnie najlepsze z oczywistych względów. Poza tym nie chciałbym trafić do kogoś, kto słabo zna się na leczeniu tego typu nowotworów, dlatego liczę na Wasze wskazówki. Z góry dziękuję.
Azyl
 
Posty: 6
Rejestracja: 07 Kwi 2014, 18:02

Re: Mój przypadek- guz prawego jądra.

Postprzez Słoń » 09 Maj 2014, 18:33

Chłopaki,
1. rzecz wygląda tak, że pożarłem się w 4WSKzP i nie wiem czy i od kiedy będę tam pracował;
2. w sprawach pilnych (jak ta) proszę o info na priv.
Słoń
Słoń
Ekspert
 
Posty: 131
Rejestracja: 30 Wrz 2011, 10:23

Następna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości