Bardzo zagmatwana sytuacja, zle usuniete jadro

Działania profilaktyczne oraz diagnostyka nowotworów jądra.

Re: Bardzo zagmatwana sytuacja, zle usuniete jadro

Postprzez bread » 12 Cze 2014, 23:54

Dziękuje Wam za odpowiedzi . Dzięki Wam czuje że nie jestem sam . w pociągu do Wawy... miłej nocy
bread
 
Posty: 62
Rejestracja: 02 Maj 2014, 20:49
Miejscowość: Szczecin

Re: Bardzo zagmatwana sytuacja, zle usuniete jadro

Postprzez bread » 13 Cze 2014, 17:33

Wracam do domu. W Wawie wizyta u tom_sar i u dr Wiechno. Obaj inne zdania . Finalnie wiosek że sobą skierowanie na PET . Gdzie to można zrobić najszybciej i najtaniej ?
bread
 
Posty: 62
Rejestracja: 02 Maj 2014, 20:49
Miejscowość: Szczecin

Re: Bardzo zagmatwana sytuacja, zle usuniete jadro

Postprzez romi » 13 Cze 2014, 17:50

Witam
Prywatnie PET to koszt kilku tysięcy zł na NFZ trzeba czekać w zależności od ośrodka. Ponieważ nie obowiązuje rejonizacja to możesz to badanie zrobić tam gdzie będzie najszybciej. Musisz szukać takiej pracowni.
Napisz co dowiedziałeś się w CO-I i w Magodencie, czy są duże różnice w podejściu do Twojej sprawy?
Gdzie zdecydowałeś się prowadzić dalsze leczenie?
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Bardzo zagmatwana sytuacja, zle usuniete jadro

Postprzez aloj65 » 13 Cze 2014, 18:17

Witam,
W Szczecinie są dwa PET-y. Jeden w szpitalu w Zdrojach a drugi w Zdunowie. Jak jest z dostępnością tego nie wiem. My byliśmy w Poznaniu,ale na NFZ. Pozdrawiam.
aloj65
 
Posty: 78
Rejestracja: 29 Cze 2012, 13:40

Re: Bardzo zagmatwana sytuacja, zle usuniete jadro

Postprzez Michu7x » 13 Cze 2014, 18:26

Witaj bread,

W zeszłym roku robiłem 2 takie badania z tym ,że we Wrocławiu na Borowskiej - Euromedic. Z tego co wiem mają też filię w Poznaniu na 28 Czerwca 1956.
Zadzwoń, umów się. We Wrocławiu rejestracja przebiegła dość szybko -oczekiwanie było do ok 3 tyg, przyjemny i kompetentny personel.
Przygotowanie trochę przydługawe ale samo badanie bułka z masłem.;)

Co do rozbieżnych decyzji lekarzy z Warszawy to mnie trochę dziwi natomiast sugestie słonia i dr Sarosieka się zazębiają - odnośnie zachowania spokoju, być cierpliwym, dając sobie troszkę czasu na zagojenia rany, stanów zapalnych (może dobrym pomysłem byłoby zrobić badanie OB i CRP ?) a później (tj.maksymalnie 8 tygodni od zabiegu) powtórzyć badanie TK i wtedy jeśli węzły się powiększą uderzyć z leczeniem/ dalsza obserwacja jeśli będą ok .
Więc iść książkowo i nie panikować.
Twoja sytuacja jest naprawdę lajtowa .Będzie ok.
Trzymaj się!
M.
Seminoma testis, 2BEP+3EP w DCO
Michu7x
 
Posty: 31
Rejestracja: 16 Cze 2013, 14:36

Re: Bardzo zagmatwana sytuacja, zle usuniete jadro

Postprzez bread » 13 Cze 2014, 18:28

Hej. Obaj lekarze finalnie zdecydowali o PET . Jeden uważa że raczej w węzłach raka nie ma , drugi juz dzisiaj chciał dać mi 3xBEP. Dopiero po rozmowie dał skierowanie. Co do wyboru lekarza ... nie mam zielonego pojęcia. Obaj potraktowali sprawę powaznie, ale pani w Szczecinie też potraktowała mnie poważnie. Kurcze, co zrobić ... chyba zapłacę za ten Pet i sprawa będzie oczywista, chociaż a CO-I dr Wiechno powiedział mi że nie ma wskazań do pet przy nasieniakach
bread
 
Posty: 62
Rejestracja: 02 Maj 2014, 20:49
Miejscowość: Szczecin

Re: Bardzo zagmatwana sytuacja, zle usuniete jadro

Postprzez bread » 13 Cze 2014, 18:34

Michu7x dzięki za wskazówki. Martwię się bo kolejne badanie znowu wydłuża czas , a ja jestem juz 8 tyg po zabiegu. Ale dzięki za słowa otuchy . Mam nadzieję że Ty jesteś zdrowy. Pozdrawiam
bread
 
Posty: 62
Rejestracja: 02 Maj 2014, 20:49
Miejscowość: Szczecin

Re: Bardzo zagmatwana sytuacja, zle usuniete jadro

Postprzez Michu7x » 13 Cze 2014, 20:36

oj, sorry , skupiłem się na zabiegu z dnia 23 maja a nie usunięcia jądra :|. To faktycznie najwyższy czas by podjąć jakąś decyzję. Ale jeśli ma być obserwacja to koniecznie następne TK i dalej b. ścisła obserwacja (co miesiąc markery).
U mnie dziękuje , nie najgorzej. Na dzień dzisiejszy onkologicznie ok , a reszta jako tako.. Żeby uznać mnie wyleczonego to chyba jeszcze trochę muszę poczekać i się poobserwować badaniami tk i usg itp. tak do 2-5lat. Podobno od 2 lat od chemioterapii ryzyko nawrotu rj drastycznie spada więc jeszcze trochę muszę się pomartwić ;)
Ale gdybym miał wybierać z Twojej pozycji to wybrałbym rozsądną chemioterapię (krótki standardowy program 3BEP tak jak sugerował troll). Bo cięcie przez mosznę to już większe prawdopodobieństwo rozsiewu a to że jest na razie ok, może być (ale nie musi!!) tylko kwestia czasu (nowotwór j. aż tak szybko się nie rozwija wiec spokojnie). Też miałem z początku markery, usg, rtg ok , lekarze nie wiedzieli co ze mną zrobić, w końcu zadecydowali na leczenie uzupełniające radioterapią,która zakończyła się totalną klapą bo później miałem dość poważną-zaawansowaną wznowę w węzłach chłonnych (po 3 latach) a następnie zostałem nadleczony chemią (przez panikę lekarzy(a)) z dość poważnymi skutkami ubocznymi.
Mój wątek na pewno znajdziesz na forum ;)
Jeszcze raz powodzenia!
Będzie ok bo trafiłeś na to forum więc Ty unikniesz kolejnych błędów !
Seminoma testis, 2BEP+3EP w DCO
Michu7x
 
Posty: 31
Rejestracja: 16 Cze 2013, 14:36

Re: Bardzo zagmatwana sytuacja, zle usuniete jadro

Postprzez Adrian1975 » 13 Cze 2014, 21:06

bread napisał(a):Michu7x dzięki za wskazówki. Martwię się bo kolejne badanie znowu wydłuża czas , a ja jestem juz 8 tyg po zabiegu. Ale dzięki za słowa otuchy . Mam nadzieję że Ty jesteś zdrowy. Pozdrawiam


słowa Słonia są znamienne, bo lepiej trochę poczekać i zobaczyć, czy jest wznowa niż katować się BEPem, a to nie jest takie lekkie. U mnie niedługo będzie dwa lata po chemii a skutki jeszcze odczuwam. Gdybyś jednak miał mieć chemię, to poproś o skierowanie na audiogram (badanie słuchu), jeden ze składników - cisplatyna - jest neurotoksyczna i może uszkadzać słuch (upośledza słyszenie średnich i wysokich częstotliwości i powoduje szumy i piski w uszach) i koniecznie spirometrię (badanie pojemności płuc) z uwagi na Bleomecyne, która może uszkadzać płuca. Z drugie strony słowa Trolla też są bardzo znaczące, bo tak spieprzony zabieg może być powodem rozsiewy choroby - kurna, masz twardy orzech do zgryzienia.
Adrian
seminoma testis PT1, 4BEP w DCO, obecnie pod kontrolą w Krotoszynie
Awatar użytkownika
Adrian1975
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1009
Rejestracja: 01 Paź 2012, 19:00
Miejscowość: Trzebnica,DLN

Re: Bardzo zagmatwana sytuacja, zle usuniete jadro

Postprzez Michu7x » 13 Cze 2014, 22:02

Bo cięcie przez mosznę to już większe prawdopodobieństwo rozsiewu


hmmm ,źle się wyraziłem powinno być :
cięcie przez jądro z rozpoznaniem seminomy a póżniej jeszcze przez mosznę a to chyba już się kwalifikuje do jakieś chemii.
Pytanie czy te 5 dni wystarczyło na rozsiew komórek nowotworowych dalej drogami limfatycznymi.
Bo jeśli byłoby tylko cięcie przez mosznę bez poprzedniego rozgrzebywania seminomy to wdrożenie obserwacji postępem goemetrycznym malejącym : co miesiać markery i tk przez 3 miesiące pózniej co 2 miesiące i stopniowo zmmiejsząc do standardowej obserwacji miałoby swoje uzasadnienie.
Ale tutaj było otwarcie jądra i właściwie histopatologia usuniętego jądra mogła się zmienić radykalnie:
z guza nie przekraczającego osłonki białawej do wręcz przecinający osłonkę białawą:)choć w histo na szczęscie nie wykazano komórek nowotworowych w osłonce białawej... Mam nadzieję,że się mylę bo nie jestem lekarzem i taka ścisła obserwacja wystarczy i nie będzie wznowy. Tego Ci z całego serca życzę !!

Ja mialem niewinne pt1nx (seminoma) z jednym zdaniem ,że guz przekracza osłonkę białawą i to wystarczyło ,żeby z biegiem czasu powędrowało sobie aż do węzłow środpiersiowych a później nadoobjczykowych.. To była podstępna seminona.
Co do wybrania chemioterapii to łatwo się mówi ale każdy indywidualnie ją na swój sposób znosi. Generalnie 3 kursy nie są takie straszne. Pamiętam ,że po 3 kursie świetnie się czułem właściwie łykałem "wlewki-zgrzewki" jak witaminki bez żadnych wymiotów później dopiero było mocno pod górkę (a miałem 5 kursów po 5 dni w okresie 3.5 miesiący). Po hektolitrach chemii jakoś żyję i wcalę szumów oraz problemów ze słuchem nie mam. Tylko polineuropatia, która ustępuje b. b. powoli... ale radzę sobie z tym nawet nieźle...
Seminoma testis, 2BEP+3EP w DCO
Michu7x
 
Posty: 31
Rejestracja: 16 Cze 2013, 14:36

PoprzedniaNastępna

Wróć do Profilaktyka i diagnostyka

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron