przez bread » 26 Cze 2014, 22:02
Odebrałem wynik.
Akwizycję wykonano po upływie 51 minut od dożylnej iniekcji 368 MBq F18 - deoksyglukozy ( FDG ) przy glikemii 98 mg%. Przed badaniem podano dożylnie 20 mg hioscyny oraz doustnie 500 ml 3% roztworu mannitolu.
ROZPOZNANIE KLINICZNE: Nowotwór złośliwy jądra lewego. Stan po orchiektomii powikłanej ropnym zakażeniem rany pooperacyjnej. Podejrzenie zajęcia węzłów chłonnych biodrowych zewnętrznych lewych.
CEL BADANIA: Ocena aktywności i zaawansowania procesu.
ZAKRES OBRAZOWANIA: głowa, szyja, ramiona, klatka piersiowa, jama brzuszna, bliższe odcinki ud.
OPIS BADANIA:
GŁOWA I SZYJA: Mózgowie o fizjologicznym, symetrycznym gromadzeniu FDG. Obraz PET twarzoczaszki, narządów szyi w normie.Nadmierne niesymetryczne pobudzenie pierścienia Waldeyera SUV=8,02 ze wzmożeniem metabolicznym na tylnej prawej części nosogardła obraz sugeruje infekcję, poza tym układ chłonny bez pobudzeń metabolicznych.
KLATKA PIERSIOWA: Obraz PET płuc w normie. Śródpiersie i wnęki płucne bez aktywnych metabolicznie węzłów chłonnych. Metabolizm FDG w obrębie ścian klatki piersiowej w normie. Doły podobojczykowe i pachowe nie wykazują patologicznej aktywności metabolicznej.
JAMA BRZUSZNA: Wątroba o fizjologicznym gromadzeniu FDG, bez uchwytnych zmianogniskowych. Obraz PET śledziony, trzustki i nadnerczy w normie. Przestrzeń zaotrzewnowa bez pobudzonych węzłów chłonnych. Obraz PET narządów miednicy małej w normie. Doły pachwinowe bez aktywnej metabolicznie limfadenopatii. Stan po orchiektomii lewostronnej, na wysokości spojenia łonowego, przyśrodkowo od naczyń nabrzusznych widoczne jest ognisko zagęszczenia tkankowego o średnicy 16mm na przekroju poprzecznym wykazujące pobudzenie metaboliczne SUV=4,03 - kikut powrózka? nie można wykluczyć pobudzonego węzła chłonnego ( odczynowy po zabiegu?)
KOŚCIEC: Obraz PET kośćca w normie
WNIOSKI: Zmiany w obrębie gardłai w rejonie blizny po orchiektomii do różnicowania w badaniu klinicznym. Nie wykazano patologicznej glikolityczności węzłów chłonnych biodrowych, brak cech rozsiewu procesu nowotworowego.
KONIEC
Jak na mój techniczny rozum to znaczy, że nie ma przerzutów. Ciekawe co na to moja Pani onkolog. Bożżż... mam nadzieję, że karboplatyna wystarczy.