Bardzo zagmatwana sytuacja, zle usuniete jadro

Działania profilaktyczne oraz diagnostyka nowotworów jądra.

Re: Bardzo zagmatwana sytuacja, zle usuniete jadro

Postprzez bread » 07 Lip 2014, 18:16

Witam. Mija tydzień po karboplatynie i jak narazie nie jest żle. Zaparcia to główny problem, ale i one powoli ustępują. Drętwieją mi delikatnie nogi, ale takie coś miałem i przed wlewem. Bolą mnie plecy jak dłużej pochodzę. Jestem troszkę osłabiony, przez dwa dni niałem nudności ( delikatnie) . Jutro biegnę zrobić badania krwi.
bread
 
Posty: 62
Rejestracja: 02 Maj 2014, 20:49
Miejscowość: Szczecin

Re: Bardzo zagmatwana sytuacja, zle usuniete jadro

Postprzez bread » 17 Lip 2014, 22:58

Mam do Was pytanie. Cierpną mi nogi i ręce a do tego bolą plecy i miednica. Czy to może być efekt rozwoju choroby? Boję się, że PET nie wychwycił zmian w węzłach chłonnych. Najbardziej boję się tych bólów pleców i miednicy. Czy ktoś z Was miał podobne objawy?
bread
 
Posty: 62
Rejestracja: 02 Maj 2014, 20:49
Miejscowość: Szczecin

Re: Bardzo zagmatwana sytuacja, zle usuniete jadro

Postprzez romi » 17 Lip 2014, 23:05

Witam
To jest raczej efekt działania chemii i Twojej psychiki. Na pewno choroba została powstrzymana i nie rozwija się. Po to została podana karboplatyna, żeby zlikwidować mikroogniska których mogło nie wykryć badanie PET.
Zawsze jednak możesz zgłosić swoje problemy lekarzowi.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Bardzo zagmatwana sytuacja, zle usuniete jadro

Postprzez bread » 22 Lip 2014, 00:51

Druga dawka karboplatyny
bread
 
Posty: 62
Rejestracja: 02 Maj 2014, 20:49
Miejscowość: Szczecin

Re: Bardzo zagmatwana sytuacja, zle usuniete jadro

Postprzez bread » 23 Lip 2014, 00:06

Jak na razie wszystko ok. Nie dostałem jednak skierowania ma morfologię. Dostałem informację, że nie ma potrzeby. I tu właśnie mam pytanie. Była to druga ostatnia dawka karboplatyny. Czy powinienem robić tą morfologię? Może jeszcze jakieś badania są wskazane?
bread
 
Posty: 62
Rejestracja: 02 Maj 2014, 20:49
Miejscowość: Szczecin

Re: Bardzo zagmatwana sytuacja, zle usuniete jadro

Postprzez romi » 23 Lip 2014, 11:29

Witam
Kontrolnie dla własnego spokoju możesz zrobić za tydzień. Poproś lekarza POZ o skierowanie, chociaż prywatnie to niewielki koszt.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Bardzo zagmatwana sytuacja, zle usuniete jadro

Postprzez bread » 23 Lip 2014, 11:42

Dzisiaj kac gigant i wszystko mnie boli. Pije wodę i lykam Setronon. I śpię dużo. Całe szczęście ze to już ostatnia dawka.
bread
 
Posty: 62
Rejestracja: 02 Maj 2014, 20:49
Miejscowość: Szczecin

Re: Bardzo zagmatwana sytuacja, zle usuniete jadro

Postprzez romi » 23 Lip 2014, 11:55

Witam
Trzeba przez to przejść, za dwa, trzy dni będzie lepiej.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Bardzo zagmatwana sytuacja, zle usuniete jadro

Postprzez bread » 24 Lip 2014, 09:45

Dzięki romi że że mną jesteś :)
bread
 
Posty: 62
Rejestracja: 02 Maj 2014, 20:49
Miejscowość: Szczecin

Re: Bardzo zagmatwana sytuacja, zle usuniete jadro

Postprzez bread » 29 Lip 2014, 01:03

Od kilku dni cały czas bolą mnie plecy a dokładniej kręgosłup w odcinku lędźwiowym. Boję się tego, bo wiem, co to może oznaczać. Rozmawiałem z moją Panią lekarz, ale ona nie łączy tego z nowotworem. Chyba jedyną rzeczą jaka teraz może dać odpowiedź jest KT, a na to dostanę skierowanie najwcześniej na koniec sierpnia. Myślałem, żeby samemu zapłacić za to badanie, ale ostatnie takie czyli PET był miesiąc temu. Jednak tam nie ma nawet wzmianki o jakichkolwiek węzłach powiększonych, a lekarz nie chciał po raz kolejny zweryfikować badania. Czy RTG pokaże mi powiększone węzły przy kręgosłupie? Robił ktoś z Was RTG pod kątem powiększonych węzłów?
bread
 
Posty: 62
Rejestracja: 02 Maj 2014, 20:49
Miejscowość: Szczecin

PoprzedniaNastępna

Wróć do Profilaktyka i diagnostyka

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość