Witam
Syn jest już po zabiegu i to jest najważniejsze. Teraz trzeba poczekać na wyniki badań histopatologicznych i wykonać TK i dopiero wtedy można podjąć decyzję o sposobie leczenia.
Po tygodniu od zabiegu należy oznaczyć markery , wszystkie trzy (AFP, LDH i bHCG) i postarać się o skierowanie na TK.
Podaj proszę więcej szczegółów, wyniki badań, będzie można śledzić co się dzieje i coś doradzić. Bez konkretów nic nie można powiedzieć.
Teraz najważniejszy jest spokój, wiele zależy od Ciebie, pierwszy krok został zrobiony. Nowotwór jądra jest wyleczalny pod warunkiem właściwego leczenia zgodnie z zaleceniami. Ponieważ piszesz, że jesteście z Łodzi to pierwsze kroki możesz skierować do onkologa dr Marzeny Elham-Zalewskiej która pracuje w Klinice chorób rozrostowych w Koperniku i przyjmuje również w Salve na Szparagowej. Od niej dostaniecie skierowanie na TK. Możecie również skorzystać z naszej mapy i wybrać się do rekomendowanego przez nas ośrodka.
viewtopic.php?f=6&t=160Łódź nie jest najlepszym miejscem do leczenia nowotworów jądra, dlatego powinniście to rozważyć. Sam wiem coś o tym.
Poza tym zapoznaj się na początek z tym:
viewtopic.php?f=6&t=192Głowa do góry, trafiłaś we właściwe miejsce, tutaj dostaniesz pomoc i wsparcie.
Jeśli masz pytania to pisz i przede wszystkim podawaj konkrety, poziomy markerów, zakresy referencyjne, wyniki badań obrazowych.
Pozdrawiam