Witaj. co do luk w pamięci to myślę że to może być normalne, o ile nie są one bardzo znaczne... ja podczas chemii umysłowo byłem też bardziej "przytępiony" niż zwykle, proste obliczenia matematyczne były niesamowicie trudne i policzenie choćby dni było czasem nawet niemożliwe. Na pewno warto zwrócić się z tym do lekarza prowadzącego ale biorąc pod uwagę obciążenie dla całego organizmu jakim jest leczenie chemiczne, trzeba sobie zdać sprawę że mogą wystąpić przeróżne zaburzenia czy bóle i każdy przechodzi to trochę inaczej.
ja np. od około 2-go dnia po rozpoczęciu kursu przez kolejne 2 dni odczuwałem bardzo silne kłucia w nogach, które nie pozwalały spać... nie pomagały żadne leki przeciwbólowe, a lekarze mówili że to normalne, tyle że inni którzy dostawali podobny schemat mówili że czują ból ale nie jest bardzo duży, a u mnie był na prawdę nieznośny...
w zasadzie jeśli stawką jest wyleczenie to wszystko da się znieść

powodzenia życzę i wytrwałości

trzymajcie się
